Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 grudnia 2013

Co mi przybyło po Świętach czyli nowości czyli prezentyyy ;)

Hej laleczki :)

Jak to mówią Święta Święta i po Świętach- szybko mi zleciały ;) 

Pierwsze będzie wytłumaczenie to dlaczego nie pisałam otóż jestem na antybiotykach- zmogło mnie 23 grudnia ;( dobrze, że lekarz mnie przyjął ehhh ;)

Mam nadzieję, że Wasze Święta były cudowne  :) :) 

Dziś króciutka notatka o tym co dostałam kosmetycznego i nie tylko ;) Większość marzeń mi się spełniła :D 

Tak więc :)

Dostałam Tangle Teezer- Compact Pink Sizzle :


Dostałam zegarek w kolorze różowego złota z diamencikami :

Kosmetyki: Diamentowe perełki rozświetlające, płyn do kąpieli dzwoneczek, mydło kremowe z Ziaji, tusz do rzęs Lovely 

Getry w szarą panterkę, czapę i nauszniki :

Torebkę filcową :


Książkę kucharską Pascal kontra Okrasa oraz kalendarz pani Pawlikowskiej 

Łapcie z prawdziwej wełny :

Bombkę rękodzieło :

Dezodoranty perfumowane:

A sama sobie sprawiłam :

Lakier Rimmel Salon Pro Kate 711 Punk Rock i jajeczko do makijażu Infinity (mokre bo używane)  :

Paletkę Lovely Nude :

Odnośnie lakieru Rimmel mam dla Was info, że w Naturze od 27 do 31 jest promocja -40% na Rimmel i Astor :



Jakie tusze do rzęs Rimmela polecacie ?? Bo chcę kupić ;) A podkłady ( prócz Wake me up bo mam ) ??

Zadowolone jesteście ze swoich prezentów ?? Coś z moich Wam się podoba ??

buziam ♥ i wracam do blogowania :)

♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 27 sierpnia 2013

Satynowe wykończenie czyli Wibo puder z jedwabiem i witaminą E + kolejne łupki :D

Hej lalunie moje śliczne :)

Wiem wiem był zastój na blogu ale już jestem - mam nadzieję, że ktoś się ucieszy ^^ nieobecność była spowodowana poszukiwaniem internetu bo kończy mi się umowa i muszę coś nowego znaleźć bo warunki u operatora obecnego mi nie odpowiadają ;) 


Dzisiaj notatka o kolejnym dość fajnym produkcie od Wibo czyli o pudrze w kamieniu ;)

Wibo puder z jedwabiem i witaminą E odcień nr 5 :





Zdaniem producenta wg wizaż :

Wygładza i daje jedwabistą gładkość skórze. Formuła bogata w witaminę E, dzięki czemu skóra jest odpowiednio nawilżona. Nadaje zdrowy, naturalny kolor, maskuje niedoskonałości. Łatwo się aplikuje, nie pozostawia smug, zapewnia wyjątkową trwałość przez wiele godzin. 



Według mnie : Plusy :

+ daje ładne satynowe wykończenie dzięki czemu skóra wygląda zdrowo i promiennie
+ dopasowuje się do koloru skóry ( dla mnie Wibo z odcieniem trafiło idealnie ) 
+ nie tworzy ciężkiej maski
+ opakowanie- bardzo porządne - w jednej połowie mamy puder a w drugiej lusterko i puszek- dzięki czemu puszek ma osobne miejsce i nie leży nam na pudrze ;)
+ mat- ok 4 godziny bez poprawek
+ równo się ściera bez plam
+ ślicznie pachnie - wibowitem :D czy czymś w ten deseń ;) 
+ nie zapycha, nie podrażnia, nie uwydatnia suchych skórek
+ nie pyli i nie kruszy się 
+ wydajny - używam często a jeszcze dużo mam 

Minusy :

- zdarza się, że ciemnieje mi na twarzy - jak przesadzę z ilością ( jego wystarczy tyci ) 
- po kilku użyciach staje się chropowaty i ciężej się nakłada 


Ocena: 4+/6
Cena: ok 11 zł
Masa netto- 15 gram 
Czy kupię? Nie ( mam swoje KWC )
Gdzie? Rossmann 

Krótka ocena końcowa :

Jak na tą cenę puder jest bardzo dobry. Matuje na dość długo, ściera się równo nie plamiąc. Ma higieniczne opakowanie z lusterkiem i dość porządną gąbeczką. To takie tanie rozwiązanie pudrowe ;) Nawet się z nim lubię ;) Można wypróbować :)






