Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Kosmetyczni ulubieńcy kwietnia wg. Dagusi :)

Hejka słoneczka :)

Kolejny miesiąc minął mi tak szybko. Jednakże uważam go za bardzo udany :) Były Święta, mój blog dostał się do Brązowej Pięćdziesiątki Blogów Kosmetycznych, Pogoda była piękna  :) Więc same sukcesy i szczęśliwe dni ;) 

Skończył się miesiąc więc czas na podsumowanie Ulubieńców Kosmetycznych miesiąca kwiecień 2014 :) Oto oni :

Zacznę od pielęgnacji :)

1. Płyn Micelarny z Garniera- kupiłam go na promocji za 12 zł po to aby spróbować czy to rzeczywiście takie cudo :) No i dla mnie bomba - świetnie usuwa makijaż, tonizuje mi skórę i przede wszystkim nie podrażnił mi jej ani nie spowodował wysypu nowych niespodzianek. Jest też mega wydajny i ładny wizualnie :) No i nie ma zapachu. Tak więc był to udany zakup. Recenzja wkrótce.

2. Żel pod prysznic Playboy- Play it sexy- nie ukrywam, że dla mnie w żelach chodzi nie tylko o to aby myły ale też o to żeby cudownie pachniały ponieważ lubię podczas prysznica czy kąpieli przenieść się w świat relaksu i otulić się zapachem. A ten żel pachnie cudownie - tak kwiatowo ale z lekką nutą słodyczy- zapach jest taki sensualny i sexowny a skóra pachnie nim wiele godzin po kąpieli. Tak więc ten żel jest moim ukochanym z serii Playboy ( bo większość niestety nie mój gust ) i będę go kupować ♥ Buteleczka nie dość że ładna to idealnie leży w dłoni :) 

3. Love2Mix- Szampon z efektem laminowania od sklepu Skarby Syberii, tak jak już kiedyś wspomniałam na moich włosach robi cuda- nie dość że są pogrubione to jeszcze uniesione i pełne objętości przez 2 dni. Włosy też przepięknie błyszczą i wyglądają bardzo zdrowo. Ja ten szampon polecam każdemu ♥

Pamiętajcie że na hasło DAGUSIA, macie 30% zniżki ;)

No i czas na kolorówkę :)

4. Podkład Wake me up od Rimmel - no co tu dużo mówić można go kochać i nienawidzić bo spotkałam się z wieloma opiniami. Ja należę do grupki wielkich fanek tego podkład ponieważ potrafi na twarz zrobić cuda a mianowicie: szarą zmęczoną cerę zmienić w wypoczętą i pełną blasku a delikatne drobinki cudownie ją rozświetlają i wygląda mega zdrowo. Pokuszę się o stwierdzenie, że ten podkład- odrobina pudru i tusz do rzęs mogą zrobić całą robotę a makijaż będzie wyglądał cudnie przez wiele godzin :) 

5. Krem DD od LadyCode by Bell- czyli taka rzecz po którą sięgam, gdy już jest bardzo gorąco i potrzebuję ostrego matu bo świecę się jak latarnia morska na Helu :D Zobaczyłam go na kanale Hani- Digital Girl i postanowiłam zaryzykować i kupić. Kosztował koło 11 zł a jest zachwycający. Matuje na 7 godzin- mat jest mocny jednak nie mamy na twarzy maski tylko takie świeże, delikatne wykończenie. Ma bardzo dobre krycie i świetnie stapia się z cerą. Polecam :)

6. Tusz do rzęs Wibo Volume Size Lash + Waterproof mascara - no co tu dużo mówić - extra pogrubienie, extra trwałość, naprawdę wodoodporny i w dodatku za grosze- bardzo go lubię bo daje teatralny efekt przy 1 warstwie :)

