wtorek, 27 listopada 2012

Między farbowaniem czyli słów kilka o szamponetce Marion :) Hebanowa Czerń nr 59 ♥

Hejka :)


Uwielbiam pomagać, początkującym bloggerkom, które są moim zdaniem wartościowe i ich blogi zapowiadają się na bardzo fajne :)  Taką fantastyczną dziewczyną jest Ola i chciałam Was serdecznie zaprosić na jej bloga :) :


http://zlosnica102.blogspot.com/


A teraz już temacik notki ;) Staram się nie katować włosów farbowaniem co miesiąc ;) Oczywiście chodzi mi o farbowanie amoniakowe ;) no ale co zrobić z dużym miesięcznym odrostem ? Ano zafarbować włoski bezamoniakową szamponetką do 8 myć ( która trzyma się u mnie ok 14-18 dni przy codziennym myciu ). Ja stosowałam kilka rodzajów ale najlepsze dla mnie są :

Szamponetki Marion :

Oczywiście ja recenzuje tylko tą dla włosów ciemnych ;)

Hebanowa Czerń :

+ pokrywa odrost całkowicie 
+ nadaje włosom piękny połysk i blask
+ intensywny kolorek bardzo naturalny a nie jakaś sprana czerń z rudymi prześwitami- tu mamy piękną czerń ;) 
+ wlosy mienią się pięknymi refleksami :) 
+ u mnie przedłuża kolor o ok 2 nawet 3 tygodnie
+ ładnie pachnie
+ przyjemnie się aplikuje- na wilgotne włosy wmasowujemy do powstania piany i trzymamy 40 minut ;) ( ja trzymam od 50 do 55 ) 
+ włosy nie wypadają i po farbowanku są śliczne i mięciutkie :) 
+ na moje starcza jedna saszetka 
+ kolorek wychodzi bardzo podobny do tego na opakowaniu
+ nie spływa z włosów
+ nie chlapie na całą łazienkę
+ "spiera" się równomiernie ;) 



- trzeba uważać aby nie pobrudzić skóry bo ciężko schodzi 
- trzeba używać własnej odżywki ponieważ szamponetki jej nie mają i radziłabym to zrobić bo tak zaleca producent ;) a dzięki temu unikniemy przesuszenia ;) 
- za mały wybór ciemnych kolorów ( brakuje mi granatowej czerni, ciemnej a nawet bardzo ciemnej czekolady, ciemnego brązu)  

Cena: ok 3-4 zł
Ocena: 5/6
Gdzie? Małe drogerie/ Natura/ Małe stoiska z kosmetykami
Czy kupie? Tak- zużyłam już z 10 opakowań 

Krótka ocena końcowa ;) 

Tak jak mówię ja stosuję tylko po to aby zakryć odrost i przedłużyć żywot koloru między farbowaniami ;) jest to fajna alternatywa dla tych co nie chcą ingerować zbytnio we włoski a chcą zakryć właśnie te felerne odrosty :D Dzięki tym saszetkom mogę stosować farbę raz na 2 miesiące :D jupi ;) 

Oto efekty :






* to są zdjęcia poglądowe- aby ukazać efekt - nie wyszły za piękne ale robię je sama ;) a i  nie idą one na wystawę prac fotograficznych :D 

Wiem że dużo u mnie o włosach ale włosy, rzęsy to moje dwie obsesje :D 

I zaczęłam nową pielęgnację po Jantarze (odpoczywam od niego ) przyszła pora na wodę brzozową Isana- o efektach niedługo ale zapowiada się bardzo fajnie ;)


Znacie te szamponetki ??


♥♥ Dagmara ♥♥

57 komentarzy:

  1. ja miałam ją i mi totalna czerń na głowie wyszła, taka moooocnaaaa, dobrze, że swię zmywała...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wczoraj mamusi malowałam szamponetką marion, kolor burgund no i wyszedł jasny fiolet :/ na zdjęciu kolor jest ciemno czerwony i zła jestem bo chciałyśmy wypróbować jak mama będzie wyglądac w ciemnej czerwieni... kochana a ty sobie kupujesz tylko jedna saszetke na te odrosty i odświeżenie koloru?

