piątek, 8 marca 2013

Wszystkiego Najpiękniejszego dla każdej Piękności :)

Hej laleczki :)

Dzisiaj króciutko :)

Chciałabym Wam złożyć w dniu 8 Marca życzenia :)


Tak odręcznie dziś dla Was napisałam parę słów:





Musicie najechać na foto to się powiększy :)

Uwielbiam Was :)





♥♥ Dagmara ♥♥

czwartek, 7 marca 2013

Współprace L'occitane en Provence oraz Oriflame :)

Witam misiaczki :)

Jak wiecie firma L'occitane wzbudza furorę w notatkach na blogach ponieważ podjęła ona współpracę z grupą blogerek. No i ta współpraca dosięgła również mojego skromnego bloga :D




I teraz chce napisać kilka słów i ja ;)

No więc jak widziałyście na nie jednym z blogów zawrzało- że robią sobie tanią reklamę na blogerach, że takie próbki to śmiech, że dziewczyny nie będą recenzowały itp.

Ja nie należę ani do grupy fanów ten paczki ani do przeciwników, stoję sobie tak po środku i dumam nad tą paczką ;)

Szata graficzna oraz sposób opakowania paczuchy- koszyczek to coś cudownego- jest on tak uroczy, że aż prześliczny - będzie świetną ozdobą komody, stołu itp ;)

Zapachy są tak piękne, że moja skromna osoba mogłaby je wąchać non stop- wszystkie :)

Wielkość no i tutaj mamy małe schody bo są to małe próbeczki- jedyne produkty, które ja będę w stanie zrecenzować to mydło ( bo je uwielbiam i jest większe niż reszta ) oraz żel pod prysznic no i ewentualnie wspomnieć kilka słów o zapachu perfum - kremu na noc i kremu do rąk no niestety, żeby nie wiadomo co się działo nie dam rady napisać recenzji bo co mogę napisać o produkcie co mi starczy na tydzień ? Powiem tak firma wysłała MINI produkty to będą Mini recenzje ;)

Aczkolwiek darowanemu kucykowi w ząbki się nie zagląda i paczka jest nawet fajna :) Cieszę się że  poznam nowe zapachy, pokrótce zobaczę jak sprawują się drogie kosmetyki no i jeszcze raz wspomnę o koszyczku- jest PIĘKNY ♥ wiedzieli jak zachwycić sroczkę :D

Do pana Sashy nic nie mam- zawsze pisał ładne maile z informacjami na temat przesyłek :)

Zawiniła osoba od PR firmy prawdopodobnie 

Oto zawartość 



Żel pod prysznic Werbena 50 ml:



Miniaturka Wody toaletowej Pivonie Flora- 5 ml 


Krem do rąk Masło Shea- 10 ml


Drogocenny krem na noc ( zakochałam się w zapachu ) 15 ml


Nawilżające mydło Shea- Mleko - 50 g- kocham mydła tutaj produkt trafiony w 10 :)



Produkcja takich próbek też kosztuje :) ale wolałabym 1 pełny produkt  :) no ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma  ;) Czuję jednak bardzo lekki niedosyt :) no może tyci większy, no duży niestety ;)



StronaFirmy

Drugą współpracą jest współpraca z panią Madzią z :

OriTwojSukces

Dostałam paczuszkę a w niej : Wonder Eyeliner- Black oraz żel do mycia Twarzy Jagoda i Lawenda :







Tutaj firma się postarała- 2 pełne produkty :) 


Dziękuję firmą L'occitane i Oriflame za kosmetyki do testowania :)



A sama sobie sprawiłam 

Gumeczki do włosów z perełkami : Pepco- 2,99


oraz na prezent kupiłam - niestety nie powiem ceny bo osoba może czytać blog ;) też w Pepco - fajną puszkę :




Kupiłam herbatę sprowadzaną z Anglii i nie miałam w co zapakować aby było ładnie to postanowiłam dokupić do prezentu :) i włożę tam do środka herbatki :)

a robiłam porządki i odkopałam taki oto naszyjnik :) będę nosić wiosną :



A i chciałyście zobaczyć jak buty wyglądają na nogach :





Uf wiem że długaaaaaaaa ta notka ale miałam dużo do pokazania ;) 


Ktoś dostał też koszyczki ? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ? Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania- zdania najcenniejszych dla mnie osób czyli czytelniczek ;)  a dziewczyny, które nie dostały może wypowiedzą się na temat jak by postąpiły z recenzją gdy otrzymały takie próbki ? Jestem ciekawa dyskusji ;) Buziam ♥



♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 5 marca 2013

Elseve Arginine Resist + złotko na pazurkach + paczuszka od Gosi

Witam moje skarby :)

Nie mogę zaniedbywać recenzji bo nadal dla mnie w 70 % jest to blog kosmetyczny, 20 % modowy, 10 % kulinarny- tak bym rzekła ;) 

Dzisiaj będzie o szamponie Elseve Arginine Resist x3

Od razu zaznaczam że go bardzo lubię :)

Wg strony L'oreal:


Potwierdzone rezultaty:
1. Wzmocnienie na poziomie komórek.
2. Odbudowa włókna włosa.
3. Odżywienie od nasady.
Włosy są mocniejsze i bardziej odporne od nasady aż po same końce*. Wyglądają pięknie i zdrowo.
*Wypadanie spowodowane łamliwością włosów. 


