Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lipca 2013

Lirene Body Arabica Cafe Latte czyli o stopniowym opalaniu słów kilka ;)

Hej serduszka ♥


Pamiętam jak pisałam notatkę o samoopalaczu Sun Ozon, ktoś zapytał czy stosuję balsamy stopniowo opalające i jaki polecam, dostałam tez mail z takim zapytaniem ;) No więc tak przeszłam już dużo balsamów samoopalających i powiem Wam szału nie było a tak się zdarzyło, że w zeszłym roku szłam na wesele i chciałam nogi bardzo przyciemnić ( miałam opalone ale dużo słabiej w porównaniu do rąk ). I ja jak to ja usiadłam do encyklopedii blogerki kosmetycznej czyli wizażu :D i po przetrząśnięciu kilkunastu balsamów trafiłam na Lirene i opinie zachwalające go. Mówię a spróbuję ;) 

Lirene Body Arabica Caffe Latte balsam brązująco-ujędrniający  do Jasnej karnacji 



Zdaniem producenta:

Balsam brązujący Lirene Body Arabica to prawdziwy kawowy deser do codziennej pielęgnacji ciała. Stopniowo tworzy naturalną i delikatną opaleniznę, a specjalnie dobrane składniki zapewniają ucztę skórze. 
Bogata w olej z karotki i specjalny składnik samoopalający formuła, wzmacnia naturalny kolor skóry, nadając efekt naturalnej opalenizny. Specjalnie opracowany kompleks Slim, oparty na ekstrakcie z ziaren kawy arabskiej i ostrokrzewu paragwajskiego, wyszczupla i ujędrnia skórę, a zawarta witamina E dba o odpowiednie nawilżenie i kondycję skóry. 
Dostępny w dwóch wersjach:
- Cafe Latte (do jasnej karnacji)

- Cafe Mocha (do ciemnej karnacji)



Moje zdanie :

Plusiki :

+ dziewczyny jest to jedyny balsam stopniowo opalający po którym nie mam smug, plam a idealną równomierną opaleniznę
+ opalenizna jest brązowa złocista a nie pomarańczowa 
+ moim zdaniem wystarczy smarować się 7 dni codziennie wieczorem i opalenizna jest już satysfakcjonująca i mocna ( przynajmniej mi odpowiada )
+ szybko się wchłania 
+ efekt ujędrnienia - hmm. nie duży ale nogi rzeczywiście są bardziej napięte ale akurat po tym balsamie oczekuję tylko brązu a to taki miły dodatek ;) 
+ bardzo wydajny
+ konsystencja- taka raczej lejąca ale pozwala to na równomierną aplikację
+ nawilżenie- i to dla mnie było zaskoczeniem bo nawet fajnie nawilża i nóżki po aplikacji są miękkie i gładkie 
+ opakowanie- bardzo ładne i świetnie leży w dłoni
+ wypłukuje się równomiernie 

Minusy :

- zapach - no ja nie lubię tego zapachu kawy - jest blee i w dodatku później przechodzi w ten smrodek samoopalacza aczkolwiek dużo mniej intensywny niż po samoopalaczu. 



Ocena: 5+/6 - odejmuję tylko za zapach 
Cena: ok 12 zł
Gdzie? Drogerie kosmetyczne 
Czy kupię? Tak 

Krótka ocena końcowa :

Najlepszy balsam brązujący jaki miałam- kryje w sobie to czego szukałam czyli brązowy odcień opalenizny + brak plam, smug i innych koszmarków ;) Dodatkowo w gratisie otrzymałam subtelne ujędrnienie i nawilżenie. No ale niestety w gratisie otrzymałam też małego śmierdzielka :D ale wybaczam mu to ze względu na efekty ;) Polecam. Właśnie jego - używam go na zmianę z samoopalaczem Sun Ozon ;) 
Fajnie by było jakby firma wprowadziła też inne zapachy- nie każdy lubi kawowy ;) 



A oto małe nowości :

- mój wymarzony piasek od Lovely
- bransoletka do kolekcji ;) 



Dziewczyny a Wy znacie ten samoopalający balsamik ?? Czy polecacie inne ?? Czekam na opinie  ♥

♥♥ Dagmara ♥♥

niedziela, 26 sierpnia 2012

Nowościowo w mojej kosmetyczce ;)

Hej, hi, hello ;)

Pogoda Nam się popsuła niestety- mamy teraz typowe Czasem słońce czasem deszcz ;)

Nie piszę wiem- ale popsuł się rodzicom telewizor, biegaliśmy za nowym, kupiliśmy, było dużo ustawiania itp. 

