Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bell. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lipca 2013

Policzki w kolorze brąz- czyli o Bell Bronze Modeler ;)

Hello ♥

Wchodząc w statystyki zobaczyłam, że na moim blogu bardzo wiele osób szuka recenzji Bronze Modeler z Bell ;)

Tak więc postanowiłam zrobić dla Was recenzje tego dość fajnego pudru brązującego ;)




Tak więc bez zbędnych słów- Bell Bronze Modeler zdaniem producenta :

Sprawia, że skóra nabiera ciepłego, miodowego blasku. Nadaje się do każdego rodzaju karnacji. Delikatnie matująca formuła pozwala usunąć nadmiar sebum a dodatek specjalnie dobranych pigmentów dodaje skórze świetlistości. Gładka konsystencja zapewnia satynową i równomierną aplikację kosmetyku. Nie kruszy się i jest doskonały by podkreślić naturalny kolor skóry bądź pogłębić efekt opalenizny. 


Moje zdanie :

+ puder jest dwukolorowy- z ciemną i jasną stroną, których to stron możemy używać zarówno razem pomieszanych jak i każdej z osobna i przy każdej jest fajny efekt :) choć ja najbardziej lubię pomieszany ;)

+ satynowa konsystencja rzeczywiście sprawia, że puder łatwo się rozprowadza po twarzy

+ delikatne drobinki nadają skórze rozświetlenia- zwłaszcza to fajnie wygląda na ciemniejszej karnacji - oczywiście nie tworzy na twarzy dyskoteki tylko słoneczne złociste wykończenie ( jak poetycko to ujęłam :D )

+ nie uczulił mnie i nie zapchał 

+ nie kruszy się w opakowaniu

+ bezzapachowy

+ ściera się równomiernie i nie zostawia plam

+ przy malowaniu nie zostawia smug 

+ dość mocno na pigmentowany 

+ opakowanie solidne- spadł mi już :D i się nie połamał ani opakowanie nie pękło

+ ładny odcień brązu 

+ duże 9 gramowe opakowanie i duża wydajność - używam go już jakiś czas i prawie nic nie ubyło 


Minusy :

- dostępność - ja widziałam tylko w Biedronce 




Ocena: 5/6 
Cena: 9,99 zł
Gdzie? Biedronka
Czy kupię? Nie sądzę bo nie wiem kiedy ten zużyję :D 

Krótka ocena końcowa :

Bronzer idealny na lato- ciepły kolor, matowi policzki oraz drobinki rozświetlające - to wszystko co nadaje skórze blasku i pasuje na letnie imprezy czy spotkania ze znajomymi . Mi się efekt bardzo podoba :)


Kolorki osobno :





Kolorki pomieszane :

Na twarzy w świetle dziennym- pomieszane kolorki :


Na twarzy światło sztuczne - lampa :



Znacie ten bronzer ? Lubicie ?? 

A to jeszcze cudne prezenty od mojego Tż ♥ ♥ ♥



Plus moje nowości :

- Isana olejek natłuszczający 
- Isana olejek pod prysznic gruszka i melon
- Luksja z balsamem do ciała z olejkiem z pestek dyni ♥ ♥ miałam mnóstwo próbek i kupiłam pełnowymiarowy tak jest cudny ♥
- różowa bransoletka ze słonikiem ;) 

Lecę na Wasze blogi ♥

♥♥ Dagmara ♥♥

niedziela, 23 czerwca 2013

Ciasto widelcem mieszane czyli co na szybko stworzyłam z truskawek :D

Hej słoneczka ;)

Jak widzimy upał nie ustępuje a komary atakują ;/ heh ;) 

Wiecie dziś wymyśliłam, że na blogu od dawien dawna nie było przepisu a pamiętam, że bardzo lubiłyście jak je dodawałam ;)  Wczoraj na działce zebrałam pojemniczek truskawek i powiem szczerze, nie wiedziałam co z nimi zrobić- było za mało aby zmiksować. Więc sięgnęłam bo swój magiczny kajecik z przepisami i wynalazłam przepis jak się potem okazało na pyszne ciasto, które szybko znikło ;) 

