Jako, że może mnie nie być przez najbliższe 2-3 dni to dziś wstawiam noteczkę ;)
Jak wiecie zostałam testerką nowego tuszu z L' oreala False Lash Telescopic czyli tuszu z efektem sztucznych rzęs ? Czy taki efekt się uzyska ? Zobaczycie same ;)
Na wizażu piszą tak :
Nowa wersja słynnej maskary Telescopic. Ma ona stworzyć teatralny/sztuczny efekt na naszych rzęsach za pomocą specjalnych mikro - rozciągliwych włókien oraz specjalnej szczoteczki wyposażonej w 8 grzebyczków. Tusz dodaje rzęsom długości i objętości, którą możemy intensyfikować poprzez aplikację kolejnych warstw.
Dostępna w kolorze czarnym oraz brązowym.
Powiem Wam że po pierwszym użyciu się z nim nie lubiłam ale potem polubiłam się bardzo :D
Więc zaczniemy od plusów :
+ ładnie rozczesuje rzęsy
+ świetnie wydłuża- te włókienka rzeczywiście się do rzęsek przyczepiają :)
+ dobrze pogrubia- nie skleja
+ nie kruszy się i nie osypuje
+ wystarczy jedna warstwa do fajnego efektu
+ czarny- kolor Magnetic Black
+ nie uczula, nie podrażnia
+ podkręca
+ pojemność -9 ml dużo ;)
+ szczoteczka dociera do każdej rzęski
+ nie odbija się i nie robi efektu pandy ;)
+ fajne opakowanie - nie ścierają się napisy :)
Minusy:
- Cena- 50 zł za tusz to jednak trochę drogo
Ocena: 5/6
Cena: ok 50-60 zł
Gdzie: Drogerie
Czy kupię ? Przy przypływie kasy może tak ;)
Ocena końcowa :
Przyzwoity tusz z ładnym efektem dla niewymagających ;) Ma troszkę odstraszającą cenę ;)
Czy polecam ? Jak macie chęć wydać tyle pieniążków na tusz to tak ;) bo jakość tuszu jest bardzo dobra ;)
Efekt- 1 warstwa ;)
Miałyście/ macie/ lubicie? A jakie Wy tusze polecacie ?
Na moim blogu jest i zawsze będzie dużo recenzji tuszy bo je wielbię :D
♥♥ Dagmara ♥♥