    OdpowiedzUsuń
  3. ahhh, piękne włosy...ja nie farbuję swoich, bo i tak mam ich mało :(

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kiedyś tą szamponetkę, nawet nawet były, ale szybko się spłukiwały

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje Kochanie za Wsparcie:)
    Ale kolor powiem ci ze ładnie Ci wyszedł. Myślałam iż te szamponetki się nie trzymaja dobrze. Ja powinnam farbowac włosy co 2 tyg bo mam straszne odrosty. Marion uwielbiam, ale farb jeszcze nie używałam, Nie orientujesz się czy są rude kolory?? ponieważ aktualnie jestem rudawa :):)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są są ;) tylko z czerniami słabo ehhh

      Usuń
  6. pasują owszem, ale zobacz zdjęcie samej szminki, jak wchodzi w załamania i wszystkie możliwe szczeliny podkreśla;/ do tego ta nie przyjemna skorupa

    OdpowiedzUsuń
  7. Daguń przetestuj na blond :) zrób to dla mnie heheheh.... niestety mi nie sprawdzają się szamponetki.... więc muszę farbowac.... ale i tak nie robię już tego tak często jak kiedyś.... a Twoje włosy to kocham, nawet jakby miały półmetrowe odrosty to i tak będą piękne :)
    a na bloga zaglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba mi nie wyjdzie ten blondzik :D dziękuję i kocham ♥

      Usuń
  8. Malowałam tą saszetką włosy i jest na prawdę fajna i tania:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Farbowałam kiedyś tą szamponetką na brąz, zużyłam dwie naraz. Co do koloru- ja czasem marzę o ciemnych włosach, jak mam ciemne, marzę o swoich. Szamonetka spłukiwała mi się jakieś 2 msc, nie było to męczące, bo tak jak piszesz ładnie się "spiera". W lipcu zafarbowałam szamonetką Pallette, do dziś mam trochę koloru niespłukanego. Kolor wyszedł ciemniejszy niż na zdjęciu, no i męczę się już tyle czasu. A więc- Pallette polecam tylko osobom, które są przekonane do danego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie używałam szamponetek, jakoś nie mam do nich przekonania, zawsze farbuję farbą:) A.

    OdpowiedzUsuń
  11. Unikam farbowania włosów , ale kolorek wybrałaś ładny :) . Zapraszam na giveaway do wygrania 20$ na dowolną parę okularów :D http://anitolw-asiolw.blogspot.com/2012/11/giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Też tak robiłam z odrostami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam szamponetek jak chce miec jednorazowy kolor xD np. Rudy, czerwony itp :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja uzywam tylko Garnierka nr 1 czern i jestem mega zadowolona, farbuje czasem co 3 miesiace bo moje wlosy z natury sa mocno ciemne wiec problemu z odrostami wiekszego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nigdy nie farbowałam włosów tą szansonetką, ale możne się kiedyś skuszę. Efekt na twoich włosach bardzo mi się podoba fajny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  16. też używałam szamponetek z Marionu swego czasu i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale masz prześliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja do fryzjera śmigam, bo sama sobie nie umiem farbowac.