Przez to jestem wściekła bo nie mam jeszcze kupionego krawata, kopertówki i butów wrrrr a wesele coraz bliżej. 

Mało tego- wczoraj popsuł się odkurzacz- jak się wali to już wszystko- ale teraz nie będzie bieganie za odkurzaczem moim priorytetem o nie,nie, NIEEEEEEE- mam ważniejsze sprawy ;) 

Pokażę Wam za to co pojawiło się w mojej kosmetyczce w okresie ostatnich 2 tygodni ;)



Korzystając z super promocji w Rossmannie zakupiłam dwie rzeczy Eveline;)

♥ Słynny krem BB :D do cery jasnej- dość przyjemny produkt 12,99 zł:


Dlaczego wybrałam do cery jasnej mimo iż mam ciemniejszą karnację a no dlatego, że widziałam u dziewczyn na blogach, że ciemny będzie dużo za ciemny ;)a ten jest w sam raz ;)

♥ Eveline- Oczyszczający płyn micelarny dla skóry wrażliwej - i tu znów się zdziwicie- skoro mam mieszaną czemu do wrażliwej - bo mam mieszaną ale wrażliwą i produkty do mieszanej średnio się jednak u mnie sprawdzają ;) 7,99 zł


♥ Różana pomadka Cantare- tak dobrze widzicie różana bo ma kolor takiej kwitnącej dzikiej róży i jej zapach ;) ok 3 zł


♥ Ujędrniająco- brązujący balsam do ciała Lirene- cera jasna hehe ponownie do jasnej a to dlatego, że przed weselem chciałam przyciemnić nogi ale w delikatny a nie nachalny sposób, aby to wyglądało naturalnie a nie sztucznie- naczytałam się o tym balsamie, że jest najlepszy i już po 2 zastosowaniach twierdzę, że to jest prawda :) i ten kawowy zapach mmm ;) 11.99 zł

♥ tusz do rzęs Very Me Fat Lash Mascara Oriflame- za 7,90 na wypróbowanie czemu nie ;) Pokażę Wam od razu z efektem na rzęsach ;) Chyba dość niezłym efektem  ? ;)






Wiem wiem, że ciągle obiecuję poprawę ale ciągle coś się u mnie wydarza wrrrrrr ;/ a tak bardzo chcę pisać tylko nie bardzo znajduję czas jak widać ;/ 

Małgosiu- dziękuję za kopa :*:*:*:* komentarz chcemy więcej notek mnie zmotywował ;)

Cieszę się że jeszcze o mnie pamiętacie i piszecie co u mnie itp. Kocham Was ♥♥♥
Zdjęcia sukienki pokażę jak kupię wszystko, bądź po weselu ;)  ♥


Tradycyjnie pytam- miałyście coś z kosmetyków? Lubicie / nie lubicie ?

♥♥ Dagmara ♥♥


piątek, 6 lipca 2012

Ponownie zakupowo ;)

Hej hej ;) upalnie upalnie normalnie masakra ;/




I będzie nudno bo znów wstawię zakupki które kupiłam ale tak się cieszę bo wreszcie dostałam coś co chciałam  ;)


Ale wiecie jak się zdenerwowałam- od ponad miesiąca chodzę do jednej drogerii raz w tygodniu i pytam o serum z Eveline do rzęs i słyszę ciągle będzie za tydzień- i one mnie mniej więcej pamiętają już te sprzedawczynie- i pytam wczoraj a ona mówi :
- Czy było odkładane ? 
-A ja że nie bo skąd miałam wiedzieć Że to jest na odkładnie a wiecie że pytam od miesiąca . 
-A ona: Wie pani bo tak schodzą że mamy odłożone dla znajomych.  -
-A ja nie jestem uległym klientem któremu można się śmiać w oczy  i mówię no to macie super sklep i bardzo nie fair. 
-A ona może odłożę pani na za dwa tygodnie by było. 
-A ja: Wie pani co pójdę sobie do innego sklepu tam gdzie szanują klientów a nie do takiego jak wasz i jej oczko i jeszcze powiedziałam na głos do mamy - powiem wszystkim znajomym jak tu szanują klienta :D ;) ale miały minkę :D 
 Wiem że pomyślicie że jestem okrutna ale nie lubię jak się źle traktuje klientów- i jeszcze na dodatek jak płaciłam za olejek nie wydały mi 2 grosze, kobitce przede mną nie wydały 1 grosz- tak cały dzień i oszustki uzbierają dużo kasy ;/;/  no bez przesady ale można iść rozmienić jak się nie ma wydawać. 
Wiem że to jest nieskładnie napisane ale pisane pod wpływem emocji ;) 


