Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż do policzków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż do policzków. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lipca 2013

Ciemny róż i już czyli o Almay SilkBerry :)

Hej słonka ♥

Jak wiecie kilka tygodni temu otrzymałam do testów od drogerii e-zebra, paczuszkę kosmetyków. Recenzowałam dla Was już lakier a teraz przyszła pora na róż do policzków firmy Almay z serii Brush on Blush w kolorze SilkBerry.



Niestety nie napiszę Wam nic od producenta ponieważ na stronie nie mogę już znaleźć tego różu. Napiszę jedynie swoje plusowo-minusowe odczucia :)

Plusiki :

+ jest to róż hipoalergiczny taki, który mnie nie uczulił, nie podrażnił 
+  mocno napigmentowany 
+ idealnie się rozprowadza na policzku nie tworząc smug 
+ ma srebrne delikatne drobinki - dla fajnego rozświetlenia
+ cudowne opakowanie z lusterkiem i pędzelkiem - idealne do torebki, należy do tych co są mega wytrzymałe i o ładnym desingu ;)
+ róż jest bezzapachowy 
+ ściera się równomiernie nie tworząc plam



Minusy :

- przez pigment i ciemny kolor różu trzeba nałożyć go malutką ilość ponieważ może zrobić krzywdę
- słabo dostępny na polskim rynku ( ponieważ jest on Made in USA )

Ocena: 4/6  
Cena: Nie wiem na ezabrze go już nie ma ale widziałam w internecie za 4,99 $
Gdzie? Nie mam pojęcia 
Czy kupię ? Nie sądzę - na pewno nie ten kolor ;) Ale jakąś cegłę czy jasny róż kto wie ;) 

Krótka ocena końcowa :

Fajny róż o pięknym kolorze aczkolwiek dla mnie jest on tyci za ciemny i ja się w nim źle czuję. Widzę go natomiast na osobie o mega ciemnej karnacji ;) Plus za cudowne opakowanie z lusterkiem :) I mega plus za to że nie uczula ;) 

Natomiast polecam zwiedzić stronkę aby zobaczyć inne róże w asortymencie drogerii ponieważ jest dużo i w fajnych cenach - tutaj : E-zebra róże do policzków

* to że dostałam go do testów nie wpłynęło na moją ocenę
* dziękuję drogerii : E-zebra za możliwość przetestowania zagranicznego kosmetyku 



Róż :


Róż na ręku :


Róż na policzku światło dzienne :



Róż na policzku światło sztuczne :



Znacie go ?? Lubicie ?? Podobają Wam się ciemne róże czy wolicie raczej jasne kolorki na swych licach ??

Buziam ♥

♥♥ Dagmara ♥♥

piątek, 21 czerwca 2013

O pięknym koralu od Bell + włosy po podcięciu ;)

Hello piękności ;)

Wiem wiem, nie pisze postów ale uwaga- pochorowałam się ;/ No normalnie szczytem mych marzeń było dostać gorączki w upał 35 stopni ;/;/ :D Ale już jest lepiej - gorączka ustępuje, pozostał tylko kaszel ;) 

Poza tym net strasznie wolno chodzi a komputer strasznie się grzeje ;//

Powiem Wam szczerze, że ja najlepiej czuję się w temperaturze 25 stopni ;) 

Dzisiaj jeśli się uda skończyć tę notkę będzie o lakierze do Paznokci z Bell :)

Aha i jeszcze jedna z Was napisała mi mail co kupiłam w Biedronce - to miłe, że dostaję już takie maile ;) Mianowicie kupiłam aż 2 rzeczy bo stwierdziłam, że mam za dużo kosmetyków do zużycia ;) Kupiłam Bronze Modeler czyli nic innego jak dwu-kolorowy bronzer i lokówkę ;) 

Ale zacznijmy od lakieru:) Jest to najładniejszy koral jaki posiadam i nazywa się Bell Fashion  Colour numerek 322 :) Jest idealny na lato :)



Plusy :

+ piękne kolory
+ 2 warstwy dają pełne krycie
+ szybkie schnięcie- dwie warstewki ok 10 minut
+ idealny pędzelek
+ nie robi smug 
+ mega trwałość- malowałam w poniedziałek a dziś mamy piątek i ani jednego odprysku 
+ piękny połysk
+ nie śmierdzi aż tak bardzo
+ mam go już z rok i ani nie zmienił konsystencji ani nie zasechł w opakowaniu
+ jest to lakier hipoalergiczny 
+ nie zawiera toluenu i formaldehydu 
+ ładne opakowanie