7. Pomadko- błyszczyk od Lovely w cukierkowym różowym kolorze 04- po zimie usta miałam w opłakanym stanie i mogłam używać tylko nawilżających pomadek, pierwszym kolorem na który postawiłam była właśnie ta błyszczykowa pomadka i bardzo ją polubiłam. Za kolor, za nawilżenie za delikatny efekt na ustach ( lekki błysk ale bez drobin ), za to że nie wysuszyła i nie podkreślała skórek- jest po prostu przepiękna ( teraz możecie ją kupić za grosze w promocji -49% )

8. Róż Lovely Snow Blusher Teracotta- 1 Pink Princess - czyli nic innego jak róż wypiekany z zimowej serii wyżej wymienionej firmy. Kupiłam go za grosze na wyprzedaży tych kosmetyków w Rossmannie a stał się moim faworytem. A dałam za niego chyba 3,50 ;) Ma delikatny brzoskwiniowy kolorek z rozświetlające drobinki więc nie muszę już używać rozświetlacza. Efekt mi bardzo odpowiada ponieważ policzki wyglądają bardzo promiennie i zdrowo. Żałuję, że nie jest już dostępny bo bym zrobiła zapasy :D 

9. No i oczywiście na miano ulubieńca zasługuje także cudowny piasek od Wibo czyli Candy Shop :)  Szybkoschnący, super kryjący i w pięknym kolorze. A jego trwałość to 7 dni- cóż chcieć więcej ?? A teraz kosztuje 3,50 w Roskku :)



Tak więc lista ulubieńców kwietnia jest nie duża aczkolwiek każdy produkt wart jest uwagi :) 



Miałyście coś z moich ulubieńców ? Zgadzacie się z moim zdaniem ? A może coś planujecie kupić z tych rzeczy ?


♥♥ Dagmara ♥♥

środa, 2 kwietnia 2014

Kosmetyczni ulubieńcy marca ♥ + nowości ;)

Hej hello ♥

Witam pierwszy raz w kwietniu - jednym z piękniejszych miesięcy roku, miesiącu w którym do życia budzą się drzewa i kwiaty a słonko przyjemnie grzeje ;) A jaka ze mnie poetka ♥ Za nami marzec - dość cieplusi marzec. Miesiąc się skończył a ja postanowiłam dodać na bloga nową serię, znaną już serię ale u mnie rzadko stosowaną mianowicie - Kosmetyczni i niekosmetyczni ulubieńcy. Pojawiać się ona będzie już regularnie ponieważ myślę że warto przybliżać fajne kosmetyki ;) Zaczynam tą serię Kosmetycznymi ulubieńcami marca ;) O większości z nich posta nie było ale na pewno pojawią się one w kwietniu. No to koniec gadania zaczynamy ;) 


Oto moi kosmetyczni ulubieńcy marca ♥ 




Zacznę od podkładów- w marcu na mojej buzi królował jeden podkład i jeden krem BB na zmianę ;) a są to :


Orilame Perfect Fusion Foundation SPF 25 .



Dla mojej cery jest idealny- lekki a zarazem kryjący, świetnie stapia się z kolorem cery (  mam kolor Porcelain bardzo jasny ale idealnie się dopasowuje do buźki ). Trzyma się na mojej mieszanej cerze dość długo bo będzie to jakieś 7-8 h. Ma wysoki SPF. Opakowanie z pompką jest dodatkowym atutem. Możecie go zamówić u pani Madzi : OriTwójSukces 



Garnier BB Cream Miracle Skin Perfector for Oily Skin kolor Light 



Hmm na wiosnę chciałam sobie kupić jakiś lekki krem BB. Akurat w promocji był tylko Garnier. Kupiłam ale podeszłam do niego bardzo sceptycznie ponieważ jego brat ten pierwszy ich BB okazał się ciemnym koszmarkiem. Jakie było moje zaskoczenie gdy ten okazał się cudowny. Matuje na wiele godzin, ma jasny kolor, trzyma się u mnie na buzi do 8 h bez poprawki. Jednym minusem jest opakowanie przez które za dużo kremu wylatuje.


