piątek, 20 kwietnia 2012

Recenzja- Baza pod cienie Joko Virtual + Baza pod makijaż Delia :)

Dzień doberek w kolejny pochmurny dzień ;/


Siedzę sobie własnie z kubkiem zielonej herbatki i tak pomyślałam że napiszę coś dla Was ;)


Widzę że dnia wczorajszego moja kulinarna notka się spodobała więc od czasu do czasu taką wrzucę ;) Ale dziś skupiam się już na tym co najważniejsze w moim blogu oprócz Was moje kochane bo dla mnie czytelniczki są najważniejsze  ♥ czyli kosmetykach- używam tych dwóch produktów już ponad miesiąc lub półtora  i mogę co nieco o nich napisać :D


Zacznijmy więc ;)


1. Baza pod cienie Joko Virtual czyli zarówno tak samo kochana jak i znienawidzona- teraz pora na moje odczucia :




+ najważniejsze- trzyma moje cienie na powiece od 7 do 20 bez poprawki (wcześniej musiałam poprawiać po 2-3 godzinach) więc ta baza zyskuje status- " Nie do zdarcia "- zastanawiam się jak ja mogłam bez niej funkcjonować kiedyś ? :D
+matuje powiekę (a mam tłustą )
+ma lekki beżowy kolor z drobinkami- w zwykłym makijażu może zastąpić cień ;)
+podbija kolory cieni i to bardzo :) nawet tych bardzo słabych
+płaski słoiczek z którego łatwo ją wydobyć palcem ( nawet osoby z paznokciami dadzą radę - ważne dla mnie :) )
+ przez ten miesiąc lub półtora - nie ubyło jej prawie nic- wydajna
+łatwo się rozprowadza, nie roluje, nie zbiera w załamaniach, cienie też się nie zbierają w załamaniach cały dzień uff a miałam z tym problem;)
+ dziewczyny piszą że traci konsystencje po 2 tyg ? Co :o?? Moja jest coraz lepsza, nie zmieniła konsystencji, nie stwardniała ani nic jest jeszcze łatwiejsza w rozprowadzaniu niż na początku :) 
+używam prawie codziennie - nie uczuliła mnie, nie podrażniła, powieka nie swędzi, nie szczypie, oczy nie łzawią, rzęsy nie wypadają (chodzi o to że dotykam jak smaruję powiekę rzęs przy końcach) ani nic ;)
+ łatwo zmyć wieczorem cienie - więc płyny do demakijażu sobie z nią radzą ;) ale dwufazowy nie wiem jak zwykły ;)
+bezzapachowa
+każdy mój cień z nią współpracuje




- nie odkryłam minusów- no może ta dostępność 


a Teraz zobaczcie jak podbija cienie- wzięłam do testów jakieś moje najsłabsze :



Jest moc :D


Info:


Waga : 5g
Cena 10 zł taniutko :D
Gdzie? No właśnie jest trudno dostępna bynajmniej u mnie: małe stoiska kosmetyczne albo małe drogerie
Ocena 6/6 Rewelacja 
Czy kupię? Tak 


Ocena końcowa :


Jeśli zależy Wam na trwałym makijażu za niską cenę warto ;) Jest to moje pierwsza baza - pewnie kupię inną następnym razem ale tylko po to aby porównać do tego cuda ;) Jest twarda ale na palcu już robi się miękka i jak dotykamy powieki łatwo się rozsmarowywuje przynajmniej u mnie ;)




2. Silikonowa Baza wygładzająco-  rozświetlająca- Delia Cosmetics z kwasem hialuronowym




+ bezzapachowa co bardzo ważne bo nie gryzie się z podkładam o jakimś zapachu ;) 
+ma biały kolor ale na twarzy jest przezroczysta
+ ekspresowo się wchłania 
+sprawia że buzia jest gładka
+wydłuża trwałość makijażu- zawsze trzymał mi się z 4 godziny a teraz spokojnie daje radę gdzieś od 7 do 18
+łatwo na nią nanieść podkład- nic się nie roluje, nie ma smug ani innych takich rzeczy
+ bardzo wydajna- mam ją tyle samo co pod cienie a też mało co ubyło 
+nie uczula, nie zapycha, nie podrażnia
+troszkę nawilża skórę
+do każdego rodzaju cery- pisze że przy tłustej od razu na twarz a przy suchej na krem nawilżający ;)
+ ma pompkę, która się nie zacina - daje odpowiednią ilość kosmetyku- kropkę a na całą twarz ja zużywam 5 takich kropeczek na całą buzię
+dzięki pompce jest higieniczna
+lekka, nie obciąża twarzy- z podkładem nie stworzy efektu maski- tylko naturalny look ;)