Minusy :

- słaba dostępność - ja widziałam go tylko na małych stoiskach kosmetycznych ;) 

Ocena: 5+/6
Cena: ok 6 zł
Gdzie? Małe drogerie/stoiska kosmetyczne
Czy kupię? Tak- inne kolory 
Krótka ocena końcowa :

Kolejny z serii ulubieńców- szybkoschnący, długo się trzymający i w pięknym kolorze. Nie mam innych wymagań co do lakierów - Polecam ♥ 









Ostatnio postanowiłam obciąć włosy. Tak tak. Powody ?? Za ciężkie, robiły się strąki, przesuszone lekko końcówki, brak jakiegokolwiek układania się. Spontaniczna decyzja fryzjerka. I poszłam do mało znanej zwykłej fryzjerki a nie do salonu wypasionego ( ostatnio w takim byłam i nie byłam zadowolona ) i uwaga pierwszy raz w życiu jestem zadowolona z cięcia :D A najśmieszniejsze jest to że zapłaciłam z modelowaniem 12 zł :D a nie 40 jak zawsze. Włosy wreszcie zyskały mi na objętości straciłam ok 5-7 cm ale mała strata jak wreszcie się układają po ludzku i nie wiszą jak ogonki a to nie zęby i urosną :D zwłaszcza że mi rosną ok 2 cm na miesiąc ;) I uwierzcie nie żałuję :) 



Przed :

Po czyli na dzień 21.06.2013:


A teraz moje małe nowości

♥ róż  w perełkach od znajomej
♥ Bronze Modeler Bell - Biedronka 9,99 
♥ Fajne neonowe etui/portfelik - gumowe idealne będzie nad wodę żeby schować pomadkę, jakieś drobne i telefon :D 6,99 ( moja mama sobie kupiła na telefon fioletowe :D )



Lokówkę pokażę Wam w większym haulu bo taki szykuję ;) z ciuchami, bucikami itp ;) 

A teraz miałyście jakiś lakier z tej serii ?? Lubicie ??  

Co sądzicie o włosach ?? Zdrowiej wyglądają ??

buziaki 

♥♥ Dagmara ♥♥

W przyszłym tygodniu już posty będą normalnie :) codziennie lub co 2 dni ;) 

wtorek, 26 lutego 2013

Tanie a dobre róże do policzków :) vol 1- recenzja porównawcza

Hej misiaczki :)


Właśnie wcinam kupny makowiec i przyznam się szczerze, że odkąd nauczyłam się piec i piekę sobie ciacha to kupne mi nie smakują ;/ są tak jakby naładowane sztucznością ;/



Dziś postanowiłam zrobić zestawienie moich ulubionych róży do policzków część 1  :)

Na pierwszy ogień idą moi ulubieńcy Miyo Cheeky Blush, których posiadam 2 kolorki :

01 Peach - fajna pomarańczka 
03 Rose- cudowny lalkowy róż :)

+ Są to róże o matowym wykończeniu,
+ bardzo dobrze napigmentowane,
na buzi trzymają się bez poprawek ok 5-6 godzin, 
+wystarczy jedna warstwa aby cudownie rozpromienić policzki
+ bardzo wydajne mimo iż małe ;)
+ opakowanie ładne, nic się nie ściera
+ nie uczulają, nie podrażniają, nie zapychają
+ bezzapachowe

- trudna dostępność ;( 


Ocena: 6/6
Cena: ok 8 zł
Gdzie? Ja kupiłam w małym kosmetycznym stoisku- nigdzie indziej nie widziałam niestety stacjonarnie ;(
Czy kupię? Tak- Peach wygrałam ale po pozytywnym zaskoczeniu pobiegłam na poszukiwania ich i zakupiłam sobie Rose :) 

Krótka ocena końcowa :

Wspaniałe róże dające czysto matowe wykończenie- I like it ♥

Miyo- Peach jest żywym wiosenno-letnim kolorkiem natomiast Rose to już taki randkowy róż :)






Jako drugie przedstawiam róże : Bell 2skin Pocket- również cudowne :)

