czwartek, 25 lipca 2013

Tag: 50 przypadkowych faktów o mnie ♥

Hej dziewczyny ♥ 

Dzisiaj postanowiłam, że będzie trochę na luzie  ;) Bez recenzji itp. Postanowiłam zrobić Tag. Jako, że ja tagów nie lubię a wręcz nie cierpię :D są takie, które mnie urzekają i chcę je zrobić. Tak jak ten tag czyli 50 przypadkowych faktów o mnie ;) Będę miała ubaw ;) Zaczynamy :


1. Jestem uzależniona od kosmetyków :D uwielbiam kupować nowe :D
2. Jestem rannym ptaszkiem- najpóźniej zdarzyło mi się wstać o 8 rano. Jakbym wstała o 11 to bym cały dzień chodziła jak struta :D
3. Uwielbiam buty i torebki i mam ich bardzo ale to bardzo dużo ;) 
4. Mój prawdziwy kolor włosów to ciemny blond ale zawsze marzyłam o tym by mieć czarne włosy jak cyganka ;)
5. Nie wychodzę z domu bez makijażu- muszę mieć chociaż podkład i tusz do rzęs ;)
6. Długie paznokcie noszę od 14 roku życia i od tamtej pory nie miałam krótkich ( nawet nie wiem jak to jest mieć krótkie) tylko raz na jakiś czas je skracam ale i tak pozostają długie ';)
7. Nigdy nie nosiłam nic sztucznego tj. sztucznych włosów, paznokci czy rzęs ;)
8. Ukończyłam Pedagogikę Wieku Dziecięcego na Uniwersytecie Łódzkim ale marzy mi się jeszcze Szkoła Kosmetyczna bądź Farmacja ;)
9. Nie mam Prawa Jazdy i wszędzie poruszam się autobusem, rowerem bądź pieszo
10. Ale jazdę samochodem uwielbiam jako pasażerka ;)
11. Ubóstwiam Słodycze
12. Kupuję ciuszki zarówno w butikach jak i SH czy na ryneczkach
13. Uważam, że tanie kosmetyki nie są złymi kosmetykami 
14. Moim ulubionym napojem jest Cola/Pepsi Light i umiem z zasłoniętymi oczami odróżnić je od zwykłych które są dla mnie za słodkie ;)
15. Kocham arbuzy- w sezonie letnim zjadam je kilogramami ;)
16. Namiętnie kupuję pachnące świeczki i olejki- w moim domu musi pachnieć.
17. Nienawidzę smrodku i nie lubię jak ludzie śmierdzą- mydło i woda to przecież mały wydatek ;(
18. Jestem herbatopijcą- uwielbiam każdy rodzaj przez zielone, czerwone, earl grey po zwykłe ;) 
19. Na sobie nienawidzę stylu sportowego- dla mnie ubrania muszę być mega kobiece
20. Marzy mi się jakiś fajny tablet ;)
21. Na You Tube notorycznie oglądam Karolinę- Stylizacje2, The Oleskę, Rock Glam Princess,  Little Star 1987 i Szusz ;) 
22. Lubię gotować i piec ciasta oraz robić pranie :D
23. Nie wyobrażam sobie dnia bez Facebooka, Blogosfery, YouTube i bez sprawdzenia poczty ;)
24. Kolekcjonuję biżuterię głównie kolczyki i bransoletki :)
25. Na drugie imię mam Ewelina a na trzecie Anna
26. Dzięki studiowaniu nabrałam mega pewności siebie :)
27. Jestem 100% mieszczuchem i kocham swoje miejskie życie ;)
28. W szkole nienawidziłam matematyki i chemii, natomiast kochałam historię ♥
29. Dwa razy zostałam pogryziona przez psa ;(
30. Uwielbiam śpiewać i cały czas sobie coś nucę ;)
31. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki i słucham jej prawie non stop.
32. Jak się urodziłam miałam gęste ciemne włoski na główce oraz mega czarne oczy :D
33. Moje ulubione kolorki to biel, czerń, róż, beż i szarość ;) Nienawidzę za to czerwonego.
34. Mdleję na widok krwi :/
35. Uwielbiam poznawać nowych ludzi :):)
36. Kocham kwiaty w każdej postaci ;)
37. Moim znakiem zodiaku jest koziorożec i jestem mega uparciuchem 
38. Jestem bardzo wrażliwa i jak mi ktoś dokucza mimo, że tego nie pokażę wprost to potrafię całą noc przepłakać ;(
39. Moje ukochane piosenki znam na pamięć :D
40. W nocy śpię w skarpetkach ale za to w dzień chodzę na boso :D
41. Niestety mam sentyment do rzeczy zwłaszcza do ubrań i żal mi je wyrzucać ;/
42. Oglądam dużo polskich seriali np. Na dobre i na złe czy M jak miłość ;)
43. Kocham też Talent Shows i oglądam wszystkie od X factora do Got to dance :D
44. Nie lubię jak ktoś nazywa mnie Daga 
45. Uwielbiam się opalać- nienawidzę być blada ;)
46. Przyjaźnię się ze swoją mamą i uwielbiam chodzić z nią na miasto czy na zakupy ;) Z tatą za to zawsze sentymentalnie oglądam 4 pancernych .. czy Medikopter ;)
47. Boję się owadów gryzących tj. os, pszczół oraz pająków ;/
48. Czasem się śmieję, że powinnam być Włoszką bo uwielbiam włoską kuchnię (pizza, spaghetti)
49. Gdy wychodzę czy idę spać to 100 razy sprawdzam czy zakręciłam wodę, gaz i czy wyłączyłam czajnik i żelazko :D
50. Mam świetną pamięć- pamiętam większość faktów ze swojego życia co najmniej rok wstecz :) 


