Dziś mnie tak masakrycznie boli główka, że ledwo się pozbierałam do napisania notatki ale stwierdziłam, ze skoro rano zrobiłam dość smaczne ciasto to podzielę się z Wami przepisem na nie ;)
Jest to ciasto dla fanek mniej słodkich deserów ;)
Sernik na zimno z malinami i polewą z białej czekolady :)
Składniki :
Spód :
♥ 1 paczka biszkoptów/ herbatników maślanych - ja dałam biszkopty Rodine z Biedronki
♥ Słaba herbata z cukrem
Masa serowa :
♥ 1 kg serka waniliowego - ja dałam ten w wiaderku Vitello również z Biedronki
♥ 50 g żelatyny + szklanka wrzątku
♥ 2 szklanki malin ( mogą być też jagody/truskawki )
♥ kilka łyżek cukru pudru ( ok 5-7 )
Polewa :
♥ 2 tabliczki białej czekolady ( myślę, że ciemna też może być ale biała pasuje wizualnie do zamysłu letniego ciasta )
♥ 1/2 łyżeczki żelatyny
♥ kilka łyżek mleka (3-4 )
♥ 2 łyżki margaryny
Przygotowanie :
1. Blachę 25x35 wyłóż folią aluminiową. Biszkopty nasącz (delikatnie) ostudzoną herbatą i ułóż na dnie blachy
2. Żelatynę zalej wrzątkiem i mieszaj, aż się rozpuści. Wlej ją do miski z serkiem i dokładnie wymieszaj/ zmiksuj. Wsyp maliny i delikatnie mieszaj- najlepiej drewnianą łyżką. Jeżeli masa serowa jest kwaśna, wsyp cukier puder. Wylej całą masę na herbatniki i wstaw na godzinkę do lodówki.
3. Rozpuść w garnuszku margarynę z odrobinką wody. Wsyp żelatynę i połamaną na kostki czekoladę. Mieszaj do uzyskania delikatnie płynnej konsystencji. Jeżeli polewa jest bardzo gęsta, dodawaj mleko i dalej mieszaj. ( wiem, z własnego doświadczenia, że wychodzi gęsta i mleko będzie potrzebne )
4. Gdy polewa troszkę przestygnie, ale będzie jeszcze płynna, wylej ją na masę serową i wstaw sernik do lodówki na ok 3 godzinki.
Pomyślałam, że dawno nie było na blogu żadnego ciacha a lubiłyście te posty więc się poprawiłam ^^ Myślę, że wizualnie też ślicznie wygląda i goście będą pod wrażeniem ♥
♥♥ Smacznego ♥♥
♥♥ Dagmara ♥♥
Ps. Lubicie serniki na zimno ??