Napiszę Wam przepis może któraś z Was skorzysta- smakuje mężczyznom- tata się zajadał ;)




Składniki :

♥ 4 jajka
♥ szklanka cukru
♥ 3/4 szklanki śmietany 12%
♥ 3/4 szklanki oleju
♥ 3 szklanki mąki
♥ 3 łyżeczki proszku do pieczenia

Na kruszonkę :

♥ łyżka smalcu
♥ łyżka margaryny
♥ 3 łyżki cukru
♥ 5 łyżek mąki

Dodatki :

♥ 50-70 g - truskawek, malin, jabłek, jagód lub śliwek 
♥ tłuszcz i bułka do wysmarowania formy ;)

Przygotowanie :

Składniki ciasta wkładaj do miski w kolejności podanej powyżej, cały czas mieszając widelcem, aż powstanie jednolite ciasto (ok 10 minut). 

Ciasto wylej do posmarowanej formy - ja wylałam na taką 25x35.

Na wierzchu ułóż umyte, pokrojone owoce.

Przygotuj kruszonkę : zagnieć mąkę i cukier z margaryną i smalcem, Skub małe kawałeczki i posyp ciasto ( ja starłam na tarce :d ).

Wstaw do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni C i piecz 55 minut ;)








♥♥ Smacznego ♥♥

Mój bukiecik na rocznicę, który dostałam od misia :)


A z mamą sprawiłyśmy sobie to cudo :D 



Tż wie co Daguś lubi najbardziej i tym sposobem mam Lip Tint Fuksjowy :



Buziam :) Lubicie ciasta z owocami ?? 


♥♥ Dagmara ♥♥

piątek, 21 czerwca 2013

O pięknym koralu od Bell + włosy po podcięciu ;)

Hello piękności ;)

Wiem wiem, nie pisze postów ale uwaga- pochorowałam się ;/ No normalnie szczytem mych marzeń było dostać gorączki w upał 35 stopni ;/;/ :D Ale już jest lepiej - gorączka ustępuje, pozostał tylko kaszel ;) 

Poza tym net strasznie wolno chodzi a komputer strasznie się grzeje ;//

Powiem Wam szczerze, że ja najlepiej czuję się w temperaturze 25 stopni ;) 

Dzisiaj jeśli się uda skończyć tę notkę będzie o lakierze do Paznokci z Bell :)

Aha i jeszcze jedna z Was napisała mi mail co kupiłam w Biedronce - to miłe, że dostaję już takie maile ;) Mianowicie kupiłam aż 2 rzeczy bo stwierdziłam, że mam za dużo kosmetyków do zużycia ;) Kupiłam Bronze Modeler czyli nic innego jak dwu-kolorowy bronzer i lokówkę ;) 

Ale zacznijmy od lakieru:) Jest to najładniejszy koral jaki posiadam i nazywa się Bell Fashion  Colour numerek 322 :) Jest idealny na lato :)



Plusy :

+ piękne kolory
+ 2 warstwy dają pełne krycie
+ szybkie schnięcie- dwie warstewki ok 10 minut
+ idealny pędzelek
+ nie robi smug 
+ mega trwałość- malowałam w poniedziałek a dziś mamy piątek i ani jednego odprysku 
+ piękny połysk
+ nie śmierdzi aż tak bardzo
+ mam go już z rok i ani nie zmienił konsystencji ani nie zasechł w opakowaniu
+ jest to lakier hipoalergiczny 
+ nie zawiera toluenu i formaldehydu 
+ ładne opakowanie

Minusy :

- słaba dostępność - ja widziałam go tylko na małych stoiskach kosmetycznych ;) 

Ocena: 5+/6
Cena: ok 6 zł
Gdzie? Małe drogerie/stoiska kosmetyczne
Czy kupię? Tak- inne kolory 
Krótka ocena końcowa :

Kolejny z serii ulubieńców- szybkoschnący, długo się trzymający i w pięknym kolorze. Nie mam innych wymagań co do lakierów - Polecam ♥ 