Szukałam czarnej kredki na linię wodną a że Essence moją kochaną wycofało nie wiedziałam gdzie szukać- zobaczyłam panią ze stoiskiem Avon- podeszłam zapytałam i nabyłam coś z biżu i kredkę wychwalaną w blogosferze czyli :

1. Avon Super Shock- żelową
2. Pierścionek z diamencikami 





A znudzona szukaniem internetu poszłam dziś do SH- wszystko było po 2 zł ;) A co sobie wybrałam :

1. Zauważyłam, że modne stały się oversizowe bluzy dresowe z napisami - atakują z każdej strony w cenach kosmicznych i materiałach tyci mało adekwatnych do tych cen ;) A ja za 2 złocisze znalazłam sobie taką koralową z kapturem :



2. Następny ciuszek to mgiełka również oversize z krótszym przodem dłuższym tyłem Top Shop :


3. To już jesienne ubranko czyli sukienka sweterkowa z Vero Mody - ma fajne rękawki o takie ażurkowe i jest do kolan :




Tak więc na dziś to wszystko ;)

1. Miałyście ten puder - jesteście zadowolone ???
2. Jaki polecacie internet - słucham wszystkich sugestii- czyli te z routerami i te wpinane i czy jesteście zadowolone ???



♥♥ Dagmara ♥♥

Ps. dziękuję wszystkim osobą, które o mnie pytały i się martwiły :)

Jak coś zapraszam do polubienia mojego fanpage na FB- tam jestem codziennie :



♥ Buziam ♥

środa, 21 sierpnia 2013

Grubsze rzęsy jednym ruchem- Avon Mega Effects moją nową miłością ;)

Dzień dobry pięknotki :)

Jak wiecie zakupiłam sobie ostatnio tusz do rzęs z Avonu. Pamiętam, że odkąd ujrzałam go w katalogu od razu chciałam go mieć- uwielbiam innowacyjne rozwiązania. Większość ludzi szczoteczka przeraziła ale nie taką tuszoholiczkę jak ja. Mnie tak ona podekscytowała, że nie mogłam się doczekać aż tusz będzie mój. Jak przyszedł postanowiłam poszperać w necie na jego temat i się przeraziłam- wypowiedzi : skleja- robi z rzęs jednego gluta, nie da się nim malować, szczoteczka porażka- bardzo mnie zasmuciły. Jednak nie poddałam się i maluję dzień w dzień i wyrobiłam sobie opinię ;)

Avon Mega Effects Mascara Blackest Black :



Zdaniem producenta :

Pierwsza panoramiczna szczoteczka, która dopasowuje się do naturalnego kształtu rzęs. Ergonomiczna zginana rączka zapewnia łatwą aplikację. Ultra czarne silikonowe pigmenty dają efekt mega intensywnej czerni. 


Moim zdaniem 

Plusy :

+ wystarczy jedno pociągnięcie a rzęsy są mega pogrubione, mega wydłużone i podkręcone
+ teatralny, dramatyczny efekt przy jednej warstwie 
+ przy pierwszej aplikacji owszem może skleić w glutka ale jak się nabierze wprawy to idzie jak pomaśle , widziałam dużo mocniej sklejające tusze ;)
+ mega czarny, nasycony kolor
+ nie osypuje się cały dzień ( ja noszę od 8 do 21 i żadnych paproszków pod oczkami ) 
+ szczoteczka jest świetna- nie da rady zrobić sobie nią krzywdy i super dopasuje się do każdej rzęsy
+ nie uczula, nie podrażnia
+ fajne malutkie opakowanie zmieści się do każdej torebki czy kosmetyczki 
+ szczoteczka się wygina w różne strony co sprawia, że każdy znajdzie swoją technikę
+ po wyjęciu szczoteczki i malowaniu możemy tusz zamknąć nakrętką i nie pompuje nam się powietrze do środka 

Nie plus/ nie minus :

+/- początkowo musi podeschnąć ale dobre działanie i odpowiednią konsystencję zaobserwowałam już przy 4 aplikacji
+/- nie da się nim pomalować dolnych rzęs- trzeba mieć inny ( ja na dolnych mam inny ) 

Minusy:

- może odbijać się na powiece i można nim pomalować powiekę ( przy nieuwadze )
- dostępność- konsultantki
- cena normalna czyli ok 45 zł - za wysoka 

Ocena : 5+/6
Cena: ja dałam w promocji 19,90, normalnie ok 45 zł
Pojemność: 9 ml
Gdzie? Konsultantki Avon
Czy kupię? Tak

