piątek, 28 grudnia 2012

Avon Drama czyli zmysłowe pogrubienie :)

Hejka :)

Dawno nie pisałam, ale po Świętach jakoś nie mogłam się zebrać :) Wczoraj odpoczywałam cały dzionek ;) Ale już dziś jestem- miała być notka prezentowa ale aparat padł- dobrze że foty do dzisiejszej notki miałam już wcześniej zgrane uff ;) 

Dziś o tuszu Avon Drama :)

Na wizażu piszą tak :


Efekt spektakularnie większych oczu.
Rewolucyjna szczoteczka z szerokimi włoskami unosi i modeluje rzęsy optycznie otwierając oczy. Super czarna formuła o podwójnym działaniu.
Specjalne mikro drobinki maksymalnie pogrubiają, a ultralekkie mikrowłókna nadają spektakularną długość każdej rzęsie.
Efekt do 20% większych oczu.
Objętość i wydłużenie w jednym ruchu. 

Dla mnie jest on bardzo dobry aczkolwiek nie ma aż takiej rewelacji żeby mówić wow ;)

Plusy :

♥ extra szczoteczka- ładnie rozdziela i unosi rzęski 
♥ pogrubienie ale takie naturalne
♥ bardzo dobre wysłużenie
♥ rzęski są mięciutkie
♥ czarny nawet bardzo
♥ nie uczula i nie podrażnia
♥ śliczne opakowanie- fioletowe i napis jest bardzo ładny :)
♥ nie odbija się na powiece dzięki czemu nie zrobimy sobie krzywdy nim ;)
♥ nie robi pandy i nie osypuje się cały dzień
♥ nie znika z rzęs
♥ nie rozmazuje się 


Minusy :

- cena regularna ok 40 zł- nie opłaca się dać tyle ;)
- aby uzyskać fajny efekt na moich rzęsach ( taki jak na fotach ) potrzebne są 3 warstwy
- na opakowaniu napisali że od otwarcia można go używać tylko uwaga 3 miesiące- więc szybko wyschnie  zapewne 



Ocena: 4+ /6
Cena: bez promocji 40 zł ( ja dostałam na imieniny  więc nie wiem ile kosztował )
Czy kupię? Raczej nie ( rzadko kupuję dwa razy ten sam tusz )
Gdzie? konsultantki Avon/ Allegro 

Krótka ocena końcowa 

Powiem tak- spodziewałam się więcej od niego ale nie jest zły - nawet go lubię ale nie na tyle by kupić go po raz kolejny ;) Ale jak Wam się go uda kupić tanio nie powinnyście się zawieść :) Mogę nawet polecić. Zresztą same zobaczycie zaraz efekt :) i same ocenicie czy warto :)

Oto i on :



A oto i efekt :








A jak chciałam zrobić zdjęcia prezentów gwiazdkowych udało mi się zrobić jednego :D tego którego sama sobie sprawiłam pod choinkę ;)

Dla tuszomaniaczki to rarytas  :D  Dwa tusze z Maybelline- Lash Stiletto i Volume Express w rewelacyjnej cenie 16,99 w Biedronce :

Lash Stiletto już idzie w ruch więc niedługo recenzja - powiem na razie że jest extra :) 

Uwielbiam tusze- mym największym marzeniem jest wypróbować każdy dostępny  :D 

A Wy macie może Dramę ? Lubicie ?

Buziam ♥

♥♥ Dagmara ♥♥

62 komentarze:

  1. Podoba mi się efekt <3
    Może jak trafię na promocję to kupię .

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam tego tuszu i nigdy nie miałam, ale po zdjęciach widzę, że warto wypróbować.. śliczny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. efekt całkiem fajny
    a tuszy z MNY to świetna okazja chętnie bym sobie kupiła

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam dramy i miec nie będe bo szczoteczka mnie skutecznie odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, na Twoich rzęsach każdy tusz robi mega wrażenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam z tej firmy tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nie miałam , ale faktycznie cena wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na Twoich rzęsach to wszystkie tusze świetnie wyglądają ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekałam na ta recenzje bo jestem konsultantką avonu i sama bylam ciekawa tego tuszu. Ja mam jeden sprawdzony i nie zmienię go na żaden inny xD SuperSHOCK is the best :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam Super Shocka w zapasie - i czekam aż jakiieś się pokończą i zaczynam testy ;)

      Usuń
  10. Miałam go i też nie do końca mnie zachwycił, po dwóch warstwach daje taki efekt jak niektóre po jednej... ale na Twoich rzęsach chyba każdy tusz super wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. raz jej użyłam i szału jak dal mnie nie zrobiła :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Skarbie mój... a weź no Ty mi powiedz ile masz tych tuszy wszystkich?? chyba mogłabyś z powodzeniem otworzyć z nimi sklepik :) :************

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze 20 :x :D :D kocham tusze misia :)

      Usuń
  13. podoba mi się efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę, że jesteś... maskaromaniaczką i tuszoholiczką :)
    niesamowite, ale...masz taki sam kolor oczu, jak ja... O_O

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie mialam tuszu z tej firmy ale kredki se chwale