Ostatnio postanowiłam obciąć włosy. Tak tak. Powody ?? Za ciężkie, robiły się strąki, przesuszone lekko końcówki, brak jakiegokolwiek układania się. Spontaniczna decyzja fryzjerka. I poszłam do mało znanej zwykłej fryzjerki a nie do salonu wypasionego ( ostatnio w takim byłam i nie byłam zadowolona ) i uwaga pierwszy raz w życiu jestem zadowolona z cięcia :D A najśmieszniejsze jest to że zapłaciłam z modelowaniem 12 zł :D a nie 40 jak zawsze. Włosy wreszcie zyskały mi na objętości straciłam ok 5-7 cm ale mała strata jak wreszcie się układają po ludzku i nie wiszą jak ogonki a to nie zęby i urosną :D zwłaszcza że mi rosną ok 2 cm na miesiąc ;) I uwierzcie nie żałuję :) 



Przed :

Po czyli na dzień 21.06.2013:


A teraz moje małe nowości

♥ róż  w perełkach od znajomej
♥ Bronze Modeler Bell - Biedronka 9,99 
♥ Fajne neonowe etui/portfelik - gumowe idealne będzie nad wodę żeby schować pomadkę, jakieś drobne i telefon :D 6,99 ( moja mama sobie kupiła na telefon fioletowe :D )



Lokówkę pokażę Wam w większym haulu bo taki szykuję ;) z ciuchami, bucikami itp ;) 

A teraz miałyście jakiś lakier z tej serii ?? Lubicie ??  

Co sądzicie o włosach ?? Zdrowiej wyglądają ??

buziaki 

♥♥ Dagmara ♥♥

W przyszłym tygodniu już posty będą normalnie :) codziennie lub co 2 dni ;) 

wtorek, 26 lutego 2013

Tanie a dobre róże do policzków :) vol 1- recenzja porównawcza

Hej misiaczki :)


Właśnie wcinam kupny makowiec i przyznam się szczerze, że odkąd nauczyłam się piec i piekę sobie ciacha to kupne mi nie smakują ;/ są tak jakby naładowane sztucznością ;/



Dziś postanowiłam zrobić zestawienie moich ulubionych róży do policzków część 1  :)

Na pierwszy ogień idą moi ulubieńcy Miyo Cheeky Blush, których posiadam 2 kolorki :

01 Peach - fajna pomarańczka 
03 Rose- cudowny lalkowy róż :)

+ Są to róże o matowym wykończeniu,
+ bardzo dobrze napigmentowane,
na buzi trzymają się bez poprawek ok 5-6 godzin, 
+wystarczy jedna warstwa aby cudownie rozpromienić policzki
+ bardzo wydajne mimo iż małe ;)
+ opakowanie ładne, nic się nie ściera
+ nie uczulają, nie podrażniają, nie zapychają
+ bezzapachowe

- trudna dostępność ;( 


Ocena: 6/6
Cena: ok 8 zł
Gdzie? Ja kupiłam w małym kosmetycznym stoisku- nigdzie indziej nie widziałam niestety stacjonarnie ;(
Czy kupię? Tak- Peach wygrałam ale po pozytywnym zaskoczeniu pobiegłam na poszukiwania ich i zakupiłam sobie Rose :) 

Krótka ocena końcowa :

Wspaniałe róże dające czysto matowe wykończenie- I like it ♥

Miyo- Peach jest żywym wiosenno-letnim kolorkiem natomiast Rose to już taki randkowy róż :)






Jako drugie przedstawiam róże : Bell 2skin Pocket- również cudowne :)

Ja posiadam 3:

- nr 051- kupiony w Naturze- zgaszony, ciemny róż
- bez numerowy różo-bronzer z Biedronki- brąz ze złotymi drobinkami
- bez numerowy róż z Biedronki- lalkowaty bez drobinek

