Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gel Like. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gel Like. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Żelkowe Love czyli Wibo Gel Like nr 9 Peaches and Cream od TheOleskaaa ♥ Dużo fotek ♥

Hej kochane słoneczka ♥

Dzisiaj będzie o kolejnym lakierze od Wibo z serii żelowej czyli o Gel Like od TheOleskaaa nr 9 Peaches and cream ♥




Jak wiecie lakiery te są zarówno tak bardzo kochane jak i znienawidzone przez blogerki ;) Ja należę do grupy dziewczyn, które pałają do nich wielką miłością bo moim pazurkom współpracuje się z tymi lakierami fantastycznie ;) 

Dla mnie zarówno lakier od Gosi, o którym pisałam  :

GosioweBlueLake

Jak i ten od Oleski są fantastyczne ;)

Baaaa nawet ten nudziak jest lepszy bo lepiej mi się malowało ;)


Plusy :

+ dobrze się nim maluje płytkę- u mnie zero smug, zero bąbli i tym podobnych

+ schnie nawet szybko - dwie warstwy ok 20 minut bez wysuszacza 

+ kolory jak wiecie piękne
+ opakowanie standardowe dla Wibo tylko zamiast czarnej nakrętki, mamy białą 
+ przyzwoita cena 5,99 
+ tutaj już widzę tą żelową formułę ;)


Minusy :

- polowanie na ten lakier heheh :D jest trudno dostępny zawsze więc trzeba się czaić  ;) mi się udało uff :d 


A teraz foto :)









Krótka ocena końcowa:


Moim zdaniem jak najbardziej opłaca się zainwestować w chociaż jeden lakier z tej serii bo jak dla mnie to są cudowne wiosenne lakierki , które na pazurkach wyglądają prześlicznie ♥ ja jestem w nich zakochana i na swoją kolej czeka jeszcze lakier od Bernadetty ♥ 


♥ Polecam ♥

A na maila dziś dostałam pytanie czy oglądam jakieś kanały na YT i czy polecam ;) Tak oglądam parę kanałów ale jeden polecam bardzo mocno- Karolina jest świetna i wszystko u niej jest super :


O reszcie moich ukochanych kanałów napiszę osobny post kiedyś gdy nie będę miała weny :D 


A Wy macie swoje ulubione Gel Like ?? Lubicie ??

♥♥ Dagmara ♥♥ 

Jakby ktoś pytał o różową poduchę ze zdjęć wyżej to jest ona prezentem od mojej przyjaciółki, który dostałam na 18 urodziny- teraz mam 26 lat a podusia dalej ze mną w stanie idealnym ♥ Uwielbiam sentymentalne rzeczy, które znajdują się u mnie w domu ♥ 

wtorek, 5 marca 2013

Elseve Arginine Resist + złotko na pazurkach + paczuszka od Gosi

Witam moje skarby :)

Nie mogę zaniedbywać recenzji bo nadal dla mnie w 70 % jest to blog kosmetyczny, 20 % modowy, 10 % kulinarny- tak bym rzekła ;) 

Dzisiaj będzie o szamponie Elseve Arginine Resist x3

Od razu zaznaczam że go bardzo lubię :)

Wg strony L'oreal:


Potwierdzone rezultaty:
1. Wzmocnienie na poziomie komórek.
2. Odbudowa włókna włosa.
3. Odżywienie od nasady.
Włosy są mocniejsze i bardziej odporne od nasady aż po same końce*. Wyglądają pięknie i zdrowo.
*Wypadanie spowodowane łamliwością włosów. 


1. ARGININA to kluczowy aminokwas o podstawowym znaczeniu dla struktury włókna włosa*. Odżywia cebulki i stymuluje aktywność komórek leżących u podstaw procesów tworzenia się łodyg włosów. Bez argininy włosy przestają rosnąć. 
2. PROTEINA** łączy się z włóknem włosa i natychmiast wnika w głąb aby wzmocnić włosy osłabione




Zużyłam go już 3/4 opakowania więc moje przemyślenia na temat szamponu :

Plusy :

+ włosy odbite od czubka mające efekt pusz up
+ włosy faktycznie mniej wypadają lecz nie wiem czy to po szamponie bo używam kilku rzeczy ;) aczkolwiek moje wypadanie nie jest ogromne jakieś - ale myślę jednak że to jego sprawka ;) 
+ włosy stały się grubsze 
+ włosy świeże przez 3 dni
+ moje toporne włosy ładniej się po nim układają- pojawiają się leciutkie fale :) like it 
+ włosy miękkie w dotyku i błyszczące 
+ super wydajny ta butla starczyła mi na ok 6 miesięcy ( ale używam go na zmianę z innymi szamponami ) 
+ prześliczny zapach 
+ nie obciąża, nie podrażnia, nie wysusza, nie powoduje łupieżu
+ łatwo dostępny
+ ładny design i opakowanie 
+ a łamać to się w ogóle przestały :) to uważam za sukces i to wielki - a i końcówki są zdrowsze 


Minusy :

- brak

Ocena: 6/6 
Cena: od 10 do 15 zł
Gdzie? Każda drogeria
Czy kupię ? Tak
Krótka ocena końcowa 

Kupiłam go ze względu na to iż moje włosy kochają każdy Elseve- dla mnie szampony L'oreal są najlepsze na świecie i nic tego nie zmieni a że ja łasa na nowości to stał się mój ;)  Oczywiście ten szampon także kłaczki pokochały i go bardzo lubią :) Mam wrażenie że są wzmocnione a używam go tylko 1-2 razy w tygodniu :) Więc myślę że warto wypróbować zwłaszcza że na wizażu też ma dobrą ocenę :)  Zaznaczam że nie mam większych problemów z włosami - nie wiem jak poradzi sobie z takimi mega mocno wypadającymi ;) 




Ostatnio skróciłam tyci pazurki bo po zimie stały się kruche - zrobiłam to dla wzmocnienia ;) i na dzień dzisiejszy zrezygnowałam z ciemnych lakierów- zobaczymy jak długo wytrzymam ;) Dziś pomalowałam je złotkiem od Vipera Jumpy nr 117- mimo iż średnio przepadam za perłą ten kolor jest nawet fajny jak dla mnie :) delikatny ale z pazurkiem :) ładnie będzie też wyglądał na czarnych pazurkach ;) 







No i na koniec pani listonosz przyniosła milusią przesyłkę z wygraną u Gosi z bloga :

BlogGosi

Pewnie jak się domyślicie wchodząc na blog jest to blogerka, która stworzyła lakier dla Wibo- jeden z 4, które mi się najbardziej podobały :) I ja go u niej wygrałam :) Jest to Blue Lake czyli nr  7 - piękna pastelowa mięta :) Gosia dorzuciła jeszcze niespodziankę w postaci cieni Fashion Colors nr 04 Clubbing Sunrise :) Dziękuję Gosiu za wspaniałą przesyłkę ♥

I Dagusia też ma swojego Gelka - żelka :)



Wiecie co mam ochotę przytulić jeszcze inne kolory blogowych lakierków :) udała się ta kolekcja :) 

Niedługo recenzja Gosiaczkowego :) 

A Wy lubicie Elseve ? A może macie już jakiś lakier z serii Gel Like ? Jaki ? 


Buziam 

♥♥ Dagmara ♥♥