I to by było na tyle ;) Jeśli, któraś z Was ma jeszcze jakieś pytania to zapraszam pod tą notatką na każde odpowiem - oczywiście w miarę rozsądku ;)


A teraz zobaczcie co dorwałam u siebie w mieście - moje małe wielkie marzenie myślałam, że nie do spełnienia a jednak- kosmetyk Balea :


♥♥ Dagmara ♥♥


Ps. Do zrobienia tagu zapraszam wszystkie moje czytelniczki ♥ 

środa, 24 lipca 2013

Najlepszy drogeryjny BB wg. Dagusi - Maybelline Dream Fresh 8 in 1 + podziękowanie ;)

Dzień dobry ślicznotki ♥ ♥ ♥

Podziękowanie : 

Jestem taka szczęśliwa. Zaraz zapytacie : czemu ? A odpowiem, że dzięki Wam ♥ Tak tak dobrze widzicie :) Zapytacie ponownie- dlaczego ? Aaa bo sprawiliście, że na mojej buzi pojawia się uśmiech od uszka do uszka z powodu, uwaga 100 000 tysięcy wyświetleń bloga ♥ ♥ Dziękuję laleczki- to dla mnie potężne wyróżnienie chociażby dlatego, że moja praca nie idzie na marne i że ktoś czyta to co wypisuję :) DZIĘKUJĘ i mam nadzieję, że dalej będziecie ze mną ♥

Teraz przejdę już po fali mego wzruszenia ;) do tematu notatki. Jak wiecie zalała nas fala drogeryjnych kremów BB- już każda firma ma i w każdej drogerii możemy ich dostać mnóstwo. Zaraz napiszecie, że to pseudo BB - ok jak zwał tak zwał ale dla mnie one są fajne. Ja przetestowałam kilka ( ale kilka mam jeszcze w planie ) i na dzień dzisiejszy moim faworytem jest cudo od Maybelline :) Dlaczego ? O tym dzisiaj :) 

Maybelline Dream Fresh 8 in 1 BB Cream odcień Fair : 



Producent mówi:

Natychmiastowy efekt świeżej i promiennej skóry.
Oparty na konsystencji żelu, krem BB poprawia wygląd skóry dzięki formule 8 w 1:
- tworzy naturalny blask,
- wyrównuje koloryt skóry,
- SPF 30,
- całodniowe nawilżenie,
- kryje niedoskonałości,
- beztłuszczowy i nietłusty,
- skóra jest wyraźnie gładsza,
- skóra wygląda świeżo.
Rozsmaruj cienką warstwę na skórze. Może być używany z albo bez kremu.
Dostępny w czterech odcieniach.


Skład: Aqua/Water, Ethylhexyl, Palmitate, Glycerin, Octyldodecanol, Slica, Pentylene Glycol, Octyldodecyl Xyloside, Phenoxyethanol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Hydrogenated Lecithin, Isohexadecane, Hydroxyethyl, Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate, Copolymer, PEG-30 Dipolhydroxystearate, Sodium Dehydroacetate, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Caprylyl Glycol, Disodium Edta, Citric Acid, Polysorbate, Potassium Sorbate, Propylene Glycol, Methylisothazolinone, Chamomilla Recutita Extract, Matricaria Flower Extract, Aloe.