Nieważne- ważne że kupiłam parę innych drobiazgów ;)






- olejek do opalania Eveline z drobinkami :) moje marzenie odkąd zobaczyłam w jakiejś gazecie : 15,99


- róż do policzków Miyo- jeden wygrałam i tak mi się spodobały że tym razem sama za pieniążki kupiłam sobie drugi tylko że tamten mam Peach a ten jest Rose- 7,99 jeśli macie możliwość bierzcie- cudownie się nakładają i matują ;);) :  


- w Rossmannie w cenie na do widzenia dorwałam płyn do demakijażu oczy Lirene w cenie 6,99 aż żal było nie brać ;) zwłaszcza że u mnie to schodzi litrami ponieważ oko podkreślone u mnie jest podstawą  :D :D






- na fotce jest jeszcze mój faworyt chyba 3 lub 4 butelka Elseve Nutri Gloss Cristal - ten z drobinkami pisałam już o nim- kocham go :d


- oraz szamponetka Marion czekoladowy brąz- tak dla odświeżenia koloru- także już pisałam ;)




i to by było na tyle :)


Jak ja nienawidzę nieuczciwości wrrrr ;/;/;/;/




Macie coś ? Lubicie ?? 

Milusiego weekendu :) 

♥♥ Dagmara ♥♥

środa, 23 maja 2012

Pod lupą Dagusi czyli Fluidy Matujące- Lirene i Soraya + Quizowe paznokcie ;)

Witam wszystkie piękności ;)




Dzisiaj specjalnie dla Was zrobiłam zestawienie dwóch fluidów matujących na których moim zdaniem warto zawiesić oko na porę letnią ponieważ są lekkie ;)


Najpierw napiszę o moim faworycie czyli Podkładzie City Matt z firmy wszystkim dobrze znanej czyli Lirene 


Opakowanie widać stara wersja ale chyba jak się nie mylę jest już nowe ;)


Na wizażu piszą:



Fluid matująco-wygładzający, ma właściwości wygładzające i matujące. Specjalna formuła Nylon 12 sprawia, że skóra jest jedwabista i doskonale matowa. System mikrogąbeczek pochłania nadmiar sebum. Witaminy E i C doskonalą kondycję skóry twarzy i zachowują jej młody wygląd. 
Do wyboru są 4 kolory: naturalny 204, beżowy 207, toffee 208, tiramisu 209. 




A według mnie :


Plusy




+ matuje moje drogie na 6-7 godzin bez poprawek pudrem ;)
+super szybko się wchłania
+na całą twarz starcza 5 kropeczek ;)
+nie znika z twarzy :)
+ ja się bardzo świecę a gdy go nałożę od razu jestem matowa ;)
+ ślicznie pachnie
+świetnie się rozprowadza- zarówno palcami jak i gąbeczką ;)
+kryje- moje drobne plamki kryje dość mocno ;)
+ ma bardzo higieniczne opakowanie - z pompką, która wyciska odpowiednią ilość kosmetyku ;)
+moim zdaniem skóra jest promienna sprężysta i wygląda zdrowo
+nie tworzy maski
+nie zapycha, nie uczula
+na lato w sam raz bo jest lekki, nie spływa i się nie topi na twarzy ;)


Minusy


- mała ilość kolorów
- kolory ciemne bladolice raczej nie znajdą dla siebie ;( ( ja mam ciemniejszą karnację )




Ocena: 6/6
Za ile? od 15 zł w promocji (tyle ja dałam)  do 22 bez promocji ;)
Gdzie? ja kupuję w Rossmannie 
Czy kupię? Tak mam już 3 opakowanie ;)


