Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 sierpnia 2013

Multiodżywczy krem regenerujący Be Beauty czyli tanie rozwiązanie :)

Hej :)

Dziś po raz kolejny przychodzę do Was moje kochane czytelniczki z postem z serii tanie rozwiązanie :) Jest to również recenzja na Wasze życzenie bo pod postem z ulubieńcami dostałam wiele zapytań o ten krem i że jesteście go ciekawe  :)

Tak więc Multiodżywczy krem regenerujący Be beauty z roślinnymi olejami - Skóra sucha i bardzo sucha :

Zdaniem producenta:

Intensywnie regenerujący krem do pielęgnacji ciała skutecznie odżywia, nawilża i chroni bardzo suchą skórę, poprawia jej elastyczność oraz przyspiesza regeneracje naturalnej  bariery ochronnej naskórka. Przeznaczony do pielęgnacji twarzy i ciała ze szczególnym uwzględnieniem szorstkich, wysuszonych miejsc. Krem regeneruję skórę, chroni ją przed wysuszeniem, pozostawia przyjemne uczucie ukojenia i komfortu

Zawiera drogocenne oleje oraz masło Shea w składzie :

Masło Shea- nawilża i natłuszcza skórę, opóźnia procesy starzenia skóry, przywraca elastyczność
Oleje oliwki- posiada właściwości wygładzające, ochronne i nawilżające
Olej avocado- działa łagodząco, regenerująco i wygładzająco
Olej z pestek porzeczki- działa ochronnie
Olej z moreli- poprawia napięcie skóry, pobudza naturalne funkcje skóry, utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia

Gliceryna- substancja nawilżająca i zmiękczająca skórę



Skład- powiększcie foto  :



Moja opinia :

Plusy :

+ bardzo duże nawilżenie - moja skóra wieczorem wręcz go "pije "
+ poprawione napięcie skóry - tak i to bardzo- nie spodziewałam się, że krem może sprawić że stanie się ona sprężysta 
+ skóra stała się tak miękka , że nawet mój tż powiedział- "czego używasz, że masz takie miękkie i gładkie nogi " :D 
+ regeneracja przesuszonych miejsc na łokciach i kolanach 
+ raz na tydzień  ( lub po opalaniu ) stosuję na twarz i świetnie ją koi i nawilża 
+ raz na tydzień stosuję na stopy na noc+ zakładam skarpety frotte i rano mam je zmiękczone do maksimum :) 
+ przepiękny kremowy zapach - nie słodki- bardziej kwiatowy 
+ mimo parafiny w składzie nie zapchał mi ani twarzy ani skóry na ciele 
+ wchłanianie- świetne aczkolwiek zostawia taki ochronny film na skórze utrzymujący się jakieś 15 minut :)
+ opakowanie- plastikowy słoiczek z dużym otworem dzięki czemu łatwo go wydobyć
+ konsystencja- pół-zbita czyli ani nie zbyt wodnista, ani nie twarda ;) 
+ bardzo wydajny 

Nie plus/ nie minus :

+/- przeciwniczki parafiny w składzie nie będą zadowolone 


Minusy :

- mimo, że ze słoiczka łatwo wydobyć to wolałabym żeby był to kosmetyk z pompką ;) Nie lubię taplać paznokci w maziach :D 
- szkoda, że nie ma żadnego spf ;)



Ocena: 6/6 
Cena: ok 6,49 zł 
Gdzie?  Biedronka
Czy kupię ? Tak

Krótka ocena końcowa :

Kupiłam skuszona mocą olejków bo miałam jakiś miesiąc kupowania wszystkiego co z olejami i masłem Shea i się nie zawiodłam :) Wiadomo latem skóra jest bardzo przesuszona od słońca i on nie dość, że mi ją świetnie nawilżył to także ukoił i sprawił, że jest mega napięta i miękka :) Tanioszka z Biedronki okazała się moim hitem kosmetycznym ♥ 


Konsystencja :


Kocham ten kremik ♥ 




Jeszcze mam dla Was dwie informacje :

W Biedronce jest kiermasz książek i są po 7,99 - ja kupiłam taką o Marylin Monroe :


A w Rossmannie jest -40 na serię Maybelline Affinitone + pędzel gratis czyli za podkład mineralny z pędzlem do podkładu  wychodzi 19 zł 

I kupiłam jeszcze szampon z Isany Volume ;)



Miałyście ten krem Be Beauty ? Co sądzicie o nim  ? A może chcecie kupić ??