Teraz reszta kolorówki ;)


Baza pod cienie Virtual



Miałam wiele baz pod cienie jednak tylko tej zużyłam już 4 opakowania. Dla mnie ideał. Trzyma cienie na powiece od 7 do 20, nie zbierają się one w załamaniach a poza tym podbija ich kolor tak, ze nawet ze zwykłego beznadziejnego cienia o małej pigmentacji zrobi mocny kolor. 


Lakier Rimmel Salon Pro by Kate kolor 703 Rock'N'Roll




Co tu dużo mówić- moja ukochana i najseksowniejsza czerwień. W dodatku lakier trzyma się na paznokciach do 7 dni bez żadnych top coat. Jednym zdaniem jeden z najlepszych lakierów jakie posiadam a pisałam o nim tu : Rimmel Salon Pro 703. Polecam ♥ Bo mam jeszcze Punk Rock i jest również rewelacyjny ;) 


No i ostatni produkt z kolorówki. W sumie to nie wiedziałam czy go podciągnąć pod kosmetyki czy nie ale jednak stwierdziłam, że jeśli jest do makijażu to niech będzie kosmetyczny ;) 


Gąbeczka do nakładania makijażu Infinity.




Do tego produktu również podeszłam bardzo sceptycznie ponieważ nie sądziłam że makijaż wykonany mokrą gąbką może się trzymać na twarzy długo. Gąbeczkę dostałam na gwiazdkę i od tamtego momentu kocham ją miłością wielką. Pędzle, zwykłe gąbki czy nawet ręce chowają się do niej. Ona idealnie stapia podkład i korektor z cerą, dzięki czemu nie mamy efektu maski a makijaż utrzymuje się dużo dłużej niż ten nałożony rękami. W dodatku skóra wygląda tak satynowo i gładko. I przez te 4 miesiące używania nie rozleciała mi się. Wydaje mi się że to jeden z lepszych zamienników znanej gąbki ;)


No i została pielęgnacja :)


Płyn Micelarny do demakijażu Kolastyna - Cera Sucha i wrażliwa :)



Kupiłam go gdy miałam problemy z cerą jakoś w Lutnym . Jest świetny- idealnie zmywa, nie podrażnia i działa tonizująco. W dodatku ślicznie pachnie :) Notatka pojawi się na dniach. 


Isana Hand Lotion Moments od Sense 



Nic innego jak słynny już w blogosperze czy Instargramie krem do rąk z pompką. Jest cudowny- prześlicznie pachnie i dobrze nawilża. A samo opakowanie jest piękną ozdobą toaletki. Za cenę 6 zł rewelacja ;)


Na końcu pragnę przedstawić rewelacyjną pomadkę ochronną:

Tisane Balsam do ust:

Miałam bardzo popękane po zimie usta a on doprowadził mi je do stanu używalności. Idealnie nawilża i zmiękcza. Ślicznie pachnie i nadaje się pod pomadkę ;)



Mam też dwie nowości do testów :) 

Pierwszą z nich jest produkt, który otrzymałam do testów od agencji Werner i wspólnicy czyli Peeling cukrowy do ciała Lawendowe ukojenie firmy Farmona . Zobaczcie jego cudne opakowanie 



Natomiast drugą jest chwalony przez Hanię DigtalGirl z You Tube krem DD z Lady Code by Bell. Zobaczymy jak się sprawdzi ;) 



Kto wiem może te nowości znajdą się w ulubieńcach kwietnia ? Zobaczymy ;) 

A Wy dziewczyny miałyście coś z moich ulubieńców ? Czy może na coś się czaicie ?? A może testujecie coś z moich nowości ??


