Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gąbka do mycia twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gąbka do mycia twarzy. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 kwietnia 2012

Recenzja Gąbeczki do twarzy Konjac + walki o piękne usta ciąg dalszy :) + plus mała informacja na końcu notki :) ♥

Hej kochane moje :)


Dziś przychodzę do Was z recenzją fenomenalnego jak dla mnie narzędzia do mycia buziaczka ;)


To jest to czego szukałam- zbawienie dla mojej buzi ;) Wiecie może takie zwyczajne coś ale dla osoby, która rzadko miała coś na buźku i teraz regularnie się coś pojawiało to był szok i chwytałam się różnych rzeczy aby to usunąć 


Co to w ogóle jest ?


Jest to gąbeczka naturalna uzyskana z korzenia drzew azjatyckiego . Jest ona przeznaczona do demakijażu, oczyszczania i nawilżania twarzy, szyi i dekoltu . Zawiera naturalny środek myjący, który pomaga wyrównać odczyn pH skóry i posiada właściwości nawilżające.


Od producenta najważniejsze według mnie punkty:


- nie zawiera sztucznych barwników i dodatków
-do wszystkich typów skóry- idealna do cery trądzikowej
-nawilża i czyni skórę miękką
-pobudza krążenie krwi
-biodegradowalna
-można ją prać ;
-wykonana z włókien naturalnych


Użycie:


- zanurzyć na 3-5 minut w ciepłej wodzie
-można użyć ze środkiem myjącym lub nie
-masując oczyścić twarz i dekolt
-po użyciu wypłukać w ciepłej wodzie i rozwiesić do wyschnięcia




Moje spostrzeżenia:


+ cudowny wieczorny masaż twarzy - mówię Wam relaks na 100%
+ja używam bez niczego, po demakijażu a i tak czuję że cera jest wymyta
+zmywa resztki kosmetyków
+pobudza krążenie bo na 3-4 minutki robię się różowa ale potem to znika ;)
+cera jest mięciutka, gładka tak że aż chcę ją dotykać
+jak włożę do wody na te 3 minuty z twardej skałki gąbka robi się mięciutka i pokryta pianą więc to znak że zawiera ten naturalny środek myjący
+nie śmierdzi
+skóra jest uwaga uwaga matowa- nawet mój nos z którym nic sobie nie radzi ;)
+ i najważniejsze dla mnie : jak rano się budzę to nie mam plam, krostek i innych tego rodzaju nieprzyjemności a cera jest wypoczęta i zdrowa
+ nie drapie, nie rysuje, nie podrażnia buzi a to mega plus
+estetyczna bo biała po opłukaniu wodą jest czyściutka :)




+/- to taki jak dla mnie neutralny punkt nie na plus i nie na minus czyli cena bo wiadomo 15 zł za malutką gąbeczkę to dużo ale w porównaniu z tym co robi z moją buzią to jednak tanio i opłacało się wydać ;) (tyle że ja ją dostałam od mamy ale jak się zużyje to sama też kupię )


- minusów nie ma ;)




Gdzie kupić i za ile? Rossmann, 14,99 zł
Ocena: 6/6
Czy kupię? Tak ale myślę że ta na długo starczy ;)


Ocena końcowa:


Dziewczynki mi bardzo pomogła mam o wiele zdrowszą i czuję że lepiej oczyszczoną cerę :) Wreszcie moja twarz nie ma plam, krostek i jest gładka taka jak była a zniszczył ją pewien krem :) W moim przypadku gąbka jest strzałem w 10. Niektórzy nazywają ją zbędnym gadżetem ale niektórym tak jak mnie pomogła ;)


* uwaga jest to tylko moja ocena nie wiem czy u innych tak samo się sprawdzi :)


I teraz w dalszym ciągu walczę z ustami ;) Carmex bardzo mi pomógł ale zapachu miałam już trochę dość i kupiłam wczoraj mały zamiennik ;) Kupiłam ją także dlatego że wczoraj zapomniałam zabrać na wyjście pomadki jakiejkolwiek i usta mi wyschły i szczypać zaczęły :) a będąc w aptece była na nie promocja 3,99 więc nie znając produktu kupiłam.