♥♥ Dagmara ♥♥

piątek, 17 maja 2013

Leciutki Mus na powiekach czyli o bazie pod cienie Avon :)

Dzień doberek kochane :)

Co tam Dagusia na dziś wymyśliła a wymyśliła, że będzie post.  Post nie byle jaki bo o gadżecie, który ułatwi życie każdej kobietce ;) Wena na ten post naszła mnie przy rannym makijażu ;) Bo stwierdziłam, że mam coś co jest warte recenzji a jeszcze jej nie miało mianowicie Baza pod cienie Avon - zastanawiam się jak ja kiedyś mogłam funkcjonować bez bazy. Jak przypomnę sobie te koszmarki, gdy bo kilku godzinach np na uczelni- moje cienie były już wyblakłe i zebrane w załamaniach wrrrr co za horror ;) Po świetnej bazie z Virtuala, przyjaciółka zachwaliła mi bazę z Avon i pomyślałam a skoro taka fenomenalna to wypróbuję. Tak więc panie i panowie przed Wami baza :

Avon Eyeshadow Primer Light Beige  :)



Co pisze producent ?


Baza pod cienie do powiek:
- przedłuża trwałość cieni i zapobiega zbieraniu się ich w załamaniach powieki,
- nadaje powiekom gładki, matowy wygląd,
- odpowiednia dla każdego odcienia skóry.

Moja ocena :

+ konsystencja- lekkiego tak jakby musu, łatwo się nabiera i łatwo sunie po powiece
+ mimo że kolor ma Light Beige ( dla mnie to taki dark ale co tam ) ładnie stapia się ze skórą i nie zmienia nam koloru cienia
+ cienie na niej bardzo łatwo się aplikują
+ podbija kolor i nawet ze słabych cieni robi mocniejsze ( aczkolwiek Virtual lepiej sobie z tym radzi ale tu też jest dobrze )
+ UWAGA- przedłuża żywotność cieni do 12 godzin i więcej ( zazwyczaj maluję się o 7 a zmywam o 20 i są nienaruszone jako jedyny element make upu ;) ) i cienie nie zbierają nam się w załamaniach nawet w upale ;)
+ nie uczula nie podrażnia
+ matuje powiekę ( wiem co mówię bo ja mam tłustą ) i cudownie przestaje mi się ona błyszczeć
+ bardzo wydajna mam już długo a ubyło tylko tyle co na fotach
+ ładne opakowanie takie eleganckie- szklany słoiczek z czarną pokrywką ;)
+ bezzapachowa 
+ można ją nakładać samą ( bez cienia ) bo po zastygnięciu daje nam ładne pudrowo- satynowe wykończenie i też ładnie to wygląda 
+ ma w składzie m.in masło shea i ekstrakt z zielonej herbaty a to się ceni ;) ja uwielbiam jak coś ma naturalne rzeczy w składzie 


Minusy :

- dostępność- tylko konsultantki i allegro
- mimo iż to opakowanie jest śliczne to jest mega niefunkcjonalne bo:

a. jest szklane i może się stłuc
b. jak ktoś ma paznokcie to trudno jest wydobyć bazę w higieniczny sposób, no chyba że pędzelkiem ale wtedy wydobywa się za dużo 


Ocena : 5+/6 - odjęłam plusik za ten słoiczek
Cena: w promocji waha się między 10 zł a 12 ;)
Gdzie? Konsultantki Avon/ allegro
Czy kupię : Tak

Krótka ocena końcowa :