Buziam ♥


♥♥ Dagmara ♥♥

niedziela, 23 marca 2014

Nowości kosmetyczne ostatnich 3 miesięcy + Współprace ;)

Hej hej :)

Dzisiaj będzie post z zakupami kosmetycznymi z ostatnich miesięcy ;) Myślę, że dawno nie pojawiał się żaden haul a wiem, że je lubicie stąd notatka. A czemu nie pojawiają się u mnie zakupki kosmetyczne ?? Bo mało co z kosmetyków kupuję. Ostatnimi czasy stawiam raczej na ubrania i dodatki do domu ponieważ kosmetyków mam mnóstwo. Aczkolwiek wpadło w moje rączki kilka rzeczy i chcę pokazać, jakich mniej więcej recenzji możecie się spodziewać w najbliższym czasie na blogu :) Pokażę Wam też nowości z kontynuacji współprac z 3 firmami ;) 



I właśnie od współprac może zaczniemy :)

Jak wiecie od dawna współpracuję z panią Madzią (pozdrawiam) z Ori Twój Sukces i po raz kolejny dostałam paczuszkę z kosmetykami Oriflame. Tym razem mogłam je sobie sama wybrać i oto one :

- Paletka cieni Oriflame - Nude&Grey - czyli od nudziaków po szarości- love it ♥
- Podkład Perfect Fusion- kolor Porcelain 
- Tusz do rzęs Hyper Strech XL 

Jeśli chcecie zamówić kosmetyki możecie napisać do pani Madzi poprzez jej fanpage : Fanpage OriTwójSukces


Następną kontynuacją współpracy jest ta z moim kochanym Fitomedem, i od nich wybrałam tym razem :

- Żel do higieny intymnej 
- Krem nawilżający tradycyjny :)

No i ostatnia paczucha od Wibo ale ją widzieliście już ale kwalifikuję ją pod post nowościowy :



A teraz już to co upolowałam ;)  


W Biedronce jest super promocja na płyn micelarny z Garniera - jego cena wynosi 12,99 zł i myślę, że jest ona bardzo korzystna zwłaszcza, że płyn w drogeriach jest dość drogi. Reasumując jeśli któraś z Was marzy by go przetestować i nie wydać dużego pieniążka to musicie iść spojrzeć :

Następnie kupiłam nowość Isany czyli sławny już lotion do rąk w opakowaniu z pompką, jego cena wynosi 6,99 zł. Pachnie obłędnie  :

Następną nowością jest szampon do włosów przetłuszczających się i ciężkich z firmy Eva Natura- ja kupiłam go w Rossku w cenie na do widzenia za jakieś 3-4 zł. Przepraszam, za rozwalone opakowanie ale chciałam oderwać cenę i oderwałam ale razem z etykietką ;D :

Kupiłam także Krem BB z Garniera - miałam tą wersję zwykłą ale była koszmarkiem a teraz kupiłam tą do cery tłustej i jest rewelacją- cena 13,99 zł  :

Ostatnimi czasy mam fazę na rozświetlacze i róże i do mojej kosmetyczki wpadły :

- Highlighter Glow z Lady Code by Bell- słynny z Biedronki- zobaczymy jaki efekt da u mnie ;) cena 11,99 zł
- Love Letters z Essence - nowość z Natury cena 13,99 zł 
- Snow Blusher z Lovely- ten akurat z ceny na do widzenia za 4, 29 zł ;) 

Nowościami do rzęs są :

- Brązowy tusz do rzęs z Lady Code by Bell -  ok 7 zł
- Odżywka do rzęs tej samej firmy za- 8 zł
- tusz Eveline Volumix Fiberlast za 6,99 zł 


A do ust :



- Słynna pomadka rumiankowa Alterra - hmm u mnie 2 zastosowania usta i rzęsy ;) cena to 4,99 zł 
- Baby Lips z Maybelline ja mam z nude połyskiem w kolorku Peach Kiss - 9,99 zł 
- Oraz pomadka Maybelline z serii Color Sensational w rewelacyjnym kolorze Wina czyli 360 Plum Reflection, którą udało mi się kupić w rewelacyjnej cenie uwaga 3 zł na wyprzedaży w Naturze ;) 