Plusy :

+ jak na BB ma świetne krycie ♥
+ SPF 30 - ojj tutaj wielki plus- wiem, że moja buzia jest odpowiedni chroniona
+ wyrównuje koloryt cery
+ nie tworzy maski
+ nie wysusza a moją buźkę wręcz świetnie nawilża 
+ ma jasne odcienie w swojej ofercie
+ wygładza i pięknie rozświetla- nie ma tony drobin i brokatu w sobie tylko leciutkie rozświetlające drobineczki 
+ wygląda bardzo naturalnie 
+ nie podkreśla suchych skórek
+ nie uczula, nie podrażnia
+ jest bardzo lekki 
+ zapach- dla mnie to bezzapachowy on jest 
+ aplikacja- zarówno pędzlem jak i palcami super się nakłada nie tworząc plam i smug- i przez cały dzień trzyma się świetnie na buzi
+ opakowanie - śliczne pastelowe  :)
+ nie jest tłusty i szybko się wchłania

Nie plus/ nie minus :

+/- wymaga użycia pudru- prawdę mówiąc u mnie tylko na nosku ( ale u mnie każdy podkład i BB wymaga pudru więc dlatego ani mnie to ziębi ani mnie to parzy ;) )
+/- mat bardzo słaby ale to nie jest rola takiego kremu przecież ;) 

Minusy:

- zły otwór i może wylewać się za dużo ponieważ BB ma bardzo lejącą konsystencję ;) 


Ocena: 6/6
Cena: ok 35 zł bez promocji- ja dałam 17 ;)
Gdzie: Drogerie kosmetyczne
Czy kupię ? Tak 

Krótka ocena końcowa :

Mój najlepszy BB Cream. Jednak on zdecydowanie sprawdzi się na cerze bez wielkich problemów skórnych. Ja jestem z niego bardzo zadowolona- na lato jest moim Must Have- cenię go za lekkość, kolor, SPF i rozświetlenie. Matowienie jest słabe ale tak jak pisałam rolą tego kremu jest sprawienie, że cera wygląda zdrowo i jest pełna naturalnego blasku ;) Polecam - dla cer bez problemów. Jak ktoś wymaga mega wielkiego krycia to nie jest on dla niego ;)

Na ręku :

Rozsmarowany :

Twarz bez kremu :

Z kremem bez pudru :


Zoom na niedoskonałości (twarz bez kremu) :

Zoom na krycie ( z kremem -bez pudru) :

10 minut po nałożeniu- bez pudru :

Efekt końcowy z pudrem i różem :

Dziewczyny stawiam na szczerość i każde zdjęcie twarzy jest bez obróbki (dodałam tylko znak wodny ) 


A teraz kilka nowości :

Kapelusz z Biedronki za 12 zł :


Świeczka z Biedronki za 4 zł :

Zmywacz z pompką Be Beauty :

I tak jak widzicie na fotach mam potężny 2 miesięczny odrost na główce i po szybkiej ankiecie na moim FanPage'u na FB kupiłam farbę Garnier Olia - zobaczymy co to za bajer ;) 

I pytania do notatki :

1. Miałyście ten BB ?? Lubicie ?
2. Jakie BB kremy te drogeryjne są godne uwagi ?? Te dostępne w Rossmannie czy Naturze ( nie pytam o oryginały )
3. Miałyście tą farbę z Garniera? Jakie opinie ??


♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 23 lipca 2013

Róż na ustach czyli o błyszczyku Manhattan Long Lasting Gloss Glide

Hejka słodkości ;)

Dzisiaj chciałabym Wam napisać notatkę o tym jak ja wielki pomadkoholik, polubiłam pewien błyszczyk. Do tej pory z błyszczyków tolerowałam tylko Glam Shine i Essence ale wiem, że znalazłam sobie godnego zastępcę ;) Błyszczyk, ten dostałam od drogerii : E-zebra i stał się on moim ulubionym kosmetykiem z tej paczuszki ;)

Manhattan Long Lasting Gloss Glide 56G- Długotrwały błyszczyk do ust 



Co nam pisze producent :

Manhattan przedstawia nową odświeżoną wersję błyszczyków long lasting
w nowym ekskluzywnym opakowaniu.
Wyjątkowo długotrwały, naturalny efekt shimmer-
rozświetlonych mokrych ust


Kolor jest zmysłowy i nadaje ustom olśniewający wygląd.

