Dziś po raz kolejny przychodzę do Was moje kochane czytelniczki z postem z serii tanie rozwiązanie :) Jest to również recenzja na Wasze życzenie bo pod postem z ulubieńcami dostałam wiele zapytań o ten krem i że jesteście go ciekawe :)
Tak więc Multiodżywczy krem regenerujący Be beauty z roślinnymi olejami - Skóra sucha i bardzo sucha :
Zdaniem producenta:
Intensywnie regenerujący krem do pielęgnacji ciała skutecznie odżywia, nawilża i chroni bardzo suchą skórę, poprawia jej elastyczność oraz przyspiesza regeneracje naturalnej bariery ochronnej naskórka. Przeznaczony do pielęgnacji twarzy i ciała ze szczególnym uwzględnieniem szorstkich, wysuszonych miejsc. Krem regeneruję skórę, chroni ją przed wysuszeniem, pozostawia przyjemne uczucie ukojenia i komfortu
Zawiera drogocenne oleje oraz masło Shea w składzie :
Masło Shea- nawilża i natłuszcza skórę, opóźnia procesy starzenia skóry, przywraca elastyczność
Oleje oliwki- posiada właściwości wygładzające, ochronne i nawilżające
Olej avocado- działa łagodząco, regenerująco i wygładzająco
Olej z pestek porzeczki- działa ochronnie
Olej z moreli- poprawia napięcie skóry, pobudza naturalne funkcje skóry, utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia
Gliceryna- substancja nawilżająca i zmiękczająca skórę
Skład- powiększcie foto :
Moja opinia :
Plusy :
+ bardzo duże nawilżenie - moja skóra wieczorem wręcz go "pije "
+ poprawione napięcie skóry - tak i to bardzo- nie spodziewałam się, że krem może sprawić że stanie się ona sprężysta
+ skóra stała się tak miękka , że nawet mój tż powiedział- "czego używasz, że masz takie miękkie i gładkie nogi " :D
+ regeneracja przesuszonych miejsc na łokciach i kolanach
+ raz na tydzień ( lub po opalaniu ) stosuję na twarz i świetnie ją koi i nawilża
+ raz na tydzień stosuję na stopy na noc+ zakładam skarpety frotte i rano mam je zmiękczone do maksimum :)
+ przepiękny kremowy zapach - nie słodki- bardziej kwiatowy
+ mimo parafiny w składzie nie zapchał mi ani twarzy ani skóry na ciele
+ wchłanianie- świetne aczkolwiek zostawia taki ochronny film na skórze utrzymujący się jakieś 15 minut :)
+ opakowanie- plastikowy słoiczek z dużym otworem dzięki czemu łatwo go wydobyć
+ konsystencja- pół-zbita czyli ani nie zbyt wodnista, ani nie twarda ;)
+ bardzo wydajny
Nie plus/ nie minus :
+/- przeciwniczki parafiny w składzie nie będą zadowolone
Minusy :
- mimo, że ze słoiczka łatwo wydobyć to wolałabym żeby był to kosmetyk z pompką ;) Nie lubię taplać paznokci w maziach :D
- szkoda, że nie ma żadnego spf ;)
Ocena: 6/6
Cena: ok 6,49 zł
Gdzie? Biedronka
Czy kupię ? Tak
Krótka ocena końcowa :
Kupiłam skuszona mocą olejków bo miałam jakiś miesiąc kupowania wszystkiego co z olejami i masłem Shea i się nie zawiodłam :) Wiadomo latem skóra jest bardzo przesuszona od słońca i on nie dość, że mi ją świetnie nawilżył to także ukoił i sprawił, że jest mega napięta i miękka :) Tanioszka z Biedronki okazała się moim hitem kosmetycznym ♥
Konsystencja :
Kocham ten kremik ♥
Jeszcze mam dla Was dwie informacje :
W Biedronce jest kiermasz książek i są po 7,99 - ja kupiłam taką o Marylin Monroe :
A w Rossmannie jest -40 na serię Maybelline Affinitone + pędzel gratis czyli za podkład mineralny z pędzlem do podkładu wychodzi 19 zł
I kupiłam jeszcze szampon z Isany Volume ;)
Miałyście ten krem Be Beauty ? Co sądzicie o nim ? A może chcecie kupić ??
♥♥ Dagmara ♥♥