Bardzo fajna baza. Lekka, matująca i podbijająca kolorek. Przyjemna w dotyku i mięciutka konsystencja sprawiają że jej aplikacja staje się przyjemnością. I w dodatku trzyma cienie na powiece cały dzień, bez skazy nawet  upale. Dla mnie mega dobra i warta wypróbowania. Polecam :)

Tak wygląda w słoiczku :


Tak wygląda na ręku ( polecam powiększyć foto naciskając na nie )

Tak podbija cienie o lepszej pigmentacji :

Tak podbija cienie o słabej pigmentacji :

A tak o bardzo słabej pigmentacji :

Powiększajcie foty ;)


A teraz dwie nowości :

Staniczek sportowy bez ramiączek- bo jak pracuję sobie na działce to nie chcę się opalić aby mi ramiączka zostały blade :D 

Balsam brązująco- ujędrniający z Sorayi kupiłam bez czytania recenzji bo spodobał mi się zapach, opakowanie ( ah ta sroczka się we mnie odzywa ) i cena 8,99. Miałyście ?? Jak 
" koloruje " skórę ??




Tak więc dziewczyny polecam bazę ;) A może Wy ją miałyście ?? Sprawdziła się ? Czekam na opinie ;)

♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 11 grudnia 2012

O cudownym balsamie dla każdej sroczki- Balsam rozświetlający Marion :)

Witam moje cudowności :)

Dzisiaj chciałabym przedstawić rozświetlający balsam do ciała firmy Marion. Gdy dostałam paczuszkę współpracową od tej firmy wiedziałam że stanie się on moim ulubionym przedmiotem z niej ;) jak każda sroka uwielbiam błyskotki :D Od razu wzięłam się za jego testowanie a że miałam kilka imprez to mogę się o nim już sporo wypowiedzieć ;) 

Na stronie Marion napisane jest :


Balsam rozświetlający ze złotymi drobinkami

Balsam skutecznie zapobiega wysuszeniu skóry, pozostawiając ją gładką i elastyczną. Specjalnie opracowana formuła balsamu zapewnia doskonałe nawilżenie i rozświetlenie skóry. Zawarte w balsamie złote drobinki  nadają skórze blasku oraz podkreślają jej naturalny kolor. Balsam wzbogacony został aktywnymi składnikami odżywczo- pielęgnacyjnymi:

masło shea - posiada właściwości odżywcze, łagodzi objawy suchości skóry oraz chroni ją przed promieniami słonecznymi.

witamina E- regeneruje, wzmacnia, neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników, wspomaga utrzymanie elastyczności skóry oraz zapobiega jej starzeniu.

prowitamina B5 - działa kojąco, skutecznie łagodzi podrażnienia, pielęgnuje i wygładza skórę.

100ml




Ja od lat kupuję balsamy z drobinkami i powiem Wam że jeszcze tak fajnego nie miałam :)

+ śliczne nienachalne drobinki, ładnie rozświetlają skórę i nie błyszczymy się jak choinka :) 
+ cudowny słodki hmmm jakby kokosowy zapach,  wcale nie chemiczny  :) długo się trzyma u mnie około 5 h ;) 
+ witamina E i masło shea w składzie
+ czuć nawilżenie- skóra staje się mięciutka, napięta :) 
+ poprawia koloryt cery wygląda ona na zdrowszą :) ślicznie będzie wyglądał latem na opaleniźnie :) 
+ szybko się wchłania, dobrze rozsmarowuje 
+ nie podrażnia nie uczula
+łatwo dozować kosmetyk, nie wylewa się
+ konsystencja jest średnio zbita- bardzo fajna
+ efekt drobinek utrzymuje się wiele godzin - na imprezę w sam raz ;)
+ ma fajne opakowanie- ładne proste ;)




- dla mnie jest to jednak za małe opakowanie wolałabym aby miał 200 ml - to jest jedyna jego wada :D 

Ocena: 6/6 
Cena: ok 10 zł 
Gdzie? małe drogerie/ strona internetowa/ pewnie allegro
Czy kupię? Tak :)

