Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierścionek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierścionek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 sierpnia 2013

Satynowe wykończenie czyli Wibo puder z jedwabiem i witaminą E + kolejne łupki :D

Hej lalunie moje śliczne :)

Wiem wiem był zastój na blogu ale już jestem - mam nadzieję, że ktoś się ucieszy ^^ nieobecność była spowodowana poszukiwaniem internetu bo kończy mi się umowa i muszę coś nowego znaleźć bo warunki u operatora obecnego mi nie odpowiadają ;) 


Dzisiaj notatka o kolejnym dość fajnym produkcie od Wibo czyli o pudrze w kamieniu ;)

Wibo puder z jedwabiem i witaminą E odcień nr 5 :





Zdaniem producenta wg wizaż :

Wygładza i daje jedwabistą gładkość skórze. Formuła bogata w witaminę E, dzięki czemu skóra jest odpowiednio nawilżona. Nadaje zdrowy, naturalny kolor, maskuje niedoskonałości. Łatwo się aplikuje, nie pozostawia smug, zapewnia wyjątkową trwałość przez wiele godzin. 



Według mnie : Plusy :

+ daje ładne satynowe wykończenie dzięki czemu skóra wygląda zdrowo i promiennie
+ dopasowuje się do koloru skóry ( dla mnie Wibo z odcieniem trafiło idealnie ) 
+ nie tworzy ciężkiej maski
+ opakowanie- bardzo porządne - w jednej połowie mamy puder a w drugiej lusterko i puszek- dzięki czemu puszek ma osobne miejsce i nie leży nam na pudrze ;)
+ mat- ok 4 godziny bez poprawek
+ równo się ściera bez plam
+ ślicznie pachnie - wibowitem :D czy czymś w ten deseń ;) 
+ nie zapycha, nie podrażnia, nie uwydatnia suchych skórek
+ nie pyli i nie kruszy się 
+ wydajny - używam często a jeszcze dużo mam 

Minusy :

- zdarza się, że ciemnieje mi na twarzy - jak przesadzę z ilością ( jego wystarczy tyci ) 
- po kilku użyciach staje się chropowaty i ciężej się nakłada 


Ocena: 4+/6
Cena: ok 11 zł
Masa netto- 15 gram 
Czy kupię? Nie ( mam swoje KWC )
Gdzie? Rossmann 

Krótka ocena końcowa :

Jak na tą cenę puder jest bardzo dobry. Matuje na dość długo, ściera się równo nie plamiąc. Ma higieniczne opakowanie z lusterkiem i dość porządną gąbeczką. To takie tanie rozwiązanie pudrowe ;) Nawet się z nim lubię ;) Można wypróbować :)






Szukałam czarnej kredki na linię wodną a że Essence moją kochaną wycofało nie wiedziałam gdzie szukać- zobaczyłam panią ze stoiskiem Avon- podeszłam zapytałam i nabyłam coś z biżu i kredkę wychwalaną w blogosferze czyli :

1. Avon Super Shock- żelową
2. Pierścionek z diamencikami 





A znudzona szukaniem internetu poszłam dziś do SH- wszystko było po 2 zł ;) A co sobie wybrałam :

1. Zauważyłam, że modne stały się oversizowe bluzy dresowe z napisami - atakują z każdej strony w cenach kosmicznych i materiałach tyci mało adekwatnych do tych cen ;) A ja za 2 złocisze znalazłam sobie taką koralową z kapturem :



2. Następny ciuszek to mgiełka również oversize z krótszym przodem dłuższym tyłem Top Shop :


3. To już jesienne ubranko czyli sukienka sweterkowa z Vero Mody - ma fajne rękawki o takie ażurkowe i jest do kolan :




Tak więc na dziś to wszystko ;)

1. Miałyście ten puder - jesteście zadowolone ???
2. Jaki polecacie internet - słucham wszystkich sugestii- czyli te z routerami i te wpinane i czy jesteście zadowolone ???



♥♥ Dagmara ♥♥

Ps. dziękuję wszystkim osobą, które o mnie pytały i się martwiły :)

Jak coś zapraszam do polubienia mojego fanpage na FB- tam jestem codziennie :



♥ Buziam ♥

sobota, 10 marca 2012

Troszkę prezentów od mamy ;)

Hej hej piękności ;)


Dziś postanowiłam dodać notkę w której przedstawię troszkę miłych prezentów od mojej mamy ;) To bardzo miłe z  jej strony ;)  Potraktowałam je jako prezenty na dzień kobiet :D  Tak więc dostałam ;)


Zestaw kosmetyków hmmm Smart girls get more ;) nie znam firmy ale jest uroczy :) W skład wchodzą lakier, tusz, błyszczyk ;) Lakier koralowy, błyszczyk obłędnie pachnie - również koral. Tuszem jeszcze nie malowałam ;) Szczoteczkę ma zwykłą podobną do Essenca Multi Action. 









Opaskę ponieważ od zawsze kochałam opaski ;) Myślę, że są bardzo dziewczęce i do delikatnych strojów pasują w sam raz. Mam dużą kolekcję ;)