- nie matuje a na opakowaniu pisze że powinna 
-bardzo słabo rozświetla liczyłam na więcej ;)



Waga/ pojemność : 35 ml
Cena 13 zł
Gdzie? No właśnie jest trudno dostępna bynajmniej u mnie: małe stoiska kosmetyczne albo małe drogerie- tak samo jak z bazą pod cienie ;)
Ocena 5/6
Czy kupię? Możliwe





Ocena końcowa:


Jeśli by rozświetliła to była by moim numerem jeden. Jest troszkę gorsza od Sorayi. Ale też jest bardzo przyzwoita jak na swoją bardzo małą cenę . Ja będę szukała dalej ale dla osób, które zaczynają przygodę z bazami polecam- bardzo dobry produkt ;) bo gładkość buzi jest satynowa :)


* UWAGA. To że u mnie te produkty się tak sprawdziły nie wiem czy u Was będzie tak samo. 


Jak tam ślicznoty ? Miałyście coś ? Polecacie może coś innego ? A może te się nie sprawdziły ? Jestem bardzo ciekawa opinii :) 


♥♥ Dagmara ♥♥

72 komentarze:

  1. Moja starsza siostra ma tą bazę i jest z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bazę virtuala już używam dość długo i niestety ale zrobiły się na wierzchu jakieś grudy i ciężko się rozsmarowuje na powiece. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam bazy pod cienie, ale może powinnam zacząć, bo też mam tłuste powieki.

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie ta baza Virtual ładnie podbija kolorek :) baz pod makijaż nie używam, więc nic Ci niestety nie polecę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam żadnego z tych produktów. mam jakąś bazę z oriflamu, używam jej na większe wyjścia - kiedy zależy mi, żeby makijaż naprawdę dużo zniósł ;) wtedy pryskam też twarz mgiełką utrwalającą z e.l.f. na codzień makijaż dobrze trzyma się mojej twarzy, nie mam też problemu z cieniami. podoba mi się, jak ta baza z Joko wydobywa "głębię" z cienia. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. baza ciekawa, ostatnio mam chęć na taki kosmetyk:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja planuję zakup bazy pod cienie i tyle opinii na blogach że nie wiem na którą się zdecydować, bazę Virtual też biorę pod uwagę;)
    Z baz pod makijaż mam wygładzającą z Esence i szału nie robi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mi by sie przydal taki czarny :D

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda,że baza nie matuje byłaby idealna:)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie wygląda, bardzo pomocna taka baza :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogłaś dodać tego posta dwa dni temu? ^^
    Zastanawiałam się od dłuższego czasu nad bazą pod cienie i w końcu zdecydowałam się na Kobo - po pierwszym uzyciu wydaje się ok :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam baaaardzo długo ta baZę z Virtuala i jest ona znakomita tylko dla mnie ma 1 bardzo wielki minus: to ze jest strasznie twarda i z czasem coraz trudniej się ją nabiera, obecnie mam z bell i jest niewiele droższa, jest za to bardziej miękka i z niej też jestem zadowolona, aczkolwiek napewno będę szukała mojej najulubieńszej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam bazy z Urban Decay i przyznam, że dla mnie ona jest póki co niezastąpiona :D miałam tą z Virtual, ale jakoś na mnie tak dobrze nie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie używałam baz ! więc dzięki za post:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam bazy pod podkład i nie wiem czy jest mi to potrzebne. Używam tego kremiku z dax'a o którym ostatnio pisałam. A jeśli chodzi o bazę pod cienie to kobo. Całkiem dobrze się sprawdza tylko powoli zasycha na ścianach słoiczka. Może to kwestia tego że mamy ją ok rok , jak nie dłużej ; p