Ja posiadam 3:

- nr 051- kupiony w Naturze- zgaszony, ciemny róż
- bez numerowy różo-bronzer z Biedronki- brąz ze złotymi drobinkami
- bez numerowy róż z Biedronki- lalkowaty bez drobinek

+ wykończenie takie moim zdaniem półmatowe, satynowe
+ cudowna pigmentacja
+ świetna gama kolorystyczna 
+ jak się nałoży ten róż to policzki są gładziutkie i mięciutkie
+ trzymają się koło 5-6 godzin
+ wystarczy jedna warstwa
+ nie uczulają, nie podrażniają
+ bezzapachowe
+ śliczne opakowania
+ róże bardzo wydajne

Ocena: 6/6
Cena: od 5 do 10 zł
Gdzie? Drogerie oraz czasem Biedronka
Czy kupię? Tak
Krótka ocena końcowa :

Cudowne perełki :) Uwielbiam je bo dają przepiękny rozświetlony efekt :) Kupię jeszcze inne kolory chociaż minimalnie lepsze wydają mi się te kupowane w Naturze ;) 



Wibo- róż z Jedwabiem i Witaminą E

Posiadam jeden kolor:

nr 6 bardzo fajna lekka różowa brzoskwinka :


+ wykończenie matowe
+ jak się nałoży ten róż to policzki są matowe
+ trzymają się około 4 godzin
+ potrzebne są dwie warstwy
+ nie uczulają, nie podrażniają
+ bezzapachowe
+ śliczne opakowanie z motylkami 
+ wydajny


- troszkę słabsza pigmentacja



Ocena: 4/6
Cena: ok 8 zł
Gdzie? Drogeria Rossmann
Czy kupię? Zastanowię się
Krótka ocena końcowa :

Uwielbiam go ze względu na swoją delikatność - mógłby mieć tylko lepszą pigmentację ;) ale i tak jest fajny  :)




Editt Cosmetics Rouge ;)

Moje wielkie odkrycie kosmetyczne- jestem jego wielką fanką ;)

Na dzień dzisiejszy posiadam jeden kolor ale pragnę więcej ;)

Ja mam nr 18 czyli brzoskwinia z delikatnymi złotymi drobinkami :


+ wykończenie z drobinkami ale ładnymi a nie chamskimi ;)
+ cudowna pigmentacja
+ świetna gama kolorystyczna 
+ jak się nałoży ten róż to policzki mega rozświetlone i wyglądają mega zdrowo
+ trzymają się koło 6-7 godzin
+ wystarczy jedna warstwa
+ nie uczulają, nie podrażniają
+ piękny pudrowy zapach
+ bardzo duże opakowanie


- straszne opakowanie- łamie się i pęka
- nie mogę go dokręcić ;/ 


Ocena: 5+/6
Cena: ok 6 zł
Gdzie? Małe drogerie i sklepiki/ stoiska ksometyczne
Czy kupię? Tak
Krótka ocena końcowa :

Gdyby nie to przeklęte opakowanie byłby różem idealnym no ale niestety muszę być sprawiedliwa i odjąć mu pół punktu ;)




Recenzja porównawcza :

Dziewczyny na ślepo mogę Wam polecić róże z Miyo i Bell- małe perełki i cudeńka o intensywnych ślicznych kolorkach. Jeśli natomiast lubicie delikatniusi, subtelny efekt zakupcie sobie Wibo- będziecie zadowolone- idealny na codzień i do pracy. Jeśli idziecie na dyskotekę/lub szukacie czegoś ładnie rozświetlającego ( np. na lato ) kupcie Editt będzie bosko wyglądał na opaleniźnie- uwaga tylko na to że jest perfumowany lekko więc wrażliwców może tyci uczulić ;) 
Jednakże każdy z nich wart jest uwagi bo są to różane perełki za niską cenę :) :) 



Macie jakiś z tych róży ? Lubicie ? Polecacie ? a może macie jakieś inne tanie perełki z kategorii róże? Podzielcie się swoją opinią :)

♥♥ Dagmara ♥♥

PS:

Nowości w zakładce wymianka: m.in cienie z NYC, puder mineralny z Astor czy kolczyki piórka- zapraszam ;) Być może coś Wam wpadnie w oczko ♥ Zapraszam do zakładki: Wymianka :D