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena jest spora, ale chyba warto czasem zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam jeden tusz a Avonu i byłam nawet z niego zadowolona.Na twoich rzęsach każdy tusz wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko zamawiam kosmetyki z Avonu ale kiedyś pamiętam byłam zadowolona jeśli chodzi o kolorówkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Troszkę narzekasz, a Twoje rzęsy są wprost idealne <3 :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekt całkiem niezły ale termin przydatności odstrasza;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otóż to kochana ;/ trzeba szybko zużywać :)

      Usuń
  21. Ty masz zawsze fajne rzęsy ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. tuszoholiczka hehe :P ja na razie uzywam volume collagene na zmiane z grashka i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny efekt !! szkoda, że dopiero po 3 warstwach, szkoda, że taki drogi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Na Twoich rzęsach każdy tusz wygląda zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz mega ładne oczka i ślicznie wyglądasz...:)


    Ps.
    Zapraszam na rozdanie 4 nagród o łącznej wartości 300 pln..

    http://otulona-zapachem.blogspot.com/2012/12/moje-pierwsze-rozdanie-i-nagrody.html

    OdpowiedzUsuń
  26. nie maiłam nigdy tuszu z avonu;)
    Zauważyłam, że masz spoooorą kolekcje tuszów (tuszy?) do rzęs! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Great post and blog. Lets follow each other. kisses.
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie mam tego tuszu, ale chętnie spróbowałabym go.

    OdpowiedzUsuń
  29. czy ja juz Ci mowilam jak przepiekne masz oczy i superdlugie rzesy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. mam, kupiłam go jak był na promocji z kosmetyczną i powiem szczerze dla mnie jest okropny, strasznie skleja i muszę rozczesywać rzęsy, jednak używam go bo dobrze wydłuża :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tego tuszu nie miałam, ale efekt jest zniewalający! Z resztą Twoje rzęsy zawsze są idealne i ogromne :D Ja teraz czekam na przesyłkę dwóch tuszy z Oriflame i mam nadzieję, że będą chociaż w połowie tak dobre jak ten :)

    OdpowiedzUsuń
  32. gdzieś mi się o uszy obiło, że tusz powinno się używać do 3 miesięcy bo później rozwijają się bakterie czy coś... ile w tym prawdy nie sprawdzałam

    nominowałam Cię, zapraszam do zabawy :)
    http://jaga140.blogspot.com/2012/12/libster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie miałam :) Daje bardzo ładny efekt ;) Masz śliczne oczka ;*


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  34. Na twoich rzęsach prezentuje się świetnie ale jednak ta cena odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dostałam ten tusz w gratisie od Avonu w trakcie grudniowego zamówienia (notabene w życiu nie dałabym za niego 40 zł, tak jak piszesz - nie opłaca się..) i tak sobie biedaczek leży i kiśnie. Generalnie szczoteczka nie przypadła mi do gustu w ogóle, według mnie za bardzo powydziwiali z nią.. O efekcie nie powiem wiele, bo użyłam go parę razy i jakoś nie skradł mego serca..
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  36. efekt ladny ale 40 zł...? pozydzilabym:P.Lubie maybellina ale tego jasnego niebieskiego :P.Szczesliwego Nowego Roku kochane;*!

    OdpowiedzUsuń
  37. Wooow wiem że się powtarzam ale ten tusz wygląda u Ciebie bosko!

    OdpowiedzUsuń
  38. Na twoich rzęsiorach każdy tusz wygląda mega ♥ ten z Vollare kosztował jakieś 7zł o ile się nie mylę i dawał radę, nie sklejał, nie osypywał się ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. na Twoich pięknych rzęsach każdy tusz wygląda świetnie ♥

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten tusz z AVONU bardzo fajnie się prezentuje :)
    Niedawno myślałam nad jego zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  41. Super oczyska ;) super te kosmetyki ;)


    P.S. Zapraszam na mojego bloga kolorowa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. na twoich rzęsach pięknie wygląda! ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam go i bardzo lubię, w najnowszym katalogu jest za 24,99 w zestawie ze szminką. Pięknie rozdziela rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Też kupiłam sobie ten zestaw tuszy w Biedronce :)
    Lash Stiletto miałam już kiedyś, ale w czarnym opakowaniu i był dużo lepszy od tego, ale jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Na Twoich rzęsach każdy tusz wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. ja sie z tuszami Avon nie polubilam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam tego tuszu. Jakos nie mam do nich przekonania, chociaż na Twoich rzęsiskach wygląda ładnie :)
    Widziałam ten zestaw w biedrze, miałam ochotę, ale powstrzymałam swoj zapał, bo muszę max factory zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  48. Słyszałam, że wiele osób nazywało go Super Drama(T) :) Ale u Ciebie wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękne brązowe oczy, chciałabym takie, a mam niebieskie :-( no i te rzęsy <3

    OdpowiedzUsuń

Hej ;) odwiedzam każdego kto zostawi mi komentarz ;)
Nie zostawiajcie tzw. "tylko reklamy" ja piszę posty i jest to moja praca więc napisz coś a nie tylko reklamujesz...
Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane więc się nawet nie wysilaj - jeśli Ci się nie podoba ok szanuję to ale idź się wyżyj gdzie indziej :)

Jeśli Ci się tu podoba zaobserwuj a odwdzięczę Ci się tym samym :)

Dziękuję za uwagę :* ♥