Technologia High Shine to gwarancja uwodzicielsko połyskujących ust.
W efekcie są optycznie większe i pełniejsze.

Błyszczyk posiada aplikator w formie gąbeczki.

źródło: ezebra.pl 

Plusy :

+ błyszczyk jest mocno kryjący z delikatnym shimmerem i w pięknym kolorze - ja posiadam 56G- delikatny róż :) 
+ błyszczyk trzyma się na ustach ok 4 godzin i mimo, że odciśnie się na szklance to na ustach i tak zostaje tylko tyci bardziej matowy ;) 
+ dzięki swojej kremowej formule nie podkreśla suchych skórek, nie roluje się i nie zbiera w załamaniach 
+ nie wysusza nam ust a wręcz działa tyci nawilżająco 
+ usta fajnie błyszczą
+ aplikator to wygodna gąbeczka, która super sunie po ustach sprawiając że aplikacja jest bardzo łatwa i przyjemna :)
+ do pełnego krycia ust potrzeba tylko 1 warstwy 
+ nie skleja ust 
+ zapach i smak ma dość fajny taki słodki mi osobiście kojarzy się z jakąś gumą do żucia z dzieciństwa :D 
+ malutkie opakowanie, eleganckie w sam raz do torebki- nawet tej najmniejszej ;) 

Minusy :

- jak dla mnie brak ;)

Ocena: 6/6 
Cena: W drogerii 4,88 zł - warto ;)
Gdzie? Tutaj : Błyszczyk Manhattan i macie tam 4 świetne kolorki ;) 
Czy kupię ? Tak tak tak ♥

Krótka ocena końcowa :

Jest to błyszczyk, który ukradł moje serce i na dzień dzisiejszy wyparł ukochany Glam Shine. Manhattanu ostatnio używam praktycznie codziennie - bo jego kolorek pasuje mi do każdego makijażu ;) Ja w błyszczykach szukam mocnego krycia czyli żeby było je widać na ustach i tu to otrzymałam. Jest śliczny i ja już szukam innych z tej serii. Jest to zdecydowanie mój ulubiony kosmetyk z paczuszki od E-zebra.

♥ dziękuję drogerii za cudny kosmetyk do testów i oświadczam, iż to że dostałam go za darmo nie wpływa na moją oceną.

Poza tym oferta drogerii mnie zachwyca- wielki wybór kosmetyków w niskich cenach i fajnych marek np. Max Factor, Manhattan, Astor, Maybelline- polecam przejrzeć stronkę drogerii.

Kolorek :

Aplikator :

Na ręku :

Usta w świetle dziennym :




Usta w słoneczku :

Usta w świetle sztucznym :

Usta po 2 godzinach noszenia :


Tak więc jak widzicie - bardzo przyjemny błyszczyk ;)

Macie ?? Lubicie ??  Podoba Wam się kolorek ??

♥♥ Dagmara ♥♥ 

niedziela, 21 lipca 2013

Tanie rozwiązanie - olejek pielęgnujący Baby Dream ♥

Hej laleczki :)

Dopiero wróciłam z działeczki i nie mam na nic siły ;) Ale tak opalając się na działce stwierdziłam, że opiszę olejek od Baby Dream ponieważ ma u mnie duże zastosowanie a jest tanim i fajnym kosmetykiem :) 

Olejek pielęgnujący Baby Dream :



Opis producenta :

Delikatnie oczyszcza skórę i daje jej długotrwałą ochronę przed wysuszeniem. Działa kojąco i przeciwzapalnie.

Zawiera :

- olej ze słonecznika, migdałów i jojoby
- witaminę E

Nie zawiera :

- oleju mineralnego
- środków barwiących i konserwujących

Skład :

Helianthus Annuus Seed Oil, Cetearyl Isononanoate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Calendula Officinalis Flower Extract, Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Parfum.