Krótka ocena końcowa :

Balsamy z drobinkami towarzyszą mi od lat zimą w karnawale, latem na nóżki :) ale powiem Wam że tak dobrego jeszcze nie miałam, plus za zapach - uwielbiam taki ;) Polecam ♥ za tę cenę wart wypróbowania :) Laleczki idzie Sylwek, karnawał - polecam na ramionka, nóżki ;) 






* dziękuję firmie Marion za przesłanie kosmetyków do testów, jednocześnie zaznaczam, iż to że otrzymałam produkt za darmo nie wpłynęło na mą opinię - ponieważ pisze je zawsze zgodnie z prawdą :)

Zapraszam na stronę firmy i przejrzenie jej oferty :

http://www.marionkosmetyki.pl/



Miałyście może ten balsamik ? Lubicie ?


♥♥ Dagmara ♥♥

niedziela, 26 sierpnia 2012

Nowościowo w mojej kosmetyczce ;)

Hej, hi, hello ;)

Pogoda Nam się popsuła niestety- mamy teraz typowe Czasem słońce czasem deszcz ;)

Nie piszę wiem- ale popsuł się rodzicom telewizor, biegaliśmy za nowym, kupiliśmy, było dużo ustawiania itp. 

Przez to jestem wściekła bo nie mam jeszcze kupionego krawata, kopertówki i butów wrrrr a wesele coraz bliżej. 

Mało tego- wczoraj popsuł się odkurzacz- jak się wali to już wszystko- ale teraz nie będzie bieganie za odkurzaczem moim priorytetem o nie,nie, NIEEEEEEE- mam ważniejsze sprawy ;) 

Pokażę Wam za to co pojawiło się w mojej kosmetyczce w okresie ostatnich 2 tygodni ;)



Korzystając z super promocji w Rossmannie zakupiłam dwie rzeczy Eveline;)

♥ Słynny krem BB :D do cery jasnej- dość przyjemny produkt 12,99 zł:


Dlaczego wybrałam do cery jasnej mimo iż mam ciemniejszą karnację a no dlatego, że widziałam u dziewczyn na blogach, że ciemny będzie dużo za ciemny ;)a ten jest w sam raz ;)

♥ Eveline- Oczyszczający płyn micelarny dla skóry wrażliwej - i tu znów się zdziwicie- skoro mam mieszaną czemu do wrażliwej - bo mam mieszaną ale wrażliwą i produkty do mieszanej średnio się jednak u mnie sprawdzają ;) 7,99 zł


♥ Różana pomadka Cantare- tak dobrze widzicie różana bo ma kolor takiej kwitnącej dzikiej róży i jej zapach ;) ok 3 zł


♥ Ujędrniająco- brązujący balsam do ciała Lirene- cera jasna hehe ponownie do jasnej a to dlatego, że przed weselem chciałam przyciemnić nogi ale w delikatny a nie nachalny sposób, aby to wyglądało naturalnie a nie sztucznie- naczytałam się o tym balsamie, że jest najlepszy i już po 2 zastosowaniach twierdzę, że to jest prawda :) i ten kawowy zapach mmm ;) 11.99 zł

♥ tusz do rzęs Very Me Fat Lash Mascara Oriflame- za 7,90 na wypróbowanie czemu nie ;) Pokażę Wam od razu z efektem na rzęsach ;) Chyba dość niezłym efektem  ? ;)






Wiem wiem, że ciągle obiecuję poprawę ale ciągle coś się u mnie wydarza wrrrrrr ;/ a tak bardzo chcę pisać tylko nie bardzo znajduję czas jak widać ;/ 

Małgosiu- dziękuję za kopa :*:*:*:* komentarz chcemy więcej notek mnie zmotywował ;)

Cieszę się że jeszcze o mnie pamiętacie i piszecie co u mnie itp. Kocham Was ♥♥♥
Zdjęcia sukienki pokażę jak kupię wszystko, bądź po weselu ;)  ♥


Tradycyjnie pytam- miałyście coś z kosmetyków? Lubicie / nie lubicie ?