Ocena końcowa :


Świetny, lekki, matujący mi więcej nie potrzeba na idące lato ;)




A teraz efekt:








Drugi podkład to Matujący Make up z Sorayi;)






Też mam inne opakowanie niż dostępne ;)
Na wizażu mówią:



Matujący make-up oparty na formule zawierającej cząsteczki absorbujące nadmiar sebum zapewnia matowe wykończenie makijażu na wiele godzin. Make-up doskonale kryje niedoskonałości skóry z zachowaniem idealnie gładkiej, naturalnie wyglądającej cery. Nawilża skórę nie powodując jej przesuszenia. 
- pozostawia twarz matową na wiele godzin, dzięki cząsteczkom absorbującym nadmiar sebum
- idealnie kryje niedoskonałości, zachowując naturalny wygląd cery
- optymalnie nawilża skórę
Idealny do skóry normalnej i mieszanej.






A ja piszę :


Plusy:


+ matuje na 5 godzin bez poprawki pudrem
+nie znika z twarzy
+ ładnie pachnie
+łatwo się rozprowadza ale uwaga gąbeczką- paluszkami może tyci smużyć ;)
+ na całą twarz również 5 kropeczek
+czuć nawilżenie buźki ;)
+nie tworzy maski
+ łatwo się wyciska z opakowania 
+ dobrze kryje ale małe niedoskonałości
+nie uczula, nie zapycha
+lekki na lato w sam raz




Minusy:


- no właśnie większych niedoskonałości już nie pokryje
- nie wiem jak z kolorami bo ja go kupowałam kiedyś w Biedronce z rok temu i był tylko w dwóch- do ciemnej buźki Beż- ten który właśnie ja posiadam ;)







Ocena: 4+/6
Za ile? ja dałam ok 9 zł ale kosztuje pewnie koło 12-13
Gdzie? ja kupiłam w Biedronce ale pewnie jest w drogeriach 
Czy kupię? Raczej tak ;) ale w dobrej promocji (czyt. ok 8 zł :D)





Ocena końcowa:


Oczywiście taka sama jak w podkładzie wyżej leciutki i na lato super











Zrobiłam tą notatkę bo wiem że idzie lato i chcemy zrezygnować z ciężkich podkładów więc te dwa i BB Cream z Garniera będą w sam raz ;) Nie są ciężkie i są na serio super ;) 
Bardziej lubię Lirene mój faworyt ♥♥♥


A i na koniec recenzja lakieru QUIZ, który to dostałam do testów dzięki uprzejmości pani Małgorzaty z wyżej wymienionej firmy ;)






Zapraszam na ich stronę bo jak wiecie mają tanie a dobre kosmetyki, które z czystym sumieniem polecam;)


Oto link:


http://www.quiz.pl/


Lakier jest piękny :) 


Ale zacznijmy od plusów:


+świetny pędzelek, łatwo się nim maluje
+duża gama kolorów
+wystarczyła mi jedna warstwa
+bardzo szybko mi wysechł ok 5-10 minut :D
+nie tworzy smug
+kolor błyszczący, nasycony


Minusów za taką cenę nie odkryłam ;)





Ocena: 5+/ 6
Za ile? ja dostałam w ramach współpracy ale kosztują między 3-5 zł
Gdzie? widuję je w chińskich sklepach ;) oraz w sklepie internetowym ;)
Czy kupię? Tak już mam całą listę kolorków ;)




Recenzuję kolorek 104- piękna , mocna fuksja :) ze znanej wszystkim bloggerkom serii Safari czyli popularnej zeberki ;) D 


 Bez lampy
Lampa 
Słońce 
Najbardziej obrazuję go foty nr 1 i 2 ;) Pierścionek od Lallane :* ♥


* to że dostałam ten lakier nie rzutuje na moją ocenę ponieważ lakier jest cudowny i zamierzam kupić więcej za swoje pieniążki :) 


A jak tam dziewczyny macie jakiś z fluidów ? odpowiadają Wam ? Może polecacie inne na lato ? chętnie wysłucham sugestii i może wypróbuję ;) ?? Skłaniam się jeszcze ku Under 20 matującemu ale nie wiem ? jakieś opinie ? :D 


A lakiery Safari lubicie ? 






♥♥ Dagmara ♥♥