Plusy :

+ używam w zastępstwie przyśpieszacza opalania i działa świetnie, w krótki czas jestem opalona a nie poparzona ( używam też oczywiście filtrów ) 
+ używam również po goleniu i nie mam żadnych podrażnień
+ dobry na suche łokcie i kolana :) 
+ olejek świetnie nawilża i pozostawia skórę miękką w dotyku
+ dobrze się wchłania i dość szybko ok 10 minut i nie zostawia tłustego filmu 
+ prześlicznie pachnie 
+ nie podrażnia nie uczula
+ czasem używam też na włosy- idealnie je nawilża ( oczywiście tylko na długości - skalp omijam)
+ bardzo wydajny bo wystarczy niewielka ilość aby wysmarować nogi czy ręce
+ gdy mam wysuszoną skórę twarzy- przynosi mega ulgę :) 
+ nie znam się na składach ale chyba nie ma nic szkodliwego 
+ dziurka nie wylewa go za dużo- jest odpowiedniej wielkości 
+ opakowanie ja jestem zachwycona buteleczkami Baby Dream z wytłaczanymi motylkami- super to wygląda 

Minusy :

- nie odkryłam



Ocena: 6/6
Cena: ok 6 zł
Gdzie? Rossmann
Czy kupię? Tak to już moje 3 opakowanie  ;)

Krótka ocena końcowa :

Pierwszą buteleczkę kupiłam w zeszłym roku głownie do opalania ale żeby przez zimę nie leżał znalazłam mu dużo zastosowań jak widzicie i sprawdził się genialnie. W związku z tym, że jest tani, ślicznie pachnący i dobrze działający nie widzę potrzeby wydawania większych pieniążków na taki produkt bo ten mnie w 100% zadowala. Polecam :) 





Zobaczcie jak moja różyczka balkonowa się rozrosła ;)

Jak kupiłam wyglądała tak :



A teraz gdy o nią dbam wygląda tak :


Hehe i spełniam marzenia kupiłam sobie wreszcie- nausznicę- aczkolwiek bardzo delikatną i skromną ale jestem hardkorem :D ( foto można powiększyć ):



Dziewczyny a Wy znacie ten olejek ?? Jakie macie dla niego zastosowanie ??

♥♥ Dagmara ♥♥ 

czwartek, 18 lipca 2013

Polka na pazurkach czyli o ślicznym lakierze Vipera + Twitter ;)

Hej ho ;)

Pierwszą sprawą jest to że Świat według Brunetki można znaleźć od wczoraj na Twitterze- jeśli ktoś ma,  jest prośba o polubienie mojego konta a wtedy ja polubię jego ;) Możecie kliknąć z boku >>>>>>>>> >>>>>>>>>>>
Bądź wejść w bezpośredni link :

DagusiaOfficialTwitter

A teraz do tematu notki : 

U mojej mamy w pracy jest taki fajny kiosk, w którym są dość ciekawe tanie kosmetyki. I mama od czasu do czasu przynosi mi z niego jakiś lakier do paznokci z firmy Vipera. Kiedyś przynosiła serię Jumpy, potem Bambini a teraz odkryła nowość o swojskiej nazwie Polka ;) Czym prędzej pomalowałam pazurki tym cudeńkiem i mam opinię ;)

Vipera Polka- Lakier do paznokci 



Zdaniem producenta :

--Nasycone barwami polskich wiosek, wysokiej jakości Lakiery do Paznokci podajemy w praktycznej pojemności 5,5 ml
-Gmatwanina 70 przebojowych, zróżnicowanych odcieni kojarzonych z barwami ludowych pasiaków w pastelowych i zwariowanych odcieniach róży, beży, czerwieni, pomarańczy, bakłażana… przemieszana jest lakierami wezbranymi fluorescencyjnością, a także ruchliwą materią brokatów
-Lakiery, w swojej eksplozji kolorów, mają lekką konsystencję (co ułatwia aplikację), szybko schną i nie pozostawiają smug
-Kolory są piękne, trwałe i nie tracą intensywności przez cały czas obecności na paznokciach
-Sprawdzona formuła dba o zdrowie paznokci nie powodując osłabienia płytek, ponieważ produkt nie zawiera formaldehydu, toluenu, ftalanu dwubutylu ani kamfory

-Doskonałe dla zwolenniczek wielobarwności lub częstej zmiany kolorów na paznokciach

źródło: vipera.com.pl




Moja opinia :

Na plus :

