Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MobileMix. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MobileMix. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 sierpnia 2013

Kosmetyczni ulubieńcy Lipca wg Dagusi + Nowościowy Mobile Mix ♥

Hej hej hello ♥

Wiem wiem notka miała być dawno i tyci głupio mi ją pisać 8.08 ale serio miałam kilka potężnych spraw do załatwienia i musiałam spasować z netem ;) No ale już jestem i obiecaną notatkę wstawię ;) Ja jak to ja mam zwykle dużo ulubieńców ale staram się i tak ograniczać ;) 

Jak wiadomo lipiec był ciepłym miesiącem więc dużo pielęgnacji było moim ulubieńcem a mało kolorówki ;) Oczywiście mało jak na mnie ;) 

Tak więc oto cali moi ulubieńcy :

Pielęgnacja : 

1. SunOzon- samoopalacz w Sprayu - tak ja wiele razy wspominałam nie lubię być blada ale 5 godzinne leżenie plackiem na słońcu też nie jest dla mnie niestety. Więc znalazłam sobie alternatywę w postaci samoopalacza, który nie robi smug ;)


A pisałam o nim tutaj :

O najlepszym samoopalaczu ...

2. Krem Barwa Siarkowa Moc- w te upały to wielki pomocnik w sprawie matu na buzi. Też już o nim pisałam więc odsyłam do notatki :

Notatka :

Siarkowa Moc

3. Krem do rąk Isana z 5% Urea - ratownik w kwestii przesuszonej skóry dłoni i stóp. Uwielbiany w naszej blogosferze ;) Również opisany :

Notatka :

Isana Urea

4. Żel pod prysznic Luksja z balsamem- śliczny zapach, dobre mycie i mega nawilżenie- miałam to cudeńko w próbkach, kupiłam opakowanie pełnowymiarowe i jestem zakochana. Notatka wkrótce :

5. Multi odżywczy krem regenerujący Be Beauty- to jest moja ukochana perełka ostatnich miesięcy. Uwielbiam go bo zapewnia mi nawilżenie i miękkość skóry. Notatka wkrótce :

6. Żel pod prysznic Balea czyli jak dla mnie tropikalne wakacje w środku Polski ;) Super zapach, dobra piana, extra mycie ;) Jestem zadowolona- notatka wkrótce :

Kolorówka :

7. Baza pod mascarę Delia- kosmetyk idealny- chroni rzęsy, sprawia, że nie wypadają i są mocniejsze, w dodatku tusz ładniej wygląda ;) Recenzja wkrótce :

8. Tusz do rzęs Astor Stimulong- Idealnie rozczesuje i wydłuża rzęsy, nie sklejając ich. W dodatku mega wydajny. Zrecenzowany ;)

Notatka :

Astor Stimulong

9. Wibo Dolls Lash- tusz dzięki, któremu uzyskuję mega pogrubienie za niską cenę. Dla mnie rzęsy jak u laleczki ;) Zrecenzowany 

Notatka :

Dolls Lash

10. Krem BB Maybelline Dream Fresh- wiadomo lato więc zastąpiłam ciężkie podkłady kremami BB- do tej pory moim najlepszym jest ten od Maybelline  i tylko jego używam ♥ Zrecenzowany :

Notatka :

Dream Fresh Maybelline

11. Perełki brązujące i rozświetlające Avon- również je katuję w trakcie upałów bo najlepiej się prezentują na buzi i długo się trzymają przy okazji zostawiając tą cerę promienną i taką wakacyjną ;) Recenzja wkrótce :

12. Na koniec matująca perełeczka od Rimmela czyli Stay Matte puder- jak wyżej idealny na upały puder, który długo trzyma mat :) Recenzja na dniach :

A jednak wyszło po równo 6 pielęgnacji i 6 kolorówki ;) Aczkolwiek uzbierałoby się więcej :D 


A teraz nowości czyli nowościowy Mobile Mix  :

Od Nivea dostałam słynny Balsam pod prysznic i jestem w fazie testów :

Mama kupiła od koleżanki za 20 zł taki tusz z Avon :

A' la Meliski od Tż :


Tropikalna Cola w extra puszce Angry Birds:

Pyszne donuty z Biedronki :

Nowy Storczyk :

Cudowny zapachowy różyczkowy odświeżacz :


Tak więc mieliście coś z ulubieńców lub nowości ??

♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 9 kwietnia 2013

Jajeczne cudeńko czyli o szamponie z Barwy ♥ + MobileMix vol 1 :)

Dzień dobry słoneczka :)

Cieszę się że w większości zmiana na blogu Wam się podoba - ja wiem że poprzednia była ostra odsłona bloga ale ja jakoś źle się z nią czułam ja wolę pastele ale kto wie kobieta zmienną jest może kiedyś będzie tu znów neonowa szata graficzna ;) ;)

A dziś będzie o szamponie, który moim włosom tak bardzo służy że mogę go uznać za jeden z lepszych jakie miałam :) dołącza on do mych faworytów czyli Elseve Cristal Light i Timotei Jericho Rose- Volume :) A mowa o szamponie :

Barwa Naturalna- Szampon Jajeczny regenerujący z kompleksem witamin :)

co pisze producent :