♥♥ Dagmara ♥♥


środa, 30 maja 2012

Znów małe nowości + mój sposób na romantyczne fale ;)

Hej dziewczyny :)


Właśnie skończyłam czytać powieść której nie zdążyłam przeczytać w liceum a na studiach nie miałam już czasu ;) Mianowicie Trędowatą- Heleny Mniszkówny ale się spłakałam na koniec nawet sobie nie wyobrażacie tego ... Jak można zabić taką piękną miłość eh eh ;/ Podłość ludzi nie zna granic, teraz czekam aż film będzie w tv aby zobaczyć czy podobny do książki ;) 




Dzisiaj znów byłam w mieście + Biedronce + Aptece + Rossmannie :D i tyci zaszalałam ale znów niedużo ;) 




Kupiłam a raczej mama - na Dzień dziecka :D- prócz Skrzypovity ;) :








♥ rozświetlający balsam do ciała Cztery pory roku ponieważ nie ma on aż takich natrętnych, widocznych, dyskotekowych drobinek :d 8 zł
♥ Skrzypovitę bo po 2 miesiącach z Merz Special stwierdziłam że mimo bardzo fajnych efektów nie wydam 40 zł ;(   gdzie za Skrzypovitę dałam 14 zł za 2 miesięczną kurację - taka promocja ;);) no zobaczymy ;)
♥  szczotę z włosiem z Donegala - poprzednia mi się złamała i nie mogłam utrzymać jej w łapce bo mi wypadała więc kupiłam już 2 - uwielbiam nią czesać włosy - 12 zł 


Ważne info dla dziewczyn, które mają u siebie wyprzedażowe Biedronki - w mojej są balerinki po 9,99 - za taką cenę nawet kapci się nie kupi :D a pobiegać w nich można zwłaszcza że są mega wygodniutkie i nawet na gołe nogi nie obetrą- u mnie były wszystkie rozmiary ;) ja kupiłam czarne na to aby nie pobrudzić sobie jasnych jakby były nieładne pogody ;) Wiem wiem że kolejne ale dla mnie to najwygodniejsze buty świata i za taką cenę żal nie brać prawda ? Były gumkowe beżowe i zwykłe szare ;) 






I skarpetki są po 2,99 za 3 pary a są tak urocze, że żal było nie brać ;) myślę jeszcze nad jakimiś- dobre nawet do spania (tak :D w zimie śpię w skarpetkach :D ) czy chodzenia do adidasków ;)




Następnie w małym sklepiku :






♥ mega pozytywne okularki przeciwsłoneczne w różowo-zielone kwiatuszki ;)
♥ białe kolczyki w kształcie różyczek - powiedzcie mi jaki kolor dokupić do rozdania : zielone, białe, różowe, niebieskie, czarne, żółte - ten który zbierze najwięcej głosów będzie dodatkowym prezentem ;)  a są jeszcze 2 dodatkowe rzeczy niespodzianki ;) 




♥ mój ukochany deser- Pianki Jojo :D :D kocham kocham ♥♥♥ 1,99 Biedronka :D 




A teraz pokażę Wam jaką fryzurkę ostatnio noszę i powiem jak ją wykonać bez użycia gorącej lokówki ;);)





Są to takie fale różnej wielkości jakby czesane wiatrem ;) Odkryłam je ostatnio przez przypadek :D a potem tyci udoskonaliłam ;) jest to fryzura dla dziewczyn, które głowę myją wieczorem i kładą się spać z mokrymi włoskami ;)
Jako, że jak wiecie ostatnio przez opalanie chyba podrażniłam sobie szyję i miałam lekko zaczerwienioną ;) włosy podczas spania mnie niemiłosiernie drapały i sprawiały że bolało to miejsce podrażnione tak więc wzięłam zaczęłam je spinać w koczek i wyszły lekkie fale ;) więc udoskonaliłam przepis na fryzurkę i już podaję :

Potrzebne do jej wykonania są :