1. ARGININA to kluczowy aminokwas o podstawowym znaczeniu dla struktury włókna włosa*. Odżywia cebulki i stymuluje aktywność komórek leżących u podstaw procesów tworzenia się łodyg włosów. Bez argininy włosy przestają rosnąć. 
2. PROTEINA** łączy się z włóknem włosa i natychmiast wnika w głąb aby wzmocnić włosy osłabione




Zużyłam go już 3/4 opakowania więc moje przemyślenia na temat szamponu :

Plusy :

+ włosy odbite od czubka mające efekt pusz up
+ włosy faktycznie mniej wypadają lecz nie wiem czy to po szamponie bo używam kilku rzeczy ;) aczkolwiek moje wypadanie nie jest ogromne jakieś - ale myślę jednak że to jego sprawka ;) 
+ włosy stały się grubsze 
+ włosy świeże przez 3 dni
+ moje toporne włosy ładniej się po nim układają- pojawiają się leciutkie fale :) like it 
+ włosy miękkie w dotyku i błyszczące 
+ super wydajny ta butla starczyła mi na ok 6 miesięcy ( ale używam go na zmianę z innymi szamponami ) 
+ prześliczny zapach 
+ nie obciąża, nie podrażnia, nie wysusza, nie powoduje łupieżu
+ łatwo dostępny
+ ładny design i opakowanie 
+ a łamać to się w ogóle przestały :) to uważam za sukces i to wielki - a i końcówki są zdrowsze 


Minusy :

- brak

Ocena: 6/6 
Cena: od 10 do 15 zł
Gdzie? Każda drogeria
Czy kupię ? Tak
Krótka ocena końcowa 

Kupiłam go ze względu na to iż moje włosy kochają każdy Elseve- dla mnie szampony L'oreal są najlepsze na świecie i nic tego nie zmieni a że ja łasa na nowości to stał się mój ;)  Oczywiście ten szampon także kłaczki pokochały i go bardzo lubią :) Mam wrażenie że są wzmocnione a używam go tylko 1-2 razy w tygodniu :) Więc myślę że warto wypróbować zwłaszcza że na wizażu też ma dobrą ocenę :)  Zaznaczam że nie mam większych problemów z włosami - nie wiem jak poradzi sobie z takimi mega mocno wypadającymi ;) 




Ostatnio skróciłam tyci pazurki bo po zimie stały się kruche - zrobiłam to dla wzmocnienia ;) i na dzień dzisiejszy zrezygnowałam z ciemnych lakierów- zobaczymy jak długo wytrzymam ;) Dziś pomalowałam je złotkiem od Vipera Jumpy nr 117- mimo iż średnio przepadam za perłą ten kolor jest nawet fajny jak dla mnie :) delikatny ale z pazurkiem :) ładnie będzie też wyglądał na czarnych pazurkach ;) 







No i na koniec pani listonosz przyniosła milusią przesyłkę z wygraną u Gosi z bloga :

BlogGosi

Pewnie jak się domyślicie wchodząc na blog jest to blogerka, która stworzyła lakier dla Wibo- jeden z 4, które mi się najbardziej podobały :) I ja go u niej wygrałam :) Jest to Blue Lake czyli nr  7 - piękna pastelowa mięta :) Gosia dorzuciła jeszcze niespodziankę w postaci cieni Fashion Colors nr 04 Clubbing Sunrise :) Dziękuję Gosiu za wspaniałą przesyłkę ♥

I Dagusia też ma swojego Gelka - żelka :)



Wiecie co mam ochotę przytulić jeszcze inne kolory blogowych lakierków :) udała się ta kolekcja :) 

Niedługo recenzja Gosiaczkowego :) 

A Wy lubicie Elseve ? A może macie już jakiś lakier z serii Gel Like ? Jaki ? 