+ lakier ma fantastyczny pędzelek dzięki czemu idealnie się rozprowadza, nie tworząc smug
+ super szybko schnie- 2 grubsze warstwy schły mi 10 minut
+ jest to typowy lakier dwuwarstwowy to wystarcza do pełnego krycia
+ piękny nasycony kolorek - mój to numer 35 coś między różem a fuksją ♥
+ piękna buteleczka z uroczym wzorem wycinanki łowickiej ♥ Lubię takie gadżety ;) i w dodatku ma tylko 5,5 więc jest szansa że lakier zużyję do końca ;) 
+ świetny połysk 
+ trwałość- mam go 3 dzień i nie ma odprysku ani starych końcówek więc jest dobrze ;) 
+ nie ma tych szkodliwych substancji w sobie ;) 

Minusy:

- dostępność- rzadko widuję Viperę w sklepach ;(

Ocena: 6/6
Cena:  4 zł
Gdzie? Małe stoiska kosmetyczne/ kioski z kosmetykami
Czy kupię? Tak już poluję na inne kolory a po obczajeniu strony to chcę wiele, muszę mamie powiedzieć jakie ;) Same zobaczcie : Lakiery Vipera Polka wzornik

Krótka ocena końcowa :

Lakier ideał- szybkoschnący, w intensywnej barwie, z dobrym kryciem bez smug ♥ Uwielbiam go i chcę ich więcej ♥ Polecam z czystym sumieniem :)

Światło dzienne :







Światło sztuczne- niestety udało mi się jedno foto i aparat zdechł :



Miałam iść na odwyk zakupowy ale wkoło tyle cudeniek :



- lakier z takim fajnym efektem ciemnych hmm drobinek w jasnej bazie
- miętowa gumka do włosów
- bransoletka z kolcami
- skórkowa bransoletka ;)


Dziewczyny w Wy znacie te lakiery z Vipery ?? Lubicie takie mocne odcienie ?? Pamiętajcie kto może niech lubi na Twitterku ;) 

♥♥ Dagmara ♥♥

środa, 17 lipca 2013

Lirene Body Arabica Cafe Latte czyli o stopniowym opalaniu słów kilka ;)

Hej serduszka ♥


Pamiętam jak pisałam notatkę o samoopalaczu Sun Ozon, ktoś zapytał czy stosuję balsamy stopniowo opalające i jaki polecam, dostałam tez mail z takim zapytaniem ;) No więc tak przeszłam już dużo balsamów samoopalających i powiem Wam szału nie było a tak się zdarzyło, że w zeszłym roku szłam na wesele i chciałam nogi bardzo przyciemnić ( miałam opalone ale dużo słabiej w porównaniu do rąk ). I ja jak to ja usiadłam do encyklopedii blogerki kosmetycznej czyli wizażu :D i po przetrząśnięciu kilkunastu balsamów trafiłam na Lirene i opinie zachwalające go. Mówię a spróbuję ;) 

Lirene Body Arabica Caffe Latte balsam brązująco-ujędrniający  do Jasnej karnacji 



Zdaniem producenta:

Balsam brązujący Lirene Body Arabica to prawdziwy kawowy deser do codziennej pielęgnacji ciała. Stopniowo tworzy naturalną i delikatną opaleniznę, a specjalnie dobrane składniki zapewniają ucztę skórze. 
Bogata w olej z karotki i specjalny składnik samoopalający formuła, wzmacnia naturalny kolor skóry, nadając efekt naturalnej opalenizny. Specjalnie opracowany kompleks Slim, oparty na ekstrakcie z ziaren kawy arabskiej i ostrokrzewu paragwajskiego, wyszczupla i ujędrnia skórę, a zawarta witamina E dba o odpowiednie nawilżenie i kondycję skóry. 
Dostępny w dwóch wersjach:
- Cafe Latte (do jasnej karnacji)

- Cafe Mocha (do ciemnej karnacji)



Moje zdanie :

Plusiki :

+ dziewczyny jest to jedyny balsam stopniowo opalający po którym nie mam smug, plam a idealną równomierną opaleniznę
+ opalenizna jest brązowa złocista a nie pomarańczowa 
+ moim zdaniem wystarczy smarować się 7 dni codziennie wieczorem i opalenizna jest już satysfakcjonująca i mocna ( przynajmniej mi odpowiada )
+ szybko się wchłania 
+ efekt ujędrnienia - hmm. nie duży ale nogi rzeczywiście są bardziej napięte ale akurat po tym balsamie oczekuję tylko brązu a to taki miły dodatek ;) 
+ bardzo wydajny
+ konsystencja- taka raczej lejąca ale pozwala to na równomierną aplikację
+ nawilżenie- i to dla mnie było zaskoczeniem bo nawet fajnie nawilża i nóżki po aplikacji są miękkie i gładkie 
+ opakowanie- bardzo ładne i świetnie leży w dłoni
+ wypłukuje się równomiernie 