Krótka ocena końcowa :

Tusz jest fenomenalny- wystarczy jedna warstwa co bardzo skraca czas malowania oczu. Uwielbiam teatralny mega czarny efekt i z tuszem się polubiliśmy.  Szczoteczka również na plus. Spełnia obietnicę producenta o mega czerni. Mi się efekt podoba i polecam ♥ 


Szczoteczka :



Efekty po 1 pociągnięciu ( na dolnych rzęsach inny tusz ) :









Tak więc to w sumie też recenzja na życzenie bo wiele z Was prosiło :)

Znacie ten tusz ? Co o nim sądzicie ??

♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Szybsze opalanie z Avon Maxi Tan ♥ + nowa współpraca :)

Witam piękności :)

Jak wiemy mieliśmy teraz tropikalne upały, które sprzyjały opalaniu się :) Ja osobiście nienawidzę leżeć godzinami na słońcu ale lubię być złociście opalona ;) I co teraz ? Na ratunek prócz samoopalacza przychodzi mi też przyśpieszacz opalania. Jak wiecie w zeszłym roku używałam przyspieszacza z serii Masło kakaowe z Ziaji, który bardzo lubiłam ale w tym chciałam dla porównania spróbować innego :) I tak w me łapki wpadł ten z Avonu z serii Maxi Tan :)



Opis producenta :

W trosce o indywidualne potrzeby każdej skóry, Avon stworzył zupełnie nową linię Sun+. Kosmetyki te oparte na unikalnym kompleksie Derma - UV Plus zapewniają maksimum ochrony: PA przed działaniem promieni UVA oraz SPA przed działaniem promieni UVB. W rezultacie skóra staje się odporna na poparzenia oraz przedwczesne starzenie się.
Linia Sun+ to nie tylko gama produktów chroniących skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. To także kosmetyki o zapachu tropikalnym, które w znaczny sposób przyspieszą, jak również uwydatnią piękno zdobytej opalenizny, podkreślając jej złocisty odcień. 
Dodatkowo, zawarte w nich składniki – wyciąg z aloesu, pantenol oraz witamina E - pielęgnują i chronią skórę, zapewniając jej całkowite bezpieczeństwo opalania oraz późniejsze ukojenie skóry.
Balsam z beta-karotenem przyśpieszający i wzmacniający opaleniznę - nawilżający balsam o pięknym tropikalnym zapachu pomaga zmaksymalizować opaleniznę:
- lśniący pomarańczowy balsam o tropikalnym zapachu, nietłusty, szybkoschnący,
- zawiera beta-karoten, który nadaje skórze lekko brązowy odcień oraz L - argininę i wyciąg z koli, które wzmacniają naturalny proces opalania,

- nawilża i wygładza skórę.

♥ źródło wizaż.pl 


Moja opinia :

Plusy :

+ dzięki niemu nie spalam się na czerwono a moja skóra od razu zyskuje złocisto-brązowy kolor czyli mnie chroni przed poparzeniami słonecznymi 
+ wystarczy godzina i jestem lekko brązowa, po 2 godzinach opalania ma opalenizna jest już brązowa - tak normalnie zdrowo brązowa co mnie satysfakcjonuje :) 
+ opalenizna jest równomierna
+ przed wyjściem na miasto też się nim smaruję i wzmacnia mi opaleniznę ;) chyba dzięki temu że ma żółty kolorek, który robi  wrażenie optyczne :)
+ ślicznie pachnie- kokos mmmm uwielbiam ten zapach ♥ 
+ świetnie nawilża moją skórę
+ nie uczula mnie i nie podrażnia- mam skórę normalną ( nie suchą ) nie wiem jak się sprawdzi u wrażliwców 
+ szybko się wchłania mimo wodnej konsystencji
+ wydajny
+ zawiera beta karoten 


Minusy:

- właśnie ta wodnista konsystencja- za dużo wylewa się go z opakowania - nie lubię tak
- opakowaniu brakuje pompki 
- słaba dostępność - tylko konsultantki 


Ocena: 5+/6
Cena: ok 15 zł 
Gdzie? Konsultantki Avon
Czy kupię? Tak

Krótka ocena końcowa :

Bardzo fajny przyśpieszacz- opalałam się raz w 28 stopniach ze słabym filtrem 6 i tym przyśpieszaczem i uniknęłam poparzenia słonecznego. Nie byłam czerwona jak cegła tylko brązowa. Bardzo go lubię i będę stosować tego lata ♥ Polecam :)