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne masz te włoski!
    długie, gęste i pięknie lśniące ♥
    ja jeszcze nigdy nie używałam szamponetek, ale efekt końcowy na Twoich włoskach mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie używam szamponetek, ani farb tym bardziej;)
    Ale masz piękne, długie i gęste włosy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wpadłam na to, ale bardzo mnie zachęcił ten pomysł i jeśli znajdę odpowiedni kolor szamponetki to chętnie spróbuję :) Bo strasznie boli mnie katowanie włosów co miesiąc :(

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawe jak wyszloby na blondzie ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. tez czasami uzywalam awaryjnie szamponetek i bardzo je lubie za :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja póki co używać ani szamponetek ani farb nie muszę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. o a mialam farbowac odrosty, to chyba sobie wyprobuje ta szamponetke i zafarbuje za miesiac dopiero farba :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero ok 15-20 grudnia przed świętami ;)

      Usuń
  26. znam jeszcze z czasów gdy farbowałam i w sumie dobrze wspominam

    OdpowiedzUsuń
  27. Efekty świetne! 3-4zł? Gdybym włoski farbowała, na pewno bym się skusiła :))

    OdpowiedzUsuń
  28. mnie tam szamponetka nigdy nie łapie...:P a teraz siedzę z farbą na włosach więc jestem w temacie hehehe:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja chyba teraz przerzuca się na heeny do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja chcę takie długie gęste włoski ! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. kiedys robiłam włoski szamponetką ale dawno już ie robiłam , kolor jednak za szybko schodzi;/ ale włoski zawsze wyglądają zdrowiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale masz boskie włosy. *.*

    jeśli masz chwilkę czasu to wpadnij do mnie;* jestem nowa;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ładny kolorek .. Moje włosy niestety są odporne na wszelkiego rodzaju szamponetki . ;/ Aby raz mi chwyciła granatowa czerń.. A za drugim razem wszystko się zmyło . A włosy jaki kolor miały przed taki i po .

    OdpowiedzUsuń
  34. śliczny masz kolor włosów,
    ja, blondynka muszę farbować rzadziej bo boję się, że za bardzo zniszczyłabym włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Moje koleżanki używają tylko szamponetki tej firmy. :) Bardzo fajna jest. ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie używam szamponetek :)
    Ale Ty masz ładne kudełki :):):)

    OdpowiedzUsuń
  37. ahh te Twoje piekne włoski..jakie długie i jakie lsniące - zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. wieki temu farbowałam szamponetkami ale teraz trzeba byłoby mi chyba z takich 3 żeby pokryły mi dobrze włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Aj tam zdjęcia :p bardzo dobrze pokazują efekty "farbowania" :) świetnie złapała ta szamponetka :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ze tez na to nie wpadlam! ja katuje wlosy co miesiac - tzn oczywiscie tylko odrosty, no ale po farbowaniu zawsze mi bardziej wypadaja. ciekawy pomysl z ta szamponetka, moze uzyje sobie nawet na andrzejki zeby jakos 'odswiezyc' moją czerń ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Sama używam tych szamponetek są bardzo dobre a nie wiele kosztuję nie widzę różnicy między tymi a tymi za 5 zł:D
    Dobra firma cena i wszystko D

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo dobry efekt daje ta farba ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. masz przepiękne włosy, też chcę sobie pomalować na czarne, ale wlasnie pierw chce spr czy mi bedzie pasowac, obecnie mam bardzo ciemne brązowe i szczerze troche sie boje dlatego chce zastosowac szamponetke a nie wiem jaka. Czy ta Mariona na poktycie wlosow zeby byly czarne tez jest dobra czy tylko wlasnie na odzywienie koloru czarnego?? prosze o odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak w sumie jest dobra ale jest to taka bardziej brązowa czerń niż typowa kruczoczarna ;) ale myślę że można spróbować ;)

      Usuń

Hej ;) odwiedzam każdego kto zostawi mi komentarz ;)
Nie zostawiajcie tzw. "tylko reklamy" ja piszę posty i jest to moja praca więc napisz coś a nie tylko reklamujesz...
Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane więc się nawet nie wysilaj - jeśli Ci się nie podoba ok szanuję to ale idź się wyżyj gdzie indziej :)

Jeśli Ci się tu podoba zaobserwuj a odwdzięczę Ci się tym samym :)

Dziękuję za uwagę :* ♥