piątek, 6 lipca 2012

Ponownie zakupowo ;)

Hej hej ;) upalnie upalnie normalnie masakra ;/




I będzie nudno bo znów wstawię zakupki które kupiłam ale tak się cieszę bo wreszcie dostałam coś co chciałam  ;)


Ale wiecie jak się zdenerwowałam- od ponad miesiąca chodzę do jednej drogerii raz w tygodniu i pytam o serum z Eveline do rzęs i słyszę ciągle będzie za tydzień- i one mnie mniej więcej pamiętają już te sprzedawczynie- i pytam wczoraj a ona mówi :
- Czy było odkładane ? 
-A ja że nie bo skąd miałam wiedzieć Że to jest na odkładnie a wiecie że pytam od miesiąca . 
-A ona: Wie pani bo tak schodzą że mamy odłożone dla znajomych.  -
-A ja nie jestem uległym klientem któremu można się śmiać w oczy  i mówię no to macie super sklep i bardzo nie fair. 
-A ona może odłożę pani na za dwa tygodnie by było. 
-A ja: Wie pani co pójdę sobie do innego sklepu tam gdzie szanują klientów a nie do takiego jak wasz i jej oczko i jeszcze powiedziałam na głos do mamy - powiem wszystkim znajomym jak tu szanują klienta :D ;) ale miały minkę :D 
 Wiem że pomyślicie że jestem okrutna ale nie lubię jak się źle traktuje klientów- i jeszcze na dodatek jak płaciłam za olejek nie wydały mi 2 grosze, kobitce przede mną nie wydały 1 grosz- tak cały dzień i oszustki uzbierają dużo kasy ;/;/  no bez przesady ale można iść rozmienić jak się nie ma wydawać. 
Wiem że to jest nieskładnie napisane ale pisane pod wpływem emocji ;) 


Nieważne- ważne że kupiłam parę innych drobiazgów ;)






- olejek do opalania Eveline z drobinkami :) moje marzenie odkąd zobaczyłam w jakiejś gazecie : 15,99


- róż do policzków Miyo- jeden wygrałam i tak mi się spodobały że tym razem sama za pieniążki kupiłam sobie drugi tylko że tamten mam Peach a ten jest Rose- 7,99 jeśli macie możliwość bierzcie- cudownie się nakładają i matują ;);) :  


- w Rossmannie w cenie na do widzenia dorwałam płyn do demakijażu oczy Lirene w cenie 6,99 aż żal było nie brać ;) zwłaszcza że u mnie to schodzi litrami ponieważ oko podkreślone u mnie jest podstawą  :D :D






- na fotce jest jeszcze mój faworyt chyba 3 lub 4 butelka Elseve Nutri Gloss Cristal - ten z drobinkami pisałam już o nim- kocham go :d


- oraz szamponetka Marion czekoladowy brąz- tak dla odświeżenia koloru- także już pisałam ;)




i to by było na tyle :)


Jak ja nienawidzę nieuczciwości wrrrr ;/;/;/;/




Macie coś ? Lubicie ?? 

Milusiego weekendu :) 

♥♥ Dagmara ♥♥

67 komentarzy:

  1. Róż wygląda apetycznie:) Muszę przetestować coś z tej marki bo jak narazie omijałam ją szerokim łukiem:D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam chęć kupić ten olejek z drobinkami, skóra na pewno będzie pięknie błyszczała na plaży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no to dobrze im na końcu powiedziałaś :) też nie lubię nieuczciwości
    zakupy spoko ;D róż mnie zaciekawił :) jak matuje to coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. tez strasznie denerwuje mnie takie sprzedawczynie, opryskliwe, niesympatyczne jakby chcialy Cie zjesc wzrokiem, wyzywaja sie na Tobie, bo maja zly dzien, czy co strasznie mnie to irytuje..rowniez jak Ty nie jestem osoba, z ktora mozna sobie tak pogrywac i tez mam niewyparzona buzke, ale przeciez nie mozna sobie dac wejsc na glowe ;)

    a co do produktow to zadnego z nich nie uzywalam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobrze powiedziałaś w tym sklepie ;D też bym tak zrobiła .

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejek fajowy :) Chyba dax ma coś podobnego w ofercie ;)

    Babki rzeczywiście wredne. Mogły sobie darować to gadanie o trzymaniu towaru dla znajomych :/ Dosłownie jak w prl-u :/

    OdpowiedzUsuń
  7. sa ludzie i ludziska :/
    ale fakt faktem, nasz klient, nasz pan.
    co do zakupow, nie mialam z niczym stycznosci, ale zycze, Kochana, powodzenia w koloryzacji i udanego efektu :)
    u mnie tez hot, chyba z osiemdziesiat stopni :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana czekam na recenzje Lirene, jestem ciekawa jak Ci się sprawdzi :)

    Buźka, Magda! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ładnie tak krzyczeć na panie ekspedientki^^
    Nie no, dobrze zrobiłaś, bo jak można kurde odkładać dla znajomych, skoro inni też szukają ?!

