Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 sierpnia 2013

Rozbielona brzoskwinka czyli błyszczyk przyjemniaczek od Eveline ;) + dwie perełki z SH :D

Hej gwiazdeczki ♥ 

Jako, że dziś nadeszła taka sobota w którą niestety muszę siedzieć w domu ( przez antybiotyki ) to napiszę Wam notatkę :) Naszło mnie aby, napisać o jednym z mych ukochanych błyszczyków mianowicie o Eveline ;) Kupiłam go na wyprzedaży w Biedro ( no bo niby gdzie indziej :x :D ) za 3,99 zł .


Eveline Colour Celebrities nr 588



Producent mówi :

Błyszczyk posiada innowacyjną formułę Mega Sine System, zapewniającą ustom zmysłowy i wibrujący blask i wizualne powiększenie. Kosmetyk ma delikatną nieklejącą się konsystencję i wyjątkowo przyjemny owocowo-waniliowy zapach. Efekty: wyjątkowo gładkie i zmysłowe usta - optyczne powiększenie i olśniewający blask - delikatny naskórek dogłębnie nawilżony i odżywiony.

Składniki aktywne: witamina C i E olejki mineralne, polimery.

Plusy :

+ kolor- długo szukałam idealnej brzoskwini i tu ją znalazłam- jest delikatna, pastelowa - po prostu piękna ♥
+ owocowy zapach 
+ trwałość ok 3 h - jak na błyszczyk za 4 zł to mega 
+ nie roluje się, nie podkreśla suchych skórek i nie wysusza ust
+ wręcz czuję, że nawilża mi usta
+ schodzi równomiernie 
+ konsystencja gęsta i kremowa- lubię takie bo :
+ wystarczy już jedna warstwa aby pokryć usta ( mocno napigmentowany )
+ bardzo fajny miękki aplikator 
+ duży i wydajny - 11 ml
+ mimo, że mam go już ze 3 miesiące i często używam to ani nie zmienił konsystencji, ani zapachu, ani nic złego się z nim nie dzieje 
+ duża gama kolorystyczna 
+ bez drobinek brokatu
+ nie klei się 

Nie plus/nie minus :

+/- nie wiem czy powiększa usta - mam je wystarczająco duże- nie potrzebuję tego ;) 


Minusy :

- tyci kiczowate opakowanie- bo schodzą napisy


Ocena: 6/6
Cena: między 4 a 8 zł
Gdzie? Biedronka, Drogerie
Czy kupię? Tak- inne kolory 

Krótka ocena końcowa :

 Kremowe, pastelowe love ♥ Piękny kolor, dobre nawilżenie, śliczny zapach, długotrwałość- czego chcieć więcej- błyszczyk idealny - moje KWC ♥ mimo, że wolę pomadki to potrzebuję czasem odskoczni błyszczykowej i znalazłam swój ukochany produkt w tej kwestii :) Polecam wypróbować :) 

Nr :


Aplikator :


Na ręku :

Na ustach :








Na ustach po 3 godzinach :



A teraz zobaczcie co udało mi się fajnego upolować w SH  :


Maxi spódniczka dresowa z krótszym przodem w czarnym kolorze ( aparat przekłamał kolor na foto ) New Look za oszałamiającą cenę 2 zł :

Oraz kamizelkę futrzastą ( kompletuję jesienną garderobę :D ) z Moda at George za 7 zł :) Jaka milusia jest ♥.♥ sięga do pupeczki- wreszcie mi będzie ciepło ( takie życie wiecznego zmarzlucha :D ) 



A jak tam laleczki moje - macie jakiś błyszczyk z tej serii ?? Lubicie ??

♥♥ Dagmara ♥♥

czwartek, 4 lipca 2013

Apokalipsa na mych ustach czyli o błyszczyku Rimmel Apocalips 100 Phenomenon ♥

Hej słoneczka ;)

Dzisiaj będzie o ustach a mianowicie o błyszczyku. Błyszczyku, który me usta zarówno pokochały jak i znienawidziły, aby potem w efekcie końcowym znów polubić :D Mianowicie o Apocalips z Rimmela w odcieniu 100 Phenomenon. 




Zaczynamy ;)

Zdanie producenta :


Lakier do ust łączący w sobie intensywność koloru szminki oraz delikatny, satynowy połysk. Dostępny w 8 odcieniach: Celestial, Galaxy, Nova, Apocaliptic, Luna, Big Bang, Stella oraz Eclipse. 

I tu jest błąd bo jest jeszcze Phenomenon ;)

Moje spostrzeżenia- dla niego trzeba mieć bezproblemowe usta od razu mówię.

Plusy :

+ piękny kolor Nude - jasna brzoskwinka bez drobinek ;) 
+ wystarczy jedna warstwa do pełnego krycia- na fotkach tyle mam- krycie serio bomba ♥
+ szeroka gama dość pięknych kolorów
+ piękny połysk błyszczyka
+ prześliczne opakowanie ze skuwką stylizowaną na ciemny diament 
+ to jest raczej płynna pomadka niż lakier do ust ale dla mnie to plus ;)
+ nie lepi się na ustach a to mega plus ♥
+ aplikator również jest świetny bo idealnie sunie po ustach ;)

Nie plus/nie minus :

+/- cena bez promocji czyli 30-35 zł jest zbyt wysoka jak na jakość tego produktu - ale za cenę którą ja zapłaciłam czyli 15 z groszami na promocji -40% w Rossmannie to błyszczyk jest dość zadowalający ;)  
+/- zapach- ja czuję arbuza ale bardzo chemicznego a szkoda ;/ 


Minusy :


- gdy ktoś ma suche skórki podkreśla je niemiłosiernie mocno 
 -trwałość- 2 godzinki a po tym czasie musimy spojrzeć w lusterko bo lubi się nierówno zetrzeć i zebrać w kąciku co wygląda nieestetycznie inaczej mówiąc roluje się ;/
- zmazuje się przy zetknięciu chociażby ze szklanką, batonikiem a o pocałunku nie wspomnę ;/



Ocena: 4+/6 
Cena: 30 zł- cena regularna 
Gdzie? Drogerie kosmetyczne 
Czy kupię? Tak ale inny odcień aby zobaczyć czy to samo będzie się działo 

Krótka ocena końcowa :

Odcień jest przepiękny, delikatny, cudowny i dziewczęcy czyli taki, który ja uwielbiam. Opakowanie zachwycające. Pigmentacja fenomenalna. Aplikator prześwietny a cały efekt psuje rolowanie się i zmazywanie. Co nie zmienia faktu że w tej brzoskwince czuję się mega kobieco - muszę tylko spojrzeć co jakiś czas w lusterko czy nic mu nie jest ;) Moim zdaniem lakier na ustach powinien jednak wyschnąć i się trzymać a nie schodzić ;) Czy polecam - sama nie wiem może za cenę 15 zł tak ale za regularną raczej nie ;) 


Usta :






Po godzinie : 


Na mnie :







Na ręku - jedna warstwa :




Buziam ♥ ♥ 

A zobaczcie co było u mnie w Carefour za 1,20 bo mają datę do 8.07 ale do 8.07 u mnie w domu ich nie będzie :D 



Wszyscy mi mówią że piję tylko Cole - wcale nie,  piję też wodę a to ma ulubiona niegazowana  :


Macie jakieś Apocalips ?? Jak się u Was sprawują ?? Lubicie je ? Polecacie czy raczej nie  ?? Ah i jakie odcienie są godne wypróbowania ?? 


♥♥ Dagmara ♥♥