Minusy :

- zapach - no ja nie lubię tego zapachu kawy - jest blee i w dodatku później przechodzi w ten smrodek samoopalacza aczkolwiek dużo mniej intensywny niż po samoopalaczu. 



Ocena: 5+/6 - odejmuję tylko za zapach 
Cena: ok 12 zł
Gdzie? Drogerie kosmetyczne 
Czy kupię? Tak 

Krótka ocena końcowa :

Najlepszy balsam brązujący jaki miałam- kryje w sobie to czego szukałam czyli brązowy odcień opalenizny + brak plam, smug i innych koszmarków ;) Dodatkowo w gratisie otrzymałam subtelne ujędrnienie i nawilżenie. No ale niestety w gratisie otrzymałam też małego śmierdzielka :D ale wybaczam mu to ze względu na efekty ;) Polecam. Właśnie jego - używam go na zmianę z samoopalaczem Sun Ozon ;) 
Fajnie by było jakby firma wprowadziła też inne zapachy- nie każdy lubi kawowy ;) 



A oto małe nowości :

- mój wymarzony piasek od Lovely
- bransoletka do kolekcji ;) 



Dziewczyny a Wy znacie ten samoopalający balsamik ?? Czy polecacie inne ?? Czekam na opinie  ♥

♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 16 lipca 2013

Ciemny róż i już czyli o Almay SilkBerry :)

Hej słonka ♥

Jak wiecie kilka tygodni temu otrzymałam do testów od drogerii e-zebra, paczuszkę kosmetyków. Recenzowałam dla Was już lakier a teraz przyszła pora na róż do policzków firmy Almay z serii Brush on Blush w kolorze SilkBerry.



Niestety nie napiszę Wam nic od producenta ponieważ na stronie nie mogę już znaleźć tego różu. Napiszę jedynie swoje plusowo-minusowe odczucia :)

Plusiki :

+ jest to róż hipoalergiczny taki, który mnie nie uczulił, nie podrażnił 
+  mocno napigmentowany 
+ idealnie się rozprowadza na policzku nie tworząc smug 
+ ma srebrne delikatne drobinki - dla fajnego rozświetlenia
+ cudowne opakowanie z lusterkiem i pędzelkiem - idealne do torebki, należy do tych co są mega wytrzymałe i o ładnym desingu ;)
+ róż jest bezzapachowy 
+ ściera się równomiernie nie tworząc plam



Minusy :

- przez pigment i ciemny kolor różu trzeba nałożyć go malutką ilość ponieważ może zrobić krzywdę
- słabo dostępny na polskim rynku ( ponieważ jest on Made in USA )

Ocena: 4/6  
Cena: Nie wiem na ezabrze go już nie ma ale widziałam w internecie za 4,99 $
Gdzie? Nie mam pojęcia 
Czy kupię ? Nie sądzę - na pewno nie ten kolor ;) Ale jakąś cegłę czy jasny róż kto wie ;) 

Krótka ocena końcowa :

Fajny róż o pięknym kolorze aczkolwiek dla mnie jest on tyci za ciemny i ja się w nim źle czuję. Widzę go natomiast na osobie o mega ciemnej karnacji ;) Plus za cudowne opakowanie z lusterkiem :) I mega plus za to że nie uczula ;) 

Natomiast polecam zwiedzić stronkę aby zobaczyć inne róże w asortymencie drogerii ponieważ jest dużo i w fajnych cenach - tutaj : E-zebra róże do policzków

* to że dostałam go do testów nie wpłynęło na moją ocenę
* dziękuję drogerii : E-zebra za możliwość przetestowania zagranicznego kosmetyku 



Róż :


Róż na ręku :


Róż na policzku światło dzienne :



Róż na policzku światło sztuczne :



Znacie go ?? Lubicie ?? Podobają Wam się ciemne róże czy wolicie raczej jasne kolorki na swych licach ??

Buziam ♥

♥♥ Dagmara ♥♥