Szampon jajeczny z naturalnym wyciągiem z jajka przeznaczony jest do pielęgnacji włosów suchych, farbowanych, zniszczonych zabiegami fryzjerskimi i wymagających silnej regeneracji. Siła odżywczych protein oraz kompleks witamin nawilżają włosy i ułatwiają ich odbudowę. Proteiny pozyskiwane z jajka przywracają im blask, chronią przed mikrouszkodzeniami spowodowanymi przez czynniki zewnętrzne takie jak czesanie, mycie i niekorzystne warunki atmosferyczne. Szampon nie zawiera silikonów obciążających włosy, dzięki czemu na dłużej zachowują swoją świeżość i puszystość. Regularne stosowanie sprawia, że włosy stają się mocne, lekkie i podatne na układanie. 

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Laur-amidopropyl Betaine, Cocoamide DEA, PEG-75 Lanolin, Sodium Chloride, Cocoamidopropylamine Oxide, Hydrolyzed Albumen, Panthenol, Linoleic Acid, Linolenic Acid, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Bioflavonoids, Biotin, Pyridoxine HCl, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Lauramide MEA, Stearamide MEA, Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Hexyl Cinnamal, CI 15985, CI 19140.


Nie zawiera silikonów.


A co na jego temat napisze Dagusia ?

Plusiki:

+ moim włosom dodaje objętości- odbija je od czubka i tak stoją sobie 2-3 dni
+ są świeże uwaga do 3 dni- gdzie ja kiedyś myłam codziennie a teraz spokojnie co 2-3 dzionki 
+ po umyciu włosy są aż skrzypiące w rękach 
+ włosy są zdrowe i pięknie lśnią 
+ włosy ładnie się rozczesują ( ale ja nie mam problemu z plątaniem) i są miękkie w dotyku 
+ włosy są fajnie nawilżone- ( farba z Garniera tyci mi wysuszyła końce a on doprowadził mi je do ładu ) 
+ zapach- hmmm jakby zapach jajek pomieszał z jakąś silną ziołową płukanką czego wytworem jest przepięknie pachnące ziółko z odrobiną kogla-mogla :D ja uwielbiam zapach
+ włosy są silnie oczyszczone- czuję że wreszcie mam domyte ze wszystkich lakierów, pianek i zanieczyszczeń 
+ włosy są bardzo lekkie 
+ kolor- takie jajeczko- żółty, półprzezroczysty 
+ butelka- przezroczysta czyli widzimy ile mamy zużyte 
+ mimo że dobrze oczyszcza to nie podrażnił mi skóry głowy, nie uczulił mnie, nie spowodował łupieżu 
+ niska cena
+ włosy nie lecą garściami - ale biorę Vitapil i piję pokrzywę ;) więc pewnie nie od szamponu hehe
+ chroni przed warunkami atmosferycznymi 
+ włosy się dużo lepiej układają niż po innych szamponach  


Minusiki

- słabo się pieni- ja na swoje długie włosy muszę dać sporą ilość 
- mała wydajność 
- bardzo słaba dostępność - u mnie tylko w CH Carefour

Ocena: 6-/6- odjęłam pół gwiazdki za dostępność tylko ;) bo z wydajnością na długie włosy to rzadko, który szampon daje radę być więcej niż 1-2 miesiące ;) 
Cena: ok 4,50 
Gdzie: CH Carefour
Czy kupię? Tak

Krótka ocena końcowa :

Jak wiecie mam włosy długie i w dodatku farbowane czyli podatne na wszelkiego rodzaju uszkodzenia i wewnętrzne i zewnętrzne więc jak me oczy ujrzały ten szampon zw tej cenie to go kupiłam i to była jedna z lepszych decyzji jakie mogłam podjąć. Mi najbardziej zależy na puszystości i odbiciu włosów od nasady a także świeżości i on mi to daje. A to że świetnie domywa i oczyszcza to już w ogóle mega wielki plus. Jestem na tak i polecam żeby każda dziewczyna, która ma włosy podatne na jakieś mechaniczne uszkodzenia spróbowała go bo za tę cenę naprawdę warto ♥ ah no i jeszcze ten ziołowy zapach mmmmm ;) 



A teraz taki mały mixior zdjęć- chodzę po domu/ulicy i robię foty więc takie mixy zaczną się pojawiać częściej :D


♥ Ukochana gazetka Twój styl 


♥ Nowa tapeta na telefonie :D Słodkie zakochane króliczki :D

♥ Music is my extasy- zawsze i wszędzie byle grało :D

♥ Kapciochy słodziochy :D 

♥ Napój każdej Bogini :D

♥ Wiosno przybyłaś- kwiatuszki :D

♥ Dwa sentymentalne cudeńka :

1. Lusterko od babci- przywiozła je uwaga 20 lat temu z Rosji - dla mnie jako blogerki kosmetycznej to rarytas dekoracyjny - lubię tak stylizowane rzeczy

2. Jak byłam na praktykach w szkole to jedna dziewczynka zrobiła mi taki obrazek- mega pamiątka ♥


♥ Mniami mniam ;p :)


Miałyście ten szampon ?? Lubicie ?? 

♥♥ Dagmara ♥♥