czwartek, 10 maja 2012

Paczuszki :) wygrana + współpraca :)

Hej ślicznotki ;)


Nawet nie wiecie jak mnie dziś zagrzała jedna kasjerka w Biedronce - nie widziałam jeszcze na oczy takiego chama i buraka jak ona ;/ nie wiem w ogóle jak tacy ludzie mogą pracować ;/ kto im daje posady- takie chamstwo powinni od razu zwalniać. Ale nieważne- nie będę sobie psuła humoru przez takie "coś" jak ona bo nie mogę tego nazwać niestety człowiekiem. Że tacy ludzie jeszcze są eh eh. no ale niestety taki świat pełen nienawiści i obłudy. Ale tacy ludzie jak my uczciwi i dobrzy niestety tego nie zrozumiemy ;) Nie będę się rozdrabniać co zrobiła bo szkoda mi nerw już ;)


Na osłodę złego początku dnia o 13 dzwoni listonosz i mówi " Będą dwa polecone " :D a ja podskoczyłam z radości choć myślałam że to dwie wygrane ;) Widocznie jedna dojdzie jutro ;)






Tymczasem dostałam faktycznie jedną wygraną od Wery z cudownego bloga:




http://zakreconyswiatwery.blogspot.com/


Zapraszam serdecznie na jej blogaska :)




A dostałam wygraną w postaci 3 lakierków z firmy Wibo z kolekcji Retro Style w pastelowych kolorkach ;) :





- jest tu piękny fiolet
- róż ze złotym shimerem
- zieleń




Drugim listem była mega długo oczekiwana paczka od firmy Quiz- bo nie mówiła ale podjęłam z nimi współpracę :)


Zapraszam na ich stronkę - mają bardzo ciekawy asortyment:


http://www.quiz.pl/

A ja do testów dostałam:


- cienie w idealnych pastelowych kolorkach :) z tego produktu cieszę się najbardziej :D
-błyszczyk
- lakier Safari róż
- lakier Safari Brąz :)


Niedługo będę wszystko pokazywała na sobie :)


Wszystko razem wygląda tak :)


Czekam jeszcze na paczuszkę od Lallane :)


A teraz w Rossmanku zakupiłam sobie torbę na zakupy :D


Prawda że urocza jak na zakupówkę  :d cena 3,99


I kupiłam jeszcze skarpetki koronkowe do balerinek, muszę jeszcze czarne zakupić :D cena 3 zł- i bardzo nie chciały się ukazać na foto :D Skarpeteczki są z bazarku :







Na koniec ekstra prasówkę zakupiłam :D






Mam nadzieję, że Wy chociaż macie jakiś lepszy dzionek choć ja już mam bardzo dobry humorek :D :D Dziewczyny nie dawajcie się chamstwu, prostactwu i patologii że tak to nazwę :D


♥♥ Dagmara ♥♥

środa, 9 maja 2012

Daguś kulinarnie czyli przepis na pyszny gulasz, mini fotorelacja z działeczki oraz nowe paznokcie :D

Hej hej moje cudowności :) 


Miałam napisać wczoraj ale usnęłam po południu :D a potem musiałam wyjść i jakoś niefajnie wyszło ;) ale za to dziś mam dla Was aż 3 rzeczy :D


Mianowicie kolejny przepis Dagusiowy :) tym  razem na coś co robiłam wczoraj na obiadek ;) niestety mam tylko jedno foto dania bo aparat kaput :D


Gulasz drobiowy z pieczarkami a'la Dagusia :D


Składniki:


- oliwa
- cebula- 2 małe/ 1 duża
- filet z kurczaka : 2 małe/ 1 duży lub polędwiczki ile sobie życzycie ale około 30 dkg ;)
-pieczarki- 500 g
-1 opakowanie śmietany dużej do zup i sosów - 10% lub duży kefir lub duży jogurt naturalny co kto woli ;) oczywiście może być też zwykła śmietana ale najwięcej 12%- chyba, że ktoś lubi mega tłuszcz niech da 18% lub większą ;)
- 1 mały koncentrat pomidorowy
-pieprz sól
-bazylia, oregano, majeranek
-natka pietruszki (świeża- znaczy zielona) ewentualnie jak ktoś nie ma może być suszona
-tyci czosnku granulowanego( nie koniecznie)