Jak widzicie to koniec moich zakupów - jak na 3 miesiące jest to mało i skromnie  ( jak na mnie bo ja z reguły kupowałam mnóstwo rzeczy ) lecz teraz kupuję bardziej przemyślane i potrzebne rzeczy - oczywiście pomadka z Maybelline może wydać się niepotrzebna ale czerwień miałam jedną a dobrze się w niej czuję i cena 3 zł nie jest grzechem ;) 




Kochane laleczki miałyście coś z tych rzeczy ?? A może recenzję, któregoś z produktów chcecie zobaczyć jako pierwszą ?? czekam na opinie ;)


♥♥ Dagmara ♥♥ 


Ps. Następny post będzie albo haul ciuszkowo-dodatkowy, albo dekoracje w moim domu albo recenzja nowego Baltic Sand ;) 

niedziela, 1 września 2013

Moje zdanie o Hydra Adapt Garnier- Matującym oraz Ochronnym ;)

Hej hej milusińscy ;)


Dziś notatka o kremach intrygujących ;) Pojawiły się w drogeriach i wszyscy nimi kusili. Baaa one sama z półek krzyczały " Daguś kup mnie ". Przyciągały wzrok pięknymi cukierkowymi opakowaniami, tak że chciało się mieć każdy ;) Ja poległam i kupiłam 2 czyli Krem- sorbet matująco- odświeżający i Krem-eliksir ochronny. Nie będzie to jednak recenzja porównawcza tak jak planowałam a opiszę każdy z osobna- bo każdy działa inaczej ;) A na koniec powiem, który jest mym faworytem ;) 

Razem wyglądają tak :





Cukiereczki co nie ?? 


Na pierwszy ogień idzie :

Garnier Hydra Adapt Ochronny Krem Eliksir z SPF 20 :



Producent mówi :

Udowodniona skuteczność:
- Skóra jedwabista według 82% kobiet,
- koloryt wyrównany według 60% kobiet,
- natychmiastowy komfort według 93% kobiet.
Wzbogacony w filtr spf 20, aby chronić skórę przed promieniami UV. Zawiera ekstrakt z cytryny i roślinny eliksir, aby nadać skórze blask.

Ma nietłustą, bogatą konsystencję i świetnie się wchłania. 
Skóra normalna i delikatna. 


Plusy :

+ bardzo dobrze nawilża- czuję to nawilżenie cały dzień
+ rozświetla cerę i sprawia, że wygląda ona na wypoczętą :)
+ ma wysoki SPF 20
+ nadaje się pod makijaż 
+ szybciutko się wchłania i nie klei się na buzi 
+ bardzo ładnie pachnie - kojarzy mi się z jakimś kwiatem :D
+ nie świecę się po nim bardzo ale też nie matuje
+ nie podrażnia i nie uczula 
+ ujednolica koloryt 
+ bardzo wydajny 

Minusy :

- no właśnie brak matu ale w sumie nie jest to jego zadanie 

Opakowanie :

Tubka z dozownikiem, który wyciska odpowiednią ilość produktu

Konsystencja i kolor :

Treściwa, kremowa, łatwo się rozsmarowuje. Kolor jasno żółty.






Ocena: 6/6 
Cena: ja dałam 8,99 a bez promocji chyba 12 zł 
Ilość w ml: 50 ml 
Gdzie? Drogerie typu Rossmann, Natura, Hebe 
Czy kupię ?? Tak 

Krótka ocena końcowa :

Kremik idealny. Nawilża, dodaje mej skórze blasku i poprawia jej koloryt. Jest ona gładka i mięciutka a kremik nadaje się pod makijaż  :) Pokochałam go i szczerze polecam ;)


Garnier Hydra Adapt Matujący i odświeżający Krem Sorbet :

Producent mówi :