+ wykończenie takie moim zdaniem półmatowe, satynowe
+ cudowna pigmentacja
+ świetna gama kolorystyczna 
+ jak się nałoży ten róż to policzki są gładziutkie i mięciutkie
+ trzymają się koło 5-6 godzin
+ wystarczy jedna warstwa
+ nie uczulają, nie podrażniają
+ bezzapachowe
+ śliczne opakowania
+ róże bardzo wydajne

Ocena: 6/6
Cena: od 5 do 10 zł
Gdzie? Drogerie oraz czasem Biedronka
Czy kupię? Tak
Krótka ocena końcowa :

Cudowne perełki :) Uwielbiam je bo dają przepiękny rozświetlony efekt :) Kupię jeszcze inne kolory chociaż minimalnie lepsze wydają mi się te kupowane w Naturze ;) 



Wibo- róż z Jedwabiem i Witaminą E

Posiadam jeden kolor:

nr 6 bardzo fajna lekka różowa brzoskwinka :


+ wykończenie matowe
+ jak się nałoży ten róż to policzki są matowe
+ trzymają się około 4 godzin
+ potrzebne są dwie warstwy
+ nie uczulają, nie podrażniają
+ bezzapachowe
+ śliczne opakowanie z motylkami 
+ wydajny


- troszkę słabsza pigmentacja



Ocena: 4/6
Cena: ok 8 zł
Gdzie? Drogeria Rossmann
Czy kupię? Zastanowię się
Krótka ocena końcowa :

Uwielbiam go ze względu na swoją delikatność - mógłby mieć tylko lepszą pigmentację ;) ale i tak jest fajny  :)




Editt Cosmetics Rouge ;)

Moje wielkie odkrycie kosmetyczne- jestem jego wielką fanką ;)

Na dzień dzisiejszy posiadam jeden kolor ale pragnę więcej ;)

Ja mam nr 18 czyli brzoskwinia z delikatnymi złotymi drobinkami :


+ wykończenie z drobinkami ale ładnymi a nie chamskimi ;)
+ cudowna pigmentacja
+ świetna gama kolorystyczna 
+ jak się nałoży ten róż to policzki mega rozświetlone i wyglądają mega zdrowo
+ trzymają się koło 6-7 godzin
+ wystarczy jedna warstwa
+ nie uczulają, nie podrażniają
+ piękny pudrowy zapach
+ bardzo duże opakowanie


- straszne opakowanie- łamie się i pęka
- nie mogę go dokręcić ;/ 


Ocena: 5+/6
Cena: ok 6 zł
Gdzie? Małe drogerie i sklepiki/ stoiska ksometyczne
Czy kupię? Tak
Krótka ocena końcowa :

Gdyby nie to przeklęte opakowanie byłby różem idealnym no ale niestety muszę być sprawiedliwa i odjąć mu pół punktu ;)




Recenzja porównawcza :

Dziewczyny na ślepo mogę Wam polecić róże z Miyo i Bell- małe perełki i cudeńka o intensywnych ślicznych kolorkach. Jeśli natomiast lubicie delikatniusi, subtelny efekt zakupcie sobie Wibo- będziecie zadowolone- idealny na codzień i do pracy. Jeśli idziecie na dyskotekę/lub szukacie czegoś ładnie rozświetlającego ( np. na lato ) kupcie Editt będzie bosko wyglądał na opaleniźnie- uwaga tylko na to że jest perfumowany lekko więc wrażliwców może tyci uczulić ;) 
Jednakże każdy z nich wart jest uwagi bo są to różane perełki za niską cenę :) :) 



Macie jakiś z tych róży ? Lubicie ? Polecacie ? a może macie jakieś inne tanie perełki z kategorii róże? Podzielcie się swoją opinią :)

♥♥ Dagmara ♥♥

PS:

Nowości w zakładce wymianka: m.in cienie z NYC, puder mineralny z Astor czy kolczyki piórka- zapraszam ;) Być może coś Wam wpadnie w oczko ♥ Zapraszam do zakładki: Wymianka :D 





środa, 16 stycznia 2013

Maybelline Lash Stiletto Volume + mini haul ;)

Heja hej hello ;) 


Dzisiaj Będzie o tuszu ;)