Przygotowanko:


1. Na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy cebulkę :)
2. Dokładamy na patelnię pokrojone wg. uznania pieczarki, lekko solimy (ja zamiast sol dodaję przyprawy typu Warzywko, kucharek). Przekładamy do miseczki
3. Podsmażamy pokrojonego w kosteczkę fileta :) Dodajemy tą masę pieczarkowo-cebulową - najlepiej do właśnie takiego garnuszka jak mam na foto ;) 
4. W miseczce łączymy śmietanę z koncentratem i odrobiną wody przegotowanej(wg uznania). Dokładnie mieszamy aby nie było grudek.
5. Wlewamy gotowy sos do mięsa i dusimy na małym ogniu ;)
6. Doprawiamy : odrobiną pieprzu, szczyptą- bazylii, oregano, majeranku i czosnku ( ale wszystko w małych ilościach ;)- można i bez tego ale ja lubię zioła )
7. Dosypujemy posiekaną natkę pietruszki :)
8. Dusimy jeszcze na małym ogniu z 10-15 minut lekko mieszając od czasu do czasu :)


Podajemy z :


Młodymi ziemniaczkami
Ryżem
Makaronem
Kaszami różnego rodzaju :)
Lub samo wcinamy ;)






I woila- palce lizać :D 






Teraz zdjęcia, które miały być wczoraj czyli działeczka Dagusi budzi się do życia :) Mała fotorelacja chyba z 3 maja :)



Moja mała modelka czyli ptaszek, który wybudował sobie gniazdko u Nas już 3 rok z rzędu- chyba nas kocha :D i lubi pozować :)




Jabłoneczka :)


Moja mała księżniczka czyli choinka, którą kupiłam 7 lat temu jak miała może 20 cm a zobaczcie jak urosła :)




Druga księżniczka czyli choinka uratowana przez mojego dziadka- jak likwidowali las i budowali fabrykę ;/ niszczyli wszystko- mój dziadek powykopywał parę rzeczy i przyniósł na działkę i one sobie pięknie rosną ;)


 Jedno z moich ukochanych drzewek :) cudowności :)




i pierwsze wiosenne kwiatuszki ;)






Podoba Wam się taka odskocznia od kosmetyków? To nie jest ostatnia fotorelacja- jak się będą rozwijać inne kwiaty również będę to wstawiać :)




A teraz pomalowałam sobie wczoraj paznokcie Wanilią z Wibo i topperem z My secret :)




Mam nadzieję że widać trochę Toppera- Wanilii są dwie warstwy ale to było mało- nie chciałam ładować kolejnych więc dałam topper i jakoś to wygląda :) ale nie będzie to mój ulubiony lakier niestety ;)






Już zmykam na Wasze blogi :)  Postaram się przepisy wrzucać częściej - chcecie ?? :D
Uwaga uwaga tydzień na odwyku kosmetycznym jestem i idzie mi dobrze- zaczęłam w czwartek i mam nadzieję że do czwartku wytrzymam ;) to jest metoda małych kroczków :) ale jest dobrze  ;) zakupy planuję w piątek- ale bardzo małe tylko puder Synergen i serum do rzęs Evelinu :D :) ah i jakiś rozświetlacz tani ;)


♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 7 maja 2012

Recenzja odżywki Hegron :) mam nowy telefon oraz ciekawostka z Biedroneczki ;)

Hej hej słonka ♣


Jak już zapewne wiecie moje włosy bardzo rzadko tolerują odżywki a szkoda  ;(


Moja babcia robi sobie od lat ostrą trwałą na włosach co jak wiecie równa się w większości przypadków spalonymi, sianowatymi włosami a moja babcia nic z tego ma ładne mięciutkie loczki ;) a wiecie za sprawą czego ?? za sprawą odżywki, którą jej poleciła fryzjerka.


Więc jak byłam u niej kiedyś w odwiedzinach spytałam czy da mi odlewkę tej odżywki (wiecie szkoda mi było inwestować w butlę 500 ml jakby miała nie podziałać) i tak stałam się posiadaczką odżywki. Właśnie dziś kupiłam sobie pełną butelkę bo odżywka zrobiła cudo z moimi włosami ;)


Używałam tej odlewki od miesiąca więc już mogę napisać o niej :)


Jest to odżywka:


Hegron- Creme Voeding, Odżywka do włosów z naftą kosmetyczną :) Bez spłukiwania (czego też się bałam) ale do rzeczy ;)






Producent pisze nam:


Balsam przywracający włosom naturalną miękkość po umyciu. Działa antyelektrostatycznie ,zapobiega łamaniu i kruszeniu się włosów, a szczególnie zalecany do włosów po farbowaniu. 