Matujący i odświeżający krem – sorbet wzbogacony został w ekstrakt z zielonej herbaty o właściwościach detoksykujących.
Matuje skórę i daje uczucie świeżości, które utrzymuje się przez cały dzień. Ma nietłustą konsystencję i świetnie się wchłania.
Kremy Hydra Adapt od Garniera to nowa generacja kremów dopasowanych do codziennej pielęgnacji skóry. Nawilżające przez 24 godziny aktywne formuły zostały stworzone na miarę potrzeb różnych typów cery, aby działać w harmonii ze skórą i odpowiadać na jej potrzeby.

Wszystkie kremy zostały wzbogacone w intensywnie nawilżający eliksir roślinny, który łączy w sobie minerały i składniki odżywcze takie jak: syrop klonowy, gliceryna i mannoza. Każdy krem posiada indywidualnie dobrany zestaw składników aktywnych, który idealnie dopasowuje się do potrzeb skóry. 


Plusy :

+ bardzo dobre nawilżenie - całodzienne
+ szybko się wchłania
+ ślicznie pachnie - tak świeżo cytrynowo
+ nie uczula nie podrażnia
+ szybko się wchłania i nie klei się na buzi- jest leciutki 
+ nadaje się pod makijaż
+ daje na cerze uczucie świeżości 
+ wydajny 


Minusy :

- mat utrzymuje się tylko 2 godziny a od kremu matującego wymagam więcej niestety ;)
- po tych 2 godzinach skóra się bardzo błyszczy - bardziej niż zwykle- mała katastrofka :D
- brak SPF


Opakowanie :

Tubka z dozownikiem, który wyciska odpowiednią ilość produktu

Konsystencja i kolor :

Lekka, jakby galaretkowa, łatwa do rozsmarowania. Kolor jasno zielony ;) 




Ocena: 3+/6
Cena: ja dałam 8,99 a bez promocji chyba 12 zł 
Ilość w ml: 50 ml 
Gdzie? Drogerie typu Rossmann, Natura, Hebe 
Czy kupię ?? Nie

Krótka ocena końcowa :


Powiem tak od kremu matującego wymagam matu - tu otrzymuję go bardzo krótkotrwale ;/ Więc to go dyskwalifikuje na starcie niestety u mnie. Tego nie polecę - chociaż świetnie nawilża ;)



Tak więc Ocena końcowa obydwu :

Ja polecam ten żółty, bo jest treściwszy i spełnia wszystkie obietnice producenta. I w dodatku ma SPF. Zielony super nawilża ale słabo matuje- nie dla mnie niestety ;( Ale używa go moja mama i sobie chwali ;) 


A Wy macie jakiś Hydra Adapt ? Co o nim sądzicie ??  Polecacie czy nie ?? Mnie kusi jeszcze wypróbować różowy i pomarańczowy :D 

♥♥ Dagmara ♥♥

piątek, 2 sierpnia 2013

Nowa współpraca Whitetime + nowości kosmetyczne ;)

Hej hello ♥

Dzisiaj kolejna notatka z serii tych krótszych ale dziś dla odmiany nie mam czasu :D Ale myślę, że od jutra ruszę z recenzjami ;)

Tak więc dziś słów kilka o nowej współpracy, którą podjęłam z firmą Whitetime , firmą która to produkuje nam wybielające preparaty do ząbków- czyli żel wybielający z nakładkami, dopasowującymi się do zębów- no zobaczymy jak mi posłuży ;)

Spójrzcie sobie na stronkę : http://whitetime.pl/


Dziękuję firmie za produkt do testów :)


A teraz moje nowości :

- Garnier Hydra Adapt- z SPF 20
- Mleczko Be Beauty
- Pianka Synergen
- Jakieś kolczyki i bransoletka z zawieszką miś :D 


- Kolejny Hydra Adapt tym razem matujący ;) Za jakiś czas zrobię test porównawczy ;) 

- Lusterko kupione w Biedronce- ale porządnie wykonane - zainwestowałam te 15,99 zł bo lusterka za 3-5 zł psuję raz na miesiąc :D 

- Pudrowe koturny ;) Prezent od tż ;) 


Tak więc to by było na tyle ;) Miałyście coś ?? 