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten olejek, nawet go lubiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem pastelowe kolory genialnie wyglądają na opalonej skórze ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Olejek zachecająco wygląda! ;D :) :D

    OdpowiedzUsuń
  13. I bardzo dobrze się zachowałaś, ileż można czekać na jedną rzecz?
    Polska-Kuba 3:0 ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę kupić ten szampon strasznie mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ahh te zakupy :)) Świetny róż! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Róż jest zajefajny :) u mnie w mieście Panie mają identyczne podejście :/ jest to baaardzo nie fair :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nienawidzę jak w sklepie nie szanują klienta...a na tym "mogę być winna grosika" można pewnie dużo uzbierać....
    Super zakupy, podoba mi się róż, a Lirene to grzechem byłoby nie zabrać ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj to faktycznie sie te babki zachowaly nie wporzadku;/ A z tym nie wydawaniem reszty to ja sie spotkalam z takim czyms, ze przy kupowaniu babka do mnie "nie wydam, bo nie mam, dziekuje i do widzenia" ... Zamiast grzecznie zapytac czy moglaby mi nie wydac tego grosza, to ona mi tak po chamsku;/ I wcale nie mysle ze jestes okrutna, tylko raczej jestes normalna, bo to co ludzie robia, jak sie zachowuja to jest dramat;/

    Ale zakupy fajne:) Ten olejek do opalania bardzo wpadl mi w oko i jak gdzies na niego trafie to sobie kupie:)

    Buzka;*

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też jestem totalnie zakochana w tym szamponie:) A.

    OdpowiedzUsuń
  20. ehhh te ekspedientki, i bardzo dobrze im kochana powiedziałaś

    OdpowiedzUsuń
  21. oo...ten płyn to fajna promocja

    OdpowiedzUsuń
  22. 6,99 zł za płyn do demakijażu?muszę się nim zainteresować:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety w PL ma się wszystko co się chce ale tylko po znajomości :/

    OdpowiedzUsuń
  24. No powiem Ci szczerze że takie sytuacje mnie irytuje i jestem pewna ze one nie Zamówiły tego serum i kit Ci wciskaja:)_ takiwe mam ja zdanie..beznadziejne sa ta sprzedawczynie :) a zakupki nbardzo fajne...ten olejek z drobinkami mi sie podoba bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja muszę kupić ten płyn z Lirene :) Bardzo udane zakupy :) Ja też nie lubię nieuczciwości i nie podoba mi się takie odkładanie dla znajomych. Na dodatek bezczelnie Ci o tym powiedziała.

    OdpowiedzUsuń
  26. Czekam na recenzję olejku, bo się świetnie zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem mega ciekawa tego olejku do opalania ;]

    OdpowiedzUsuń
  28. Rozumiem Cie doskonale. Też mnie denerwuje takie zachowanie i trzeba to tempic! Niestety jak nie masz znajomości to w dzisiejszych czasach nic nie załatwisz i nie dostaniesz nic "spod lady" bo to odłożone do ZNAJOMYCH eh

    OdpowiedzUsuń
  29. Fakt nie miłe te sprzedawczynie.
    Fajne zakupy. ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam niby 20 w podkładzie z Pharmaceris a tak się zjarałam,że ludzie się na mnie na ulicy gapili, weszłam do domu i szok twarz jak burak. Swoją drogą dużo osób reklamuje te szampony a ja ich jeszcze nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Daguska, Ciebie jest w blogosferze zdecydowanie za malo, ja sie tak nie bawie ;((( Zostaw chlopa i wracaj, bo nam Cie zabiera! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oki jutro mu powiem że go rzucam :D :D :D hehh obiecuję będę częściej ;) ♥♥

      Usuń
  32. podkreślone oko to u mnie też podstawa, koniecznie muszą być czarne lub brązowe kreski:))

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie potestowałabym coś z miyo :D, róż ma bardzo fajny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie też takie sytuacje denerwują więc nie dziwie Ci się :)

    Super zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne te zakupki ja też byłam i niebawem pokarzę co kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. To jest nic.
    Ja mam dość BAB z schleckera,które cały czas za mną łażą i patrzą na mnie jak bym miał coś ukraść.
    To jest masakra ja mam dość kupowania tam poza tym jest tam bardzo drogo ostatnio kupiłem tam spray z ziaji za 10 zł :(