Skład na wizażu jest błędny więc przepiszę:


Aqua, cetyl alkohol, behonyoyl chloride, sodium chloride, parfum, methylchloroishiazolinoe, methyllisohiazolinoe, citric acid, glycerin, benzyl alkohol




A co ja napiszę:



Plusy:


+ więc tak jak mówiłam nawet nie śniłam że odżywka mnie nie obciąży i nie będę miała po niej tłustych włosów--a ta ? wręcz przeciwnie zero obciążenia, zero tłustych włosów


+ włosy są mięciutkie, puszyste
+włosy są błyszczące
+końcówki nie są rozdwojone
+włosy przestały się elektryzować
+włosy świetnie się rozczesują- koniec szarpania
+zapach jest mocny utrzymuje się cały dzień- ja go lubię ale może przeszkadzać więc jak ktoś się zdecyduje najpierw niech powącha
+nie trzeba jej spłukiwać
+ włosy- moje farbowane nie są sianowate 
+konsystencja odżywkowa typowa
+duża pojemność 500 ml
+krótki skład, nie ma SLS 
+nie podrażnia , nie wysusza, główeczka nie swędzi po niej ;)
+włosy są wreszcie zdyscyplinowane i nie wiszą jak strąki :D podoba mi się to :) czyli poprawiła się ich kondycja :)
+mam wrażenie że odżywka dodaje troszkę objętości :)




Minusy


- butelka jest niewygodna
-ma alkohol w składzie ale mi to nie przeszkadza


Ocena: dla mnie 6/6
Cena: od 6 do 8 zł
Gdzie? Natura, małe drogerie
Czy kupię: Tak


Ocena końcowa:


Ja tą odżywkę stosuję na całej długości prócz skalpu bo na skalp mam Radical ;) ale jest naprawdę świetna- z matowych, sianowatych włosów zrobi błyszczące cuda- poleciła ją mojej babci fryzjerka, ja spytałam swojej fryzjerki i potwierdziła mi że jest bardzo dobra :) warto spróbować ale najpierw powąchajcie ;) Polecam ;)




Skończyła mi się umowa na telefon i od dziś jestem szczęśliwą posiadaczką kolejnej Nokii- jako Nokiomaniaczka :)


Jest to Nokia Asha 302- robi świetne zdjęcia lepsze niż moja Nokia C3 ;)
I w dodatku mam pakiet internetowy :) Przyjemny telefonik ;) wiecie potrzebuję telefonu do pisania i dzwonienia- nie dla lansu ;) kiedyś jak kupiłam dotykowca to po miesiącu miałam go dość :D Trzymał 1 góra 2 dni ;) to nie dla mnie :D a ten jest chyba fajny ma Wifi itp ;)




I trzecią rzeczą, którą chcę Wam pokazać jest coś świetnego co uwielbiam i od czasu do czasu pojawia się w Biedronce:



Saszetki zapachowe do szafy za zawrotną cenę 1,49 :)


Kupiłam sobie:


- różę- piękna prawdziwa róża :)
-jaśmin- ładny świeży:)
-magnolię- to jest najcudowniejszy zapach ze wszystkich :)
- moja mama ma morską bryzę- fajna jest :)


Warto bo wzory piękne, zapachy boskie- cudowna ozdoba do naszych szaf :)




A Wy dziewczęta ? Używałyście może tej odżywki? a może , któraś ma ten telefonik- jak się sprawuje? Kupiłyście te saszetki ? w jakich zapachach ??




