Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadko-błyszczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadko-błyszczyk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lipca 2013

Apokalipsa na mych ustach czyli o błyszczyku Rimmel Apocalips 100 Phenomenon ♥

Hej słoneczka ;)

Dzisiaj będzie o ustach a mianowicie o błyszczyku. Błyszczyku, który me usta zarówno pokochały jak i znienawidziły, aby potem w efekcie końcowym znów polubić :D Mianowicie o Apocalips z Rimmela w odcieniu 100 Phenomenon. 




Zaczynamy ;)

Zdanie producenta :


Lakier do ust łączący w sobie intensywność koloru szminki oraz delikatny, satynowy połysk. Dostępny w 8 odcieniach: Celestial, Galaxy, Nova, Apocaliptic, Luna, Big Bang, Stella oraz Eclipse. 

I tu jest błąd bo jest jeszcze Phenomenon ;)

Moje spostrzeżenia- dla niego trzeba mieć bezproblemowe usta od razu mówię.

Plusy :

+ piękny kolor Nude - jasna brzoskwinka bez drobinek ;) 
+ wystarczy jedna warstwa do pełnego krycia- na fotkach tyle mam- krycie serio bomba ♥
+ szeroka gama dość pięknych kolorów
+ piękny połysk błyszczyka
+ prześliczne opakowanie ze skuwką stylizowaną na ciemny diament 
+ to jest raczej płynna pomadka niż lakier do ust ale dla mnie to plus ;)
+ nie lepi się na ustach a to mega plus ♥
+ aplikator również jest świetny bo idealnie sunie po ustach ;)

Nie plus/nie minus :

+/- cena bez promocji czyli 30-35 zł jest zbyt wysoka jak na jakość tego produktu - ale za cenę którą ja zapłaciłam czyli 15 z groszami na promocji -40% w Rossmannie to błyszczyk jest dość zadowalający ;)  
+/- zapach- ja czuję arbuza ale bardzo chemicznego a szkoda ;/ 


Minusy :


- gdy ktoś ma suche skórki podkreśla je niemiłosiernie mocno 
 -trwałość- 2 godzinki a po tym czasie musimy spojrzeć w lusterko bo lubi się nierówno zetrzeć i zebrać w kąciku co wygląda nieestetycznie inaczej mówiąc roluje się ;/
- zmazuje się przy zetknięciu chociażby ze szklanką, batonikiem a o pocałunku nie wspomnę ;/



Ocena: 4+/6 
Cena: 30 zł- cena regularna 
Gdzie? Drogerie kosmetyczne 
Czy kupię? Tak ale inny odcień aby zobaczyć czy to samo będzie się działo 

Krótka ocena końcowa :

Odcień jest przepiękny, delikatny, cudowny i dziewczęcy czyli taki, który ja uwielbiam. Opakowanie zachwycające. Pigmentacja fenomenalna. Aplikator prześwietny a cały efekt psuje rolowanie się i zmazywanie. Co nie zmienia faktu że w tej brzoskwince czuję się mega kobieco - muszę tylko spojrzeć co jakiś czas w lusterko czy nic mu nie jest ;) Moim zdaniem lakier na ustach powinien jednak wyschnąć i się trzymać a nie schodzić ;) Czy polecam - sama nie wiem może za cenę 15 zł tak ale za regularną raczej nie ;) 


Usta :






Po godzinie : 


Na mnie :







Na ręku - jedna warstwa :




Buziam ♥ ♥ 

A zobaczcie co było u mnie w Carefour za 1,20 bo mają datę do 8.07 ale do 8.07 u mnie w domu ich nie będzie :D 



Wszyscy mi mówią że piję tylko Cole - wcale nie,  piję też wodę a to ma ulubiona niegazowana  :


Macie jakieś Apocalips ?? Jak się u Was sprawują ?? Lubicie je ? Polecacie czy raczej nie  ?? Ah i jakie odcienie są godne wypróbowania ?? 


♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 25 marca 2013

L'oreal Glam Shine- ukochany błyszczyk forever ♥

Hej słoneczka :)

Ależ ja tęskniłam jak nie pisałam ;) Już się tłumaczę czemu :)

a. w sobotę miałam rodzinny obiad, który przypłaciłam wielką migreną :D ale to nic ja i tak kocham takie rodzinne spotkania ;)

b. wczoraj całą niedzielę Palmową spędziłam z misiastym ;)

Więc mam nadzieję że jestem usprawiedliwiona heh ;)


I jeszcze wielkie podziękowanie dla Kornelki mojej kochanej, że powiedziała że mój Blog jest Najsłodszy jaki zna :* wielki buziak dla Ciebie słodka :*:)

No ale teraz przechodzimy do głównego tematu notatki mianowicie dziś napiszę o błyszczyku z L'oreal- Glam Shine- i od razu zaznaczam, iż jest to mój ukochany błyszczyk :)

Powiem Wam też w sekrecie, że nie przepadam za tego rodzaju kosmetykami- wolę pomadki aczkolwiek ten błyszczyk był moim marzeniem ;) i pewnego razu jak byłam w Galerii Łódzkiej w Naturze- znalazłam moje cacuszko na wyprzedaży za 19,90 ! i stałam się jego szczęśliwą posiadaczką ;)


Co Nam pisze producent ?


Kosmetyk nawilża i pielęgnuje usta. 
Rewelacyjnie nabłyszcza usta dzięki migoczącym drobinkom masy perłowej. Usta nabierają zniewalającego uroku, przyciągają spojrzenia głębokim kolorem a zarazem olśniewającym blaskiem. 
Zawiera witaminę E i olejki roślinne. 


Ja posiadam kolorek :  20 Coral Chrome



Plusy :

+ nasycony, głęboki kolorek, który uzyskamy jednym pociągnięciem pędzelka
+ mocno napigmentowany
+ mocno rozświetlający - duża ilość ślicznych ( nie nachalnych ) drobinek
+ drobinki nie migrują po twarzy tylko trzyma się wszystko na ustach
+ trwały- u mnie spokojnie bez poprawki 3 godziny
+ jestem już tak wprawiona że nie wymaga pomocy lusterka
+ nie wysusza, nie podrażnia a ekstra nawilża
+ bardzo duża gama kolorystyczna- każdy znajdzie coś dla siebie
+ nie klei się na ustach i drobiny są niewyczuwalne- a usta gładkie
+ śliczne opakowanie ;)
+ daje tak jakby efekt- pełniejszych ust ;)
+ śliczny owocowy zapach



Minusy

- na pewno cena- bez promocji między 35 a 40 zł


Ocena: 6/6 
Cena: 35-40 zł
Gdzie: Drogerie, Stosika kosmetyczne 
Czy kupię? Tak

Krótka ocena końcowa :

Dla mnie to błyszczyk idealny. Czasem wymagam aby usta wyglądały " na bogato " i ten błyszczyk mi to daje. Uwielbiam ten efekt i jeśli błyszczyk to tylko Glam Shine . Lubię go ♥ i zamierzam kupić na promocji jakiś róż i jakiś nudziak ;) Najładniej wygląda w słoneczku ;)
Ps. coś musi w nim być bo każda koleżanka pyta czym pomalowałam usta ;) 







A teraz zobaczcie co udało mi się upolować na " targu staroci " 4 fajne pisanki za 9 zł w tym jedną dużą satynową :) ludzie to cudeńka produkują i sprzedają za niewielkie ceny ;) 




i palmy kurki :D

I na koniec- wszyscy mają Vichy ma i Dagusia ;)

I wiecie co w jednej aptece małpa mi nie chciała dać ;/ powiedziała, że wie że są w programie ale dają Vichy tylko do zakupów na co ja powiedziałam że nie prawda i że to zgłoszę to ona powiedziała , że się skończyły próbki ;/ widzicie jak kłamią ? a w drugiej bez problemu. a drugie opakowanie załatwił mi miś ( bo ja myślałam że nie pójdę do siebie a on miał blisko ) i też w jednej aptece wielki problem a w drugiej bez problemu ;)  ale chyba zgłoszę to do Vichy bo oni chyba nie chcieli aby tak to wyglądało tylko żeby się zareklamować a przez takie aptekarki tylko tracą ;/ 


Nie było mnie w weekend ale za to z samego rana z poniedziałku notka treściwa :D ;)



A jak tam laleczki? Macie Glam Shine ? Miałyście? Lubicie ?  

♥♥ Dagmara ♥♥