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie ma sie co denerwować! szkoda urody i młodości na to :) Ale dobrze powiedziałaś tej kasjerce, bo chamskie jest odkładanie dla znajomych jak normalny klient chodzi , pyta sie i kłamią,że nie mają ;/

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajne zakupy :)
    Przykra sytuacja z tą ekspedientką ale się nie przejmuj bo szkoda zdrowia :)
    Zapraszam do mnie na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  39. No hello! Wcale Ci się nie dziwię kochana;/ Bardzo dobrze zrobiłaś! Nie ma co tolerować leserstwa i oszukiwania poczciwej i wiernej klienteli;/ Nie można sobie dawać w kasze dmuchać!:D

    OdpowiedzUsuń
  40. też bym się zdenerwowała gdybym była na Twoim miejscu... ;) bardzo ciekawy ten olejek do opalania :)

    OdpowiedzUsuń
  41. jak spojrzalam na Twoje zdjecia - przypomnialo mi sie, ze mialam kupic oliwke;p

    OdpowiedzUsuń
  42. no i bardzo dobrze im powiedziałaś! wredne i głupie baby :/

    OdpowiedzUsuń
  43. o miałam ten olejek z drobinkami fajniutki był :)

    nie przejmuj się tą klientką :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ten szampon z elseve z tego co wiem nei zwiera silikonow dlateog chbya go zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Właśnie ostatnio stałam przy szafie MIYO i zauważyłam, że mają fajne róże. Muszę następnym razem kupić ;))

    OdpowiedzUsuń
  46. Ten róż do policzków MIYO mnie ciekawi :))

    OdpowiedzUsuń
  47. Muszę to wypróbować:)szczególnie to połyskliwe cudo!!! Ciekawy blog.
    BTW zapraszam na mojego bloga na pierwsze rozdanie. Do wygrania kosmetyki:)
    http://kosmetykiimoda.blogspot.com/2012/07/pierwsze-rozdanie-na-trendis.html

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja ogólnie wolę używać chusteczek nawilżonych do demakijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  49. może i u mnie tak niedługo będzie z tymi ciuszkami :D
    a co do sukienki, to zabrzmi to mało skromnie, ale na prawdę była piękna :D już się nie mogę doczekać aż ją założę drugi raz na wesele na które idę w sierpniu :)))

    OdpowiedzUsuń
  50. bardzo dobrze, że im tak powiedziałaś.
    też nie lubię jak tak się traktuje klientów.
    zakupy jak zwykle super :))

    OdpowiedzUsuń
  51. Napisałam do nich maila :))

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie ładnie z ich strony. Dobrze, że jesteś 'wygadana'. Ja to bym siedziała cicho, ale szczerze mówiąc wolałabym im wygarnąć ;)) Mam olejek do opalania z drobinkami, ale z dax'a. Zobaczymy jak się spisze. Mam nadzieję, że napiszesz o swoim olejku recenzję, to porównam go z daxem ;D

    OdpowiedzUsuń
  53. Również kocham z żadnych innych słodyczy się nie ucieszę jak z nich a te kolorowe mi się spodobały takie bardziej Polskie :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja też mam róż MIYO w kolorze Rose i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  55. dostałam identyczny płyn do zmywania makijażu w prezencie w Rossmannie za przekroczenie kwoty chyba 35zł :) jeszcze go nie używałam, ale mam nadzieję, że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  56. dziękuję za życzenia!! :*

    OdpowiedzUsuń
  57. skoro polecasz róże MIYO to chyba się skuszę ;)
    rzeczywiście brak szacunku, ale co na to poradzić? również poszłabym do innego sklepu, chociaż te serum nie jest tak łatwo dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  58. widziałam wersję ze skarpetką, ale chyba mam za krótkie włosy na to :)

    OdpowiedzUsuń
  59. tez bywam taka impulsywna hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  60. i bardzo dobrze zrobilas ze tak im pojechalas, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  61. Masz rację, że im pojechałaś! Głupie babsko! :)

    OdpowiedzUsuń

Hej ;) odwiedzam każdego kto zostawi mi komentarz ;)
Nie zostawiajcie tzw. "tylko reklamy" ja piszę posty i jest to moja praca więc napisz coś a nie tylko reklamujesz...
Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane więc się nawet nie wysilaj - jeśli Ci się nie podoba ok szanuję to ale idź się wyżyj gdzie indziej :)

Jeśli Ci się tu podoba zaobserwuj a odwdzięczę Ci się tym samym :)

Dziękuję za uwagę :* ♥