Dzisiaj także przyszła paczuszka współpracowa od Drogerii internetowej http://ezebra.pl/, a w niej same cudeńka, z których jestem bardzooo zadwolona :)

Mianowicie :

♥ Róż Almay w kolorze SilkBerry :)
♥ Błyszczyk Nude Róż z Manhattanu w kolorku nr  56G
♥ Lakier Manhattan - w kolorze Bordowym nr 10
♥ i korektor do drobnych niedoskonałości z serii Mini Me Concealer z Miss Sporty :)



Przejrzycie sobie asortyment drogerii- mają tak tanie kosmetyki, że aż wow :D

http://ezebra.pl/

Dziękuję za kosmetyki do testów :


A to już drobne zakupki :

Spodnie Pumpy/Alladynki w panterkowo różowym princie Textil Market 22 zł
Zwykłe kobaltowe Japonki kupione w Naturze za 7,99 
Pakiet Urody z poprzednich miesięcy czyli 5 gazetek za 11 zł ( kupiłam bo lubię czytać prasę Urodową )
Party ze zdjęciami ze ślubu Joanny Krupy- Party kupuję od zawsze  :)






Pytania do dyskusji pod notatką ;)

1. Miałyście ten przyśpieszacz opalania ?? Czy może polecacie inny ??
2. Podobała Wam się suknia Joanny ?? :D  

♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 4 czerwca 2013

Avon Color Trend czyli o fajnych tanich pomadkach :)

Hej rybeczki :) 

Te burze to mnie wykończą , nie można normalnie napisać notatki bo grzmi, leje, wieje, błyska się ;/ Kiedy to się skończy ? Chcę lato z ciepełkiem ! A Wy ?


Dziś postanowiłam napisać notatkę o starszej wersji pomadek z Avon Color Trend. Mam dwie i jestem z nich bardzo zadowolona więc chciałam się podzielić opinia na ich temat :)





Zdaniem producenta :

Kremowa, miękka szminka o właściwościach nawilżających, w bogatej gamie kolorystycznej.


Moje zdanie:

Plusy: 

+ śliczne trwałe kolory - u mnie trzyma się ok 4 godziny 
+ bardzo dobre krycie ust 
+ pięknie pachną 
+ " zjadają " czy jak wolicie schodzą równomiernie 
+ bardzo dobra pigmentacja- wystarczy jedna warstwa
+  nie podkreślają suchych skórek ;)
+ piękne kolorki i była duża gama kolorystyczna- mam nudziak i ciemniejszy róż :)
+ opakowania z ładnym designem
+ bardzo wydajne 
+ idealna konsystencja łatwo sunie się pomadką po usteczkach ( bardzo kremowe )
+ nie topią się w opakowaniu 


Minusy:

- niestety są wycofywane ( zmiana opakowań )
- słaba dostępność- konsultantki
- mimo, iż opakowania są śliczne to skuwki są tragiczne - pękają i się brudzą
- to nawilżanie wcale nie jest mocne 


Ocena: 4/6
Cena: ok 6-8 zł
Gdzie? Konsultantki Avon
Czy kupię? Mam dwa piękne kolorki i mi wystarczą 

Krótka ocena końcowa :

Dosyć fajne tanie pomadki w pięknych odcieniach, ładnie pachnące. Takie zwyklaczki  do codziennego używania ;) Jak ktoś ma ochotę może spróbować chociażby dla odcienia ;) Ja je nawet polubiłam :) Ale w ocenie muszę być surowsza bo mam lepsze pomadki ;) 


Moje kolory to :

♥ z kolekcji walentynkowej ciemniejszy róż czyli Flirt Alert 
♥ z kolekcji Kiss' n' go nudziak czyli Pink Sunrise 

Swatche :



Flirt Alert :










Pink Sunrise - mój faworyt z Color Trendu :









A to upolowałam w SH za 2 zł- szmacianka ale piękna ♥ i była z metkami ♥ 


A tym skusiła mnie Syllunia i jej bardzo dziękuję bo jest pyszne :) Napój alkoholowy o smaku Frugo, który w Biedroneczce kosztuje tylko 2,99 :)


A to kosztuje 1,99 i również jest pychaaaaa ♥




A Wy dziewczyny macie jakieś pomadki Color trend ? Może tą nowsza wersję ? Jakie kolorki polecacie ? Piszcie w komentarzach  :)  

Która z moich jest ładniejsza według Was ?? 


♥♥ Dagmara ♥♥