Buziolek :*

♥♥ Dagmara ♥♥

sobota, 5 maja 2012

Jak dbam o rzęski :) czyli mój sposób na mocne i piękne rzęsy :)

Dzień dobry laleczki ,


Na maila dostałam parę pytanek czy dbam jakoś szczególnie o rzęsy :)


Moja odpowiedź brzmi tak :)


Od kilku lat codziennie na noc olejuję swoje rzęsy  aby były mocne i nie wypadały :)


Robię to za pomocną olejku rycynowego i szczoteczki po starej odżywce ;)


Olejku używam teraz już po przejściu olejków z różnych firm przekonałam się do jednego :) Tak tak dla mnie one się różnią (niektóre nie robią nic) a ten który tu ukażę jest najlepszy :)
Jest to olejek Phyto Pharm :) za cenę ok 4 zł (tak ten jest jakiś taki droższy)


Zdjęcie nie jest mojego bo mój jest w klejącym stanie i z plamami ;)


Plusy takiej pielęgnacji są takie:


+ rzęsy są dłuższe, mi urosły 2 mm :)
+rzęsy są mocne  i sprężyste
+ nie wypadają- to jest najważniejsze :)
+ są błyszczące i gładziutkie
+pociemniały
+są grubsze
+mam wrażenie, że mam ich o wiele więcej :)
+olejek nie uczula, nie podrażnia
+wydajny przy codziennym stosowaniu starcza na 1- 1.5 miesiąca
+nie drogi ;)
+nie ścieka z rzęs
+oczy nie szczypią, powieki nie swędzą ;)
+można stosować wiele lat :) 




Neutralne czyli nie plus/ nie minus -bo jak na takie mega działanie olejku minusów tu nie ma ;)


+/- olejek jest tłusty można stosować tylko na noc
+/- nie nadaje się pod tusz
+/-powieka rano jest tłusta


Jak to robić/nakładać ?


Jak już umyjecie buźkę (głownie chodzi mi o rzęsy i powieki) i ją wysuszycie- nakładacie szczoteczką obojętnie czy po odżywce czy po tuszu (ale czystą), zostawiacie na rzęsach na całą noc. Rano dokładnie zmywacie olejek z rzęs i powiek (znaczy się resztki bo większość się wchłonie w rzęski) i dopiero malujecie rzęski ;) Ja kładę średnio grubą warstwę (za cienka nic nie da, za gruba obciąży i poskleja rzęsy) trzeba dojść do wprawy ;) Aha i ja stosuję i na górne i na dolne rzęsy :) 


Mówię Wam olejek na zbawienne działanie na rzęsy- na efekty czeka się ok 1 miesiąc ale na serio warto :) ja już stosuję tą metodę wiele lat i mam zdrowsze rzęsy o wiele :) buteleczek zużyłam chyba już ze  20 :D i nie zamienię na żadną inną odżywkę :)
Dla dziewczyn, które codziennie malują rzęsy jest to naprawdę dobra regeneracja :) bo wiadomo tusze rzęsy obciążają a to tak wspaniale na nie działa :) 


Ocena:10/6 :D 
Cena: od 2 do 5 zł
Gdzie kupić?: W każdej Aptece




Krótka ocena końcowa :


Oj jest to wzmacniacz i zbawiciel dla rzęs :) Jak i podobno końcówek włosów i skórek ale nie korzystałam ;) Kocham go i już nie chcę nic innego na rzęsy i bardzo polecam dla cierpliwych :)
Ale wiadomo na efekty zawsze trzeba czekać :)
Ale pamiętajcie tylko PHYTO PHARM :) dla mnie on daje fantastyczne efekty :) 


Używacie olejku rycynowego do czegoś - włosów, rzęs, paznokci? Może do czegoś innego ??




♥♥ Dagmara ♥♥




I na rozdanko zapraszam do wspaniałej:




http://bycpiekna24.blogspot.com/2012/05/moje-pierwsze-rozdanie.html


Do wygrania:



piątek, 4 maja 2012

Zakupy arcyważne czyli puder matujący, pędzelki, antyperspirant itp :D plus rozdanie :D

Hej serduszka ♥


Po obczytaniu wizażu w poszukiwaniu transparentnego pudru matującego w nie dużej cenie, wybrałam się dziś na zakupki do Natury ;) Oto co razem kupiłam:






Wiecie mój nos świeci się gorzej niż latarnia morska na Helu :D co mnie bardzo denerwuje ;/ nie chciałam jednak kolorowego pudru bo taki mam a chciałam bardzo fiksujący- chyba tak to się nazywa :D


I padło na Essence na wizażu- ma aż 43 kwc/ lub na My scene chyba 42- a że tego drugiego nie było, pierwszego myślałam że też nie ma ale jeden się uchował gdzieś na dnie szafy Essence ;)