    OdpowiedzUsuń
  16. Tą bazę z Delii widziałam u siebie w Rossmanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię bazę Virtuala. Gdyby miała lepszą konsystencję (na początku miałam fajną, ale po kilku tygodniach zrobiła się twarda..) to mogłaby spokojnie konkurować z moją ulubioną bazą Daxa.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam swoją bazę z hean i nie zamienię jej na nic innego. :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam żadnej z tych baz. Pod podkład rzadko używam bazy. Na powieki mam kilka innych baz.

    OdpowiedzUsuń
  20. szczerze mowiac nie wiedzialam ze jest taka roznica z baza:) nigdy takiej nie uzywalam, chyba bedzie trzeba to zmienic :)

    zapraszam do siebie i do obserwowania jesli ci ci sie spodoba moj blog :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie uzywam zadnej bazy;) ani pod cienie ani pod makijaz;) pewnie z lenistwa to wynika;) moj makijaz ma byc szybki;D
    A wczorajsza notka bardzo mi sie spodobala wiec dodawaj takie czesciej;) taka mala odskocznia od kosmetykow;)
    ;**

    OdpowiedzUsuń
  22. Tę bazę pod makijaż miałam, i byłam w miarę zadowolona, ale polecam też bazę z Ingrid. Do kupienia na allegro taniutko za około 10 zł. Bazę pod cienie Virtual właśnie planuję zakupić na allegro, chyba że znajdę w jakichś zwykłych sklepach kosmetycznych?

    OdpowiedzUsuń
  23. recenzja tej bazy z Deli Cosmetics brzmi ciekawie, ale niestety nie dla mnie, moja buzia sie juz wystarszcajaco swieci ;<

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zawsze wyczerpująca recenzja. Lubię je czytać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Baza wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mam tą bazę - to już moje 3 opakowanie i nie zamienię na inną

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubiłam baze pod cienie z Virtual, jednak po jakimś czasie odniosłam wrażenie, że nakładam plastelinę na oczy, taka mi się konsystencja zrobiła :/

    OdpowiedzUsuń
  28. jak przedmowczyni, bardzo lubie Twoje recenzje, sa wyczerpujace i naprawde mozna sie czegos dowiedziec.

    obu kosmetykow nie mialam okazji stosowac, ale o tej bazie pod cienie naczytalam sie mnostwo pochlebnych opinii i kupie ja na pewno, choc oko maluje od wielkiego dzwonu.

    p.s. widzialam na Allegro za 6, 7 zl =)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam tę bazę pod cienie i spełnia swoje zadanie - cienie trzymają się bardzo długo, nie rolują się, ich kolor jest bardziej intensywny, ale... według mnie bardzo ciężko jest ją wyciągnąć ze słoiczka (nawet kiedy miałam krotkie paznokcie), ciężko ja też rozmarować na oku :< jak się da za dużo (a o to nie trudno, skoro tak źle się ją wyciąga), to robią się smugi... dlatego teraz kupilam bazę z aplikatorem.^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta baza to Essence, I love stage. Ale jeszcze jej nie używałam - maluję się cieniami tylko na jakieś większe wyjścia, a nie chcę jej otwierać bez powodu :D

      Usuń
  30. Nie używam bazy pod cieniem więc nie mogę się wypowiedzieć a co do podkładu to szkoda że nie matuje bo to najczęstszy problem :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Hmm moze mzoe sie skusze! :) Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja używam bazy z Art Deco i jak dla mnie jest super, marzy mi się też Lumene, ale jest trudno ją dostać:)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie używałam nigdy bazy pod cienie ;P

    OdpowiedzUsuń
  34. Ajj zainteresowałaś mnie tą bazą z Virtuala- uwielbiam ich kosmetyki, eyelinerowi jestem wierna od dłuższego czasu. No i cienie też mają super, będę szukać u siebie na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  35. od jakiegoś czasu czaję się na jakąś bazę silikonową, ale tak jak sie rozglądałam to kosztują ok 30 zł. Wolałabym coś tanszego i chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Chyba skuszę się na tą pierwszą :D