Kolejny średniaczku w mej kolekcji, aczkolwiek tuszu bardzo przyjemnym ;) 

Na wizażu piszą :

Tak jak oryginalna wersja tuszu, `Lash Stiletto Volume` oferuje rzęsom to, co 13 - centymetrowe szpilki Twoim nogom, oferując dodatkowo jeszcze bardziej uwodzicielską objętość kobietom, którym samo wydłużenie rzęs nie wystarcza. Długie rzęsy nie muszą już być cienkie, teraz są podkręcone i zmysłowe. Dzięki unikalnej szczoteczce `Plump&Strech` o podwójnym działaniu, specjalnie opracowanej dla efektu wydłużenia i pogrubienia rzęs, teatralna objętość tworzona jest od nasady za pomocą dwóch zbiorniczków, które umożliwiają widoczne pogrubienie rzęs, podczas gdy podkręcone końcówki szczoteczki chwytają rzęsy, aby zmysłowo je wydłużyć.




Moje spostrzeżenia :

Plusy :

+ ładne  pogrubienie :)
+ lekkie wydłużenie
+ podkręcenie oj tak ;)
+ fajne efektowne opakowanie- przypominające obcas szpilki ;)
+ czarny kolor
+ nie kruszy się nie osypuje
+ nie podrażnia oka
+ nie rozmazuje się w ciągu dnia
+opakowanie z klikiem czyli wiemy, że tusz jest zamknięty ;)
+ nie skleja



Minusy :

- tyci śmierdzi
- cena oryginalna jest wysoka 30 zł a efekt taki jak na tusz za 10 ;)
- podejrzewam że szybko się skończy używam jej miesiąc- nie codziennie i już mam podejrzewam mniej niż połowę ;) 


Ocena: 4/6
Cena: 30 zł 
Czy kupię? Raczej nie
Gdzie? Drogerie, Biedronka

Krótka ocena końcowa :

Ja ten tusz kupiłam sobie w zestawie w Biedronce za 17 zł więc się bardzo opłacało . W porównaniu do czarnej wersji Stiletto, którą swego czasu ubóstwiałam, ten wypada blado- aczkolwiek nie jest taki zły :)  Tak dzienniak bym rzekła :) Ja nie kupię ale jeśli macie ochotę i są jeszcze te biedronkowe zestawy polecam na przetestowanie ;) Maybelline ma lepsze mascary chociaż by Collosal czy Illegal Lenght ;) bądź nawet Lash Stiletto- czarne jak mówiłam ;)

Efekt na zdjęciach to 2 warstwy tuszu :)  











W Biedronce jest wyprzedaż kosmetyków Bell i ja z nie skorzystałam :)

Za 5,99 kupiłam podkład a za 3,99 róż- który ja nazywam bronzerem ;) Jest to mój 3 róż z tej serii ( mam już dwa różowe ) i powiem Wam że kocham je bardzo :) bo nie są aż tak mocne, trudno sobie nimi zrobić krzywdę, idealnie się rozprowadzają ;) Mój nowy ma nr  : 13- kiedyś zrobię o nich notatkę :) 



Za 3 zł kupiłam też krótkie letnie spodenki w rozmiarze L, na mój zacny duży zadek są w sam raz  :D :D również w Biedronce ;)

W hipermarkecie Aldi odkryłam chusteczki nawilżane do mycia twarzy i ciała- do demakijażu zamierzam używać ;) 150 szt za 5 zł :


No i kolejna porcja biżu- moje wymarzone, cudowne piórka na łańcuszku ♥.♥ Takko- 15 zł z 30 ;)




Kolczyki mojej mamy ale 1 parę dostanę ja ;)


I wreszcie moja perełka- prezent od mamy :) Bransoletka z kuleczek z wyrytymi różami :) Cudo- kocham ją ♥



Laleczki moje śliczne- używałyście może tego tuszu ? Lubicie ? A może macie coś z Bell ?

Aha i czy polecacie, któryś tusz z Bell dostępny w Biedronce ? Może któraś z Was kupowała ? 

♥♥ Dagmara ♥♥