♥♥ Dagmara ♥♥ 

niedziela, 28 lipca 2013

Garnier Olia 1.0 Głęboka czerń czyli włosowo ;)

Witam słodkości :)

Dzisiaj notatka z wrażeniami po farbie Garniera, którą to poleciłyście mi na FB ;) Czy u mnie się sprawdziła, jakie są moje wrażenia z farbowania? O tym napiszę dzisiaj ;)

Uprzedzam pytanie zadawane pod każdą notatką :

Czy aby nie za często farbujesz włosy ?

Odpowiadam:

Nie- farbuję raz na dwa miesiące ;) 

Garnier Olia 1.0 Głęboka czerń 



Zdaniem producenta :

Trwała koloryzacja włosów. Zawiera naturalne oleje. Kolor jest intensywny, długotrwały. Farba pozostawia intensywny blask i poprawia wygładzenie włosów do 35%. Działa łagodni, ma kwiatowy zapach i kremową konsystencję, która nie spływa z włosów. 

źródło- wizaż.pl


Moje odczucia - Plusy :

+ brak widocznych uszkodzeń włosa 
+ brak szczypiącej skóry głowy- pierwsza farba, która w trakcie trzymania nie szczypie w głowę
+ brak wypadających garściami włosów ♥ 
+ włosy pięknie błyszczą i po koloryzacji i spłukaniu łatwo je rozczesałam i do tej pory mi się nie plączą
+ nie spaliła mi końcówek
+ wszystko pięknie pokryte i równomiernie- zwłaszcza odrosty :)
+ brak smrodku amoniaku- mamy za to piękny kwiatowy zapach  ( mi się kojarzy z bzem )
+ dosyć duża- starczyła na całe moje włosy ( 1 opakowanie )
+ nie spływa z włosów- świetnie się nakłada
+ piękne opakowanie, instrukcja obsługi jedynie w języku polskim - jesteśmy w Pl więc nie chce mi się studiować innych języków zanim dojadę do polskiego ;) 
+ czarne, mocne i uwaga Pachnące ♥ rękawiczki- niby gadżet ale jak najbardziej na wielki plusik

+ kolor wychodzi mega mocny ♥ 

Nie plus/ nie minus :

+/- brak aplikatora czyli farbowanie jest mega tradycyjne- miseczka i pędzelek, a na nowoczesną farbę to mało 

Minusy:

- strasznie brudzi skórę i radzę szybko zmywać bo potem ciężko ją zmyć :)  


Ocena: 5+/6
Cena: ja dałam 19,99 zł
Gdzie? Drogerie kosmetyczne
Czy kupię? Tak 

Krótka ocena końcowa :

Powiem tak farbą jestem oczarowana- żadna nie pozostawił ich w tak dobrej kondycji. Farba ślicznie pachnie, dobrze się aplikuje i co najważniejsze nie podrażniła mi skóry głowy i włosy nie wypadają garściami :) Po moim ukochanym Preferance z L'oreal - ta jest moją ulubioną ;) Polecam ten odcień czerni :)

Zawartość pudełeczka :


Pachnące rękawiczuszki :



Po rozrobieniu :


Włosy przed-  odrost :

W trakcie :


Po :







Idealna fryzura na dzisiejszy upał :


Sorki za zdjęcia ale nie ma mi kto zrobić i dlatego w lustrze- ale tu chodzi o efekt farby a nie o mega piękne foty na konkurs- możecie je powiększyć ;) 
A Wy laleczki znacie Olię ?? Jakie macie na jej temat zdanie ?? 

♥♥ Dagmara ♥♥