Dnia dzisiejszego wzięło mnie na dodanie przepisu ;)
Jako iż na weekend piekłam ciasta to postanowiłam dać Wam przepis na jedno ciasto które de facto wielbią wszyscy w mej rodzinie a najbardziej tż :D
Ciasto krówkowo- budyniowe z bitą śmietaną ( duża blacha )
A więc do roboty :
Biszkopt :
4 jajka
3/4 szklanki cukru
1 szklanka mąki pszennej ( ja daję tortową )
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Całe jajka ubić z cukrem na puszystą masę, dodać mąkę i proszek do pieczenia. Piec na złoty kolorek w temperaturze 160 stopni.
Składniki do masy:
- masa krówkowa o smaku toffi bądź kajmakowym
- 2 paczki krakersów
- 3 budynie śmietankowe na 0,5 litra mleka
- 2 litry mleka
- margaryna ( np Palma czy Kasia )
- 2 bite śmietany śnieżki w proszku
- żelatyna do deserów ( bo jest jeszcze taka do mięs ale nie polecam- chyba że taką do mięs i deserów bo też istnieje )
-1/3 szkl cieplej wody :)
Gdy upieczony biszkopt ostygnie, do garnuszka z gorącą wodą wkładamy puszkę z masą aby się rozpuściła ( ok 5 minut ) wylewamy to na ciasto, rozsmarowujemy. Na masę ułożyć warstwę krakersów.
3 budynie gotujemy na mleku jak na dwa budynie czyli 3 szklanki do garnuszka- gotujemy aż zacznie wrzeć, w pozostałej 1 szklance mleka rozpuszczamy 3 budynie z 5 łyżkami cukru, i wlewamy do gotującego mleka. Wystawiamy na balkon do ostygnięcia. Gdy przestygnie, kroimy margarynę w kostkę i miksując dodajemy do tego nasze budynie. Wykładamy na krakersy. Kładziemy na to kolejną warstwę krakersów. 2 śnieżki ubijamy wg przepisu czyli do litra mleka wsypujemy śnieżki miksujemy ok 5 minut. W 1/3 szklanki ciepłej ( nie gorącej ) rozpuszczamy jedną czubatą łyżkę żelatyny, studzimy ją i wlewamy do śnieżek ( po to aby się się usztywniły ) wykładamy na krakersy. Na wierzch posypujemy kakao :) Et voila :)
Ciasto jest naprawdę pyszne i sycące - na większą imprezę w sam raz :) Goście będą zachwyceni :)
Trudność: Średnio trudne
Czas przygotowania: ok 1,5 godziny
Cena: ok 25 zł
Wielkość: duża blacha 30x40 cm
Kaloryczność: chyba duża ale wiadomo że nikt nie zjada całej blachy na raz ;)
Smacznego ♥ Niestety mam tylko dwa zdjęcia bo reszta ciasta znikła szybko :D I jeszcze góra mi się lekko uszkodziła ;)
♥♥ Dagmara ♥♥