Jest to pomadka z ekstraktem z Wiesiołka- Oeparol Balance :)



Niedługo wstawię post o wszystkich moich pomadkach ochronnych i ich ocenach ale muszę tej troszkę poużywać
Pierwsze spostrzeżenia :


+ natłuszcza i chroni
+czuć nawilżenie
+usta są miękkie- znikają skórki
+ślicznie pachnie




Ale szerszy opis niedługo ;)


A Wy znacie te produkty ? Gąbeczkę lub pomadkę ?? Jakich pomadek bezbarwnych używacie ??

buziole :*

♥♥ Dagmara ♥♥






Dziękuję Wam za wszystkie pytania pod wczorajszym postem- dla mnie to bardzo wiele znaczy, że tak dużo ich się pojawiło. Jesteście cudowne i kochane :) W dalszym ciągu możecie tam pytać ja odpowiem z miłą chęcią ;) 
Pamiętajcie Blog piszę dla Was- i dzięki Wam- dziękuję za każdy komentarz to dla mnie ważne:)


Jest mi tylko z jednego powodu przykro. Z komentarzy typu:


- Fajny blog- zapraszam do mnie
-Obserwuję
-co za notka-zapraszam do mnie
-Sama reklama bez spojrzenia na notkę


Wszystkie te komentarze świadczą o tym że niektóre osoby nie czytają tego co napiszę, nie interesuje ich blog, interesuje ich tylko większa ilość obserwatorów- do dziś to tolerowałam ale od dziś nie publikuję tych komentarzy i nie odwiedzam takich blogów- teraz rozumiem bulwersację na blogach innych dziewczyn- ja sama na początku też pisałam prośby o wpadnięcie do mnie ale uwaga czytałam notatki innych i dopiero po komentarzu do notatki to robiłam.


Nie kolekcjonuję też od dziś obserwatorów, którzy są po to żeby być a nic nigdy nie napisali.


Szanujcie pracę moją oraz pracę innych dziewczyn bo nikt nie pisze sobie bloga dla "jaj" tylko po to aby Wam pomóc np w wyborze kosmetyków, pisząc recenzje- poświęcając swój czas, pokazać swoje życie, swoje przemyślenia, zapytać o zdanie w sprawie tego co sobie kupiły. NIE IGNORUJCIE BLOGGEREK I NIE REKLAMUJCIE SWOICH BLOGÓW. Przeczytajcie chociaż jedno zdanie z tego co napiszemy ;) Dziewczyny ja wchodzę na blog każdej osoby, która coś napisze i jeśli mi się podoba tam to dodaję.


No ale się rozpisałam ale już mnie to denerwuje ;) Wy też tak macie ??


Jeszcze raz buziak 


♥♥♥♥♥♥♥

czwartek, 5 kwietnia 2012

Prezentowo czyli co od dzisiaj testuję ;)

Hej hej ;)


Śmiem twierdzić, że moja mam jest wspaniała ;) Zrobiła mi dziś cudowny prezent :) Jestem taka szczęśliwa ;) Powiedziałam jej że traktuję to jako prezent na Zajączka ;)



Moje największe marzenie z Must Have- Gąbka do mycia i nawilżania buźki KONJAC niedługo recenzja- ale jej o tej gąbce gadałam ah ah ;)


Mój wymarzony Jelly Watch :) jest piękny i kolor i wszystko ♥


Ujędrniający balsam do ciała Evitte- cóż za zapach jestem w nim tak zakochana że chcę więcej ;) Mamcik stwierdził że jak miała krem to i balsam będzie dobry - ale cieszę się podwójnie bo mój się akurat skończył ;)


Szal w cudownym koralowym kolorze bo trułam że nie mam żadnego dużego i pasującego do moich kurtek- to już mam :D


Dla cieniomaniaczki- Mineralne cienie Vollare tym razem w kolorze brązów i beżów :) (już mam róże i szarości ;) )


Perfumy Pamp- to jest podróbka Pumy Flowing- sama je chciałam na codzień a szkoda mi tyle kasy do psikania w wielkich ilościach a te pachną identycznie więc ;)


- Alterra mini wersja płynu do demakijażu - 30 ml kupiona aby wypróbować po tym jak zawiodłam się na szamponie ;) no zobaczymy ;)


Zielona herbata- bo trułam że u mnie w Biedro nie ma żadnej sypanej to mamci kupiła w Kauflandzie malinkową mniam ;) a że zieloną piję litrami i uwielbiam zawsze chętnie biorę :D


I na pierwszym foto są jeszcze cudowne gąbki do podkładu z Kauflandu- no lepszych nie miałam poleca szczerze ;)




A co tam u Was ?? Miałyście coś znaczy chodzi o gąbeczkę do mycia buziolka lub płyn do demakijażu lub balsam ??


Milusiego wieczorku 

♥♥ Dagmara ♥♥