+ pianka do włosów
+lakier do włosów
+miękka gumka frote


A jak ją wykonuję:




Myję włosy jak zawsze. Owijam w ręcznik aby wchłonęły ten nadmiar wody ( gdzieś na 30-40 minut) , zdejmuję ręcznik, wcieram odżywkę, psikam czub Radicalem :D ale nie rozczesuję włosów jeszcze jakieś 20-30 minut, następnie rozczesuję, kładę odrobinę pianki na włosy, skręcam w wysoki koczek ( tak aby można było spać na plecach ;) ), psikam koczek lakierem ale malusio  i kładę się tak spać ;) Rano rozwijam koczek- psikam czubek moją malinową mgiełką ( niekonieczne), czeszę tylko czubek- fal nie rozczesuję ;) chyba że paluszkami ;), psikam całość lakierem et voila mamy lekkie romantyczne fale na randkę ;) Możemy całość upiąć w kitkę i mamy bujną świetną kiteczkę, no możemy kombinować ;)


* polecam to robić w ciepłych temperaturach bo w zimnych włosy mogą nie przeschnąć do rana i będą wilgotne lekko ;) 
* nawet jak po paru godzinkach fryzurka się rozwali to jak ją rozczeszemy to mamy wrażenie optycznie grubszych włosów ale nie sianowatych ;) 
* plusem jest to że nie kręcimy loków na gorącą palącą lokówkę ;) sama natura kochane sama natura ;) 
Mam nadzieję, że choć trochę się podoba fryzurka ;) (foto można powiększyć ;) )




Mam nadzieję że nie zanudziłam Was :D




Stosowałyście Skrzypovitę, balsam może ? Pamiętajcie o wyborze kolorku kolczyków 
( dziewczyny, które biorą udział w rozdanku ;) )




Milusiego wieczorku ;)


♥♥ Dagmara ♥♥

czwartek, 5 kwietnia 2012

Prezentowo czyli co od dzisiaj testuję ;)

Hej hej ;)


Śmiem twierdzić, że moja mam jest wspaniała ;) Zrobiła mi dziś cudowny prezent :) Jestem taka szczęśliwa ;) Powiedziałam jej że traktuję to jako prezent na Zajączka ;)



Moje największe marzenie z Must Have- Gąbka do mycia i nawilżania buźki KONJAC niedługo recenzja- ale jej o tej gąbce gadałam ah ah ;)


Mój wymarzony Jelly Watch :) jest piękny i kolor i wszystko ♥


Ujędrniający balsam do ciała Evitte- cóż za zapach jestem w nim tak zakochana że chcę więcej ;) Mamcik stwierdził że jak miała krem to i balsam będzie dobry - ale cieszę się podwójnie bo mój się akurat skończył ;)


Szal w cudownym koralowym kolorze bo trułam że nie mam żadnego dużego i pasującego do moich kurtek- to już mam :D


Dla cieniomaniaczki- Mineralne cienie Vollare tym razem w kolorze brązów i beżów :) (już mam róże i szarości ;) )


Perfumy Pamp- to jest podróbka Pumy Flowing- sama je chciałam na codzień a szkoda mi tyle kasy do psikania w wielkich ilościach a te pachną identycznie więc ;)


- Alterra mini wersja płynu do demakijażu - 30 ml kupiona aby wypróbować po tym jak zawiodłam się na szamponie ;) no zobaczymy ;)


Zielona herbata- bo trułam że u mnie w Biedro nie ma żadnej sypanej to mamci kupiła w Kauflandzie malinkową mniam ;) a że zieloną piję litrami i uwielbiam zawsze chętnie biorę :D


I na pierwszym foto są jeszcze cudowne gąbki do podkładu z Kauflandu- no lepszych nie miałam poleca szczerze ;)




A co tam u Was ?? Miałyście coś znaczy chodzi o gąbeczkę do mycia buziolka lub płyn do demakijażu lub balsam ??


Milusiego wieczorku 

♥♥ Dagmara ♥♥