    OdpowiedzUsuń
  37. ja jeszcze nie miałam bazy pod cienie:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo Ci dziekuje kochana;**
    Fakt jestem bardzo spelniona i szczesliwa w tym zwiazku;)
    Nie zamienila bym Go w zyciu!:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ta pierwsza wydaję się fajna. Przydałaby mi się :). I ceny są fajne. Szkoda, że trudno je dostać. Ale dla chcącego nic trudnego. :)/Uwielbiam twoje recenzje kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Great products; thank you for showing and sharing.
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  41. Widzę że u Ciebie to same perełki są, ta baza silikonowea mnie zaciekawiła, zawsze stosowałam pierree rene - bo tej u mnie nie ma:( A baza JOKO rewel;ka, ja zrobiłam sobie sama baze z kosmetyków które posiadam i efekt jest:)dodam posta o tym moze dzisiaj to ocenisz jak sie sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja jeszcze nigdy nie miałam bazy pod cienie:)Jak już wchodzę do sklepu to się rzucam na kolorówkę,albo bajery do ciała:)Ale muszę się poważnie nad tym zastanowić:P Bo u mnie cienie trzymają się maks 1,5h:)Jeszcze mieszkam w gorącym kraju to wiecie jak moja powieka wygląda,jak olej z pierwszego tłoczenia!Masakra.Pozdrawiam+obserwuję i zapraszam:)Buźka,
    http://decamerron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. ooo cyzli kolejny glos za virtual :D msuze sie w nia w koncu zaopatrzec ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Od jakiegoś czasu rozglądam się za bazą pod cienie i Twoją recenzję wezmę pod uwagę i zakupie bazę jak tylko się na nią natknę :D

    Pozdrawiam kochana i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja jak narazie nie używam cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Przydałaby mi sie taka baza pod cienie, w sumie teraz nie uzywam żadnej. Obym tylko zapamiętała nazwę i firmę to rozejrzę się za nią w Polsce

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja się koniecznie muszę zastanowić nad tą bazą z Delia, chociaż czasem się tak śpieszę, że nie mam już czas na bazę ;D

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja się tak zastanawiam, po co wydawać na bazę pod cienie, skoro powieki można przesmarować podkładem. Ja tak robię i u mnie się sprawdza - wypełnia rowki i wgłębienia na powiekach więc cienie trzymaja się lepiej ;) i kolor też trochę podbija ;) więc po co wydawać dodatkową kasę ? ^^

    OdpowiedzUsuń
  49. rewelacyjna rożnica, ja nie uzywam baz, za to aplikue wokol oczu duzo tlustego korektora i na tym cienie dobrze sie trzymają, gdybym miala jeszcze bazu używać to ojojoj :D...

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam prośbę mogłabyś napisać notkę czym najlepiej nakladać fluid? bo jest masę rzeczy do tego,a ja jednak bym chciała wyglądać najlepiej :)) a czytam Twojego bloga i wiem,że się na tym znasz :)

    OdpowiedzUsuń
  51. jestem w trakcie drugiego opakowania tej bazy :) sprawdza się bardzo dobrze, aczkolwiek pierwsze opakowanie jakoś lepiej mi służyło, nie wiem czemu, może trafiłam na jakiegoś bubla? :/ bo cienie nie wytrzymują już tak długo na powiekach i zbierają się w załamaniach.
    Nie wiem co teraz z tym zrobić... albo kupię jakąś inną na próbę albo spróbuję jeszcze raz virtuala :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Żadnej nie próbowałam ale ciekawe, ciekawe..

    OdpowiedzUsuń
  53. Ta pierwsza wygląda bardzo zachęcająco ;))

    OdpowiedzUsuń
  54. Szkoda,że baza nie rozświetla bo chętnie bym kupiła :(

    OdpowiedzUsuń
  55. Oj zachęcasz, nie miałam tych baz.