Fix and matte Essence- cena 14,99- posmarowałam się nim o 11 i musiałam biegnąć na szybko załatwić sprawę w mieście, dodatkowo jest duszno i jak wróciłam nos mi się nie świecił i nie świeci do teraz ale wiadomo głębsza recenzja jak poużywam ;)


Aha i uprzedzam pytanie- tak on jest biały ale buzi nie bieli ;) a jestem ciemna jak wiecie- może tyci rozjaśnia podkład i skóra jest taka jak ja to mówię photoshopowa :D




Druga rzecz w Naturze to cień, na który się napaliłam już dawno :D ale nie był w promocji a dziś był po 4,99 ;)






To jest taki pudrowo- różowy :) śliczny ale nie chciał się pokazać na focie choć pigment ma dobry ;) z serii Sensique Diamond Shine- były też z Natural Code ale te mnie mało kręcą :)






Niezastąpiona Ziaja Soft- kocham ją za wszystko- za świeżość przez wiele godzin, za zapach to już moje chyba 5 opakowanie :) 5,59 ;) ogółem jestem fanką Ziaji ;) od wczoraj używam na noc blokera :) niedługo zrobię recenzję antyperspirantów godnych uwagi według mnie ;) ten też będzie  ;)




Teraz Rossmann:
Pędzelki- do różu,cieni x2, i szczoteczka do rzęs rozczesywania w promocji za 7 zł




Kupiłam dla szczoteczki głównie bo moja w opłakanym stanie :) ale wszystkie są fajne :)


Ziaja- Demakijaż- płyn do demakijażu oczu :)



Nie było Marionka w małej drogerii a potrzebowałam na szybko i kupiłam ten, który jest u mnie na 2 miejscu - czyli zwykłą( nie dwufazową) Ziaję- i tak nie używam wodoodpornych kosmetyków a do zwykłych ten jest w sam raz ;) 




I poszłam do swojego ulubionego sklepu wszystko po ...a tam kupiłam:






Paletkę Magic Visage- fiolety . są to tanie cienie o świetnym pigmencie i mega trwałości :)


Same zobaczcie bez bazy:


To już moja druga mam jeszcze szaro- różową i jestem zachwycona ;)


a cena taniusia : 3,50/ jeszcze poluję na błękity :D i nudziaki :D


a widziałyście co było na maturze ?? Lalka- sama bym chciała pisać z Lalki- bo uwielbiałam tą lekturę a gdy ja pisałam w 2006 roku miałam Chłopów i Makbeta :D pisałam z Chłopów ;) Mam nadzieję, że wszystkim maturzystom dobrze dziś poszło :) 
Jedynym pozytywem mojej matury był brak matematyki uf uf ;)


Za to pisałam jeszcze angielski i historię :) 


Używacie jakichś z powyższych kosmetyków ?? a pudru może ??  Miłego popołudnia


♥♥ Dagmara ♥♥






KOCHANE TO WAŻNE- BIERZCIE UDZIAŁ W SUPER ROZDANIU U 


http://lejdziakowa.blogspot.com/2012/05/rozdanie.html#comment-form


Do wygrania same cudowności same spójrzcie:


Polecam serdecznie ♥

środa, 2 maja 2012

Recenzja porównawcza suche szampony -Syoss i Isana :)

Hej słoneczka  :)


Dziś napiszę recenzję dwóch szamponów suchych i ocenię, który jest według mnie lepszy :)




Isana :








Producent pisze nam:



Suchy szampon do włosów Isana to idealne rozwiązanie pozwalające na umycie włosów w tzw. międzyczasie bez użycia wody. Włosy zostaną odświeżone w przeciągu kilku sekund i staną się ponownie puszyste. Fryzura nie ulegnie zmianie, a włosy będą wyglądały na zadbane.
- włosy pachnące świeżością
- mycie bez wody
- łatwe w rozczesywaniu
Idealna pielęgnacja w międzyczasie.


Skład: Butane, Aluminum Starch, Octenylsuccinate, Alcohol denat., Parfum, Hexyl Cinnamal, Aqua, Distearyldimonium Chloride, Isopropyl Alcohol.