Buziam 

♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 4 marca 2013

New in czyli pierwsze wiosenne kozaczki :)

Hej hej laleczki :)

Dzisiaj przeszłam się po mieście w poszukiwaniu jakiegoś wiosennego obuwia ale na taką wiosnę jak teraz :) czyli patrzyłam między botkami i kozaczkami :)

i kupiłam sobie czarne długie zamszowe kozaczki na płaskim obcasie :)

Takie zwykłe klasyczne ze sznureczkiem z tyłu :) aby mi pasowały do wszystkiego ;)

Poprawiłam sobie ten nędzny nastrój mój :) i od razu czuję się zdrowsza :D 




A ja poczułam wiosnę i sprawiłam sobie bukiecik tak na poprawienie nastroju bo małe rzeczy cieszą :):) Więc witajcie wiosennie na Dagusiowym blogu :)



Dziękuję za wiele miłych słów pod ostatnim postem  :) Umiecie pocieszać kochane ♥
Przepraszam za krótki post :* 

♥♥ Dagmara ♥♥

niedziela, 3 marca 2013

Niby sernik czyli rajska pianka Dagusi ;) mini nowości ;)

Hejka diamenciki :)

Wita wiosno chciałoby się rzec- ładna pogoda aż chce się żyć :) 

Ja niestety podupadłam na siłach i cały piątek i większość soboty czułam się źle ;/ a musiałam z misiem jechać na imieniny babci i wtedy mi się tyci poprawiło i dziś już wiele lepiej ale jeszcze muszę wypocząć ;) chyba dotknęło mnie przesilenie wiosenne ;) 


Nie robiłam też żadnych fot- mam zaległe notatki, które miałam wstawić w piątek lub sobotę ;)

Dziś na ciasto, które robiłam w zeszłym tygodniu ;) bo na ten weekend robiłam Shreka- tort pysiowy ;) chcecie przepis ? :d

Niby sernik czyli rajska pianka ;)

Składniki :

Na ciasto :

♥ 3 szklanki mąki tortowej
♥ 1 szklanka cukru
♥ 4 żółtka
♥ 1 margaryna najlepiej Kasia lub Palma
♥ 2 łyżeczki proszku do pieczenia
♥ 2 łyżki kakao

Na masę :

♥ 4 duże śmietany 18 % ( ja aby było chudziej daję 3x 12 % i 1x 18 % )
♥ 1 małe opakowanie wiórków kokosowych
♥ 1 cukier waniliowy
♥ 1 budyń waniliowy
♥ 3/4 szklanki cukru
♥ 4 białka

Przygotowanie :

1. Z mąki, margaryny, cukru, żółtek i proszku zagniatamy kruche ciasto. Dzielimy je na pół. Do jednej części dodajemy kakao i wkładamy do zamrażalnika  ( ok 15-20 minut )

2. Jasną część ciasta wykładamy na blachę, wysmarowaną masłem i wysypaną bułka tartą.

3. Śmietany wlewamy do wysokiego naczynia , dodajemy wiórki i dokładnie musimy je wymieszać ze śmietaną. Dosypujemy cukier waniliowy i budyń waniliowy i ponownie dokładnie mieszamy. 

4. Białka ubijamy z cukrem  na sztywno.

5. Dodajemy białka do masy i bardzo ale to bardzo dokładnie mieszamy widelcem ( powoli ) 

6. Masę wykładamy na ciasto.

7. Na wierzch ścieramy na tarce o grubych oczkach kakaowe ciasto, które wyjęliśmy z zamrażalnika.

8. Pieczemy ok 50 minut w temperaturze 180 stopni ;)

♥ Smacznego ♥





Ciasto jest dobrą alternatywą dla osób, które nie lubią sernika z tradycyjnym serem czytaj mnie :D ale to ciasto uwielbiam ♥

Łatwe do wykonania pyszne w smaku- fani serników, kruchych ciast będą w 7 niebie :) 

A teraz przedstawiam Wam co do mnie przybyło ostatnimi czasy :

Od mamy :

Ja muszę się przyznać ale od zawsze jestem fanką zwierzęcych motywów na wszystkim :D 

Tusz do rzęs za 8 zł  i lusterko za 2,50 :) Nie byłam przekonana do tuszu ale już zmieniłam zdanie używam kilka dni i jest cudowny :

oraz sukienka z szalowym golfem :) to jest kupione w małym butki bodajże za 50 zł :

Zaczynam też kompletować wiosenno- letnią garderobę, którą nie widząc czemu czemu zaczynam od piżam :D ale nie mogłam się oprzeć :

Biedronka- wyprzedaż 10 zł

Mały sklep- wyprzedaż- 5 zł




Tak więc tyle na dziś ;)

I od jutra mam plan- nie daj się przesileniu :D wychodzę do ludzi ;) 

buziam i lecę nadrabiać na Waszych skarby blogach ♥

♥♥ Dagmara ♥♥