    OdpowiedzUsuń
  56. Czy ta baza z Delii sprawia, że twarz strasznie "się świeci"?

    OdpowiedzUsuń
  57. gołe nogi nie wchodzą w grę - będę również na dworzu, muszę mieć rajstopy:) dzięki za rady :) i mam już nową notkę:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ojej faktycznie mega podbija kolor ta baza z JOKO. A z Delii ja posiadam Fluid Nawilżająco-Korygującym Mineralno-Odżywczy, tzw. moja Mamcia, ale pozwala mi z niego korzystać:D

    OdpowiedzUsuń
  59. no proszę a moja baza joko po niedługim czasie zrobiła się twarda jak głaz i się strasznie rolowała, nie szło jej rozprowadzić na powiece

    OdpowiedzUsuń
  60. Zaciekawilas mnie ta baza pod cienie bo ja ostatnio opieralam sie na gosh i urban decay ale ta chyba zakupie sobie bo jest tania i nawet na sam fakt podbijania cieni godna zwrocenia uwagi pod podklad jak narazie dlamnie nejlepsza baza jest inglot badz gosh niektore kremy rowniez dobrze pelnia ta funkcje:)

    OdpowiedzUsuń
  61. dziękuję kochana :) dla takich bloggerek warto tu byc :)
    juz jakis czas zastanawiam się nad kupem takiej bazy...różnica jest kolosalna!

    OdpowiedzUsuń
  62. hej, podaję Ci linka do strony:

    http://www.topshop.com/webapp/wcs/stores/servlet/CatalogNavigationSearchResultCmd?langId=-1&storeId=12556&catalogId=33057&beginIndex=1&viewAllFlag=false&pageSize=20&searchTermScope=3&searchTermOperator=LIKE&searchType=ALL&sort_field=Relevance&searchTerm=vectra&x=0&y=0


    sa do wyboru w 3 kolorach, dla mnie pudrowy róż jest najladniejszy, czarnych nie kupie bo juz są przesadzone troche a biale chyba kiczowate, sama nie wiem, moze do jakiejs stylizacji fajnej zrobilyby szał,

    sklep wysyla do Polski, ja czekałam na nie około tygodnia,
    są piękne ale czasami mnie obcierają,

    napisz mi co myślisz o czarnych, bo sama nie wiem czy domówić na jakieś mniej sloneczne dni, lubie nosic czarne rajstopy ale te jasne wyglądają glupio wtedy, a czarne by pasowały

    papa <3

    OdpowiedzUsuń
  63. baza faktycznie daje super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Zaciekawiła mnie recenzja bazy pod cienie do powiek:) Nigdy czegoś takiego nie miałam bo myślałam, że się nie sprawdza. Może jednak spróbuję:) Może sprawdzi się i na moich powiekach:)
    ps. Dziękuję za komentarz Kochana:* Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Super podbija kolor!!! rewelacja!!!!!!

    ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★
    pozdrawiam:*:*:*:*: i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  66. Brrr nie lubię bazy Joko :P A do silikonowych baz pod makijaż nie mogę się przekonać, czuje się jakbym miała zaprawę murarską na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie używałam chociaż skusiłabym się na bazę pod cienie - szkoda, że tak trudno dostępna :(

    OdpowiedzUsuń
  68. Bazy do cieni nie wolno zostawiać otwartych,nie mogą mieć kontaktu ze światłem i powietrzem za długiego bo wtedy tak brzydko twardnieją.moze stąd pojawia się tyle niezadowolenia wśród konsumentów. Libie bazę z artdeco.a z silikonowych miałam z inglota i byłam niesamowicie zadowolona

    OdpowiedzUsuń

Hej ;) odwiedzam każdego kto zostawi mi komentarz ;)
Nie zostawiajcie tzw. "tylko reklamy" ja piszę posty i jest to moja praca więc napisz coś a nie tylko reklamujesz...
Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane więc się nawet nie wysilaj - jeśli Ci się nie podoba ok szanuję to ale idź się wyżyj gdzie indziej :)

Jeśli Ci się tu podoba zaobserwuj a odwdzięczę Ci się tym samym :)

Dziękuję za uwagę :* ♥