źródło: Wizaż.pl


A ja piszę tak:



+ powiem tak cud- szampon sprawia, że moje włosy- z tłustych robią się normalne jak umyte ;)
+włosy odbijają od nasady i są uniesione
+ślicznie pachnie- zapach utrzymuje się cały dzień potem na włoskach
+da się całkowicie wyczesać - nie zostawia białych śladów (przypominam mam czarne włosy więc wiem;) )
+mega wydajny- używam ja i mama (ja na długie, mama na krótkie- i mamy go już dwa miesiące)
+nie ulatnia się z opakowania
+tani- 9,99
+nic nie swędzi, nie dostanie się po nim łupieżu, nie podrażnia głowy
+nie wysusza włosów




- nie odkryłam minusów




Ocena: 6/6
Czy kupię? Tak i będę mu wierna
Gdzie? Rossmann
Cena: 9,99 zł


Ocena ogólna:


Cudowny ratownik w kryzysowych sytuacjach, mega wydajny, cudnie pachnący :) Robi cuda z włoskami- polecam ;)




Syoss Volume Lift:




Producent pisze nam:

Do włosów delikatnych, bez energii. Daje 1 dodatkowy dzień świeżości i objętości bez konieczności mycia włosów.

Skład: Isobutane, Oryza Sativa Starch, Alcohol Denat., Butane, Propane, Parfum, Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool, Citronellol, Geraniol.

Źródło: Wizaż.pl 

A ja piszę nam:



+ dobrze myje włosy na sucho- ratuje w kryzysie
+lekko unosi u nasady
+nie zostawia białych śladów da się wyczesać
+nie podrażnia, nie uczula, łupieżu też się nie dostaje
+nie wysusza włosów




i teraz się zacznie:


- ulotnił się z opakowania po 5 użyciach ?? co to ma w ogóle być ? 5 dni temu miałam 3/4 opakowania a wczoraj chciałam się psiknąć nie ma czym ? śmiech na sali (używałam tylko ja, gdyż mama woli Isanę) 
- zapach niezbyt
-cena 14,99 jak na 4-5 użyć to dużo



Ocena:3+/6- daję trójkę z plusem bo spełnia obietnice producenta, zawiodła tylko wydajność w porównaniu do ceny
Czy kupię? Nie bo szkoda mi pieniędzy  na coś co się ulotni
Gdzie? Rossmann, Natura itp
Cena: 14,99 zł


Ocena ogólna



A miało być tak pięknie ....
Zapowiadał się cudnie, mył cudnie , myślałam że będzie coś cudownego aż nagle wyparował ;/ nie będę wydawać pieniędzy na rzecz, która nie jest wydajna, gdy za mniejszą cenę mam lepszy szampon


Edit- Opakowanie nie było wadliwe bo jak widać parę osób tak miało
*ocena jest tylko moją oceną a Wy powinnyście próbować może u Was się sprawdzi ;)






A Wy dziewczyny ? Miałyście, któryś ? Jak wrażenia ? Lubicie któryś ? Może jakiś inny polecicie ?? Czekam na psoty z niecierpliwością :D ♥



♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 1 maja 2012

Vollare Clubbing czyli tania alternatywa dla drogich tuszy ? Opalanko :D

Hej słoneczka ;)


Dziś chciałam Wam przedstawić efekt na rzęsach tuszu Lash Extention z Vollare Clubbing czyli zwyklaka (bynajmniej tak myślałam ) za 7 zł ;)


Jest to tusz wydłużająco-pogrubiający :)


Co ja sądzę ? 


Dla mnie on jest bardziej pogrubiający ;) niż wydłużający- podkręcenie też się uzyskuje ;)
Ma fajną silikonową szczoteczkę ;)
Ale ogólnie jak na 7 zł to daje radę ;)
2 warstwy są na fotach
Troszkę się odbija na powiece - ale to i drogie tusze potrafią zrobić
Mokry ale ja takie lubię ;)
Same oceńcie prawda że jak na tani to bardzo fajny efekt ??








A teraz wracam na balkon z moim sprzętem:



Kupiłam to masło kakaowe zobaczę jak się spisze- 10 zł nie majątek a zapach nieziemski ;)


i tak w gratisie :



Dla tych co mnie jeszcze nie widzieli ;) :D 




Albo pokomentuję jeszcze Wasze blogi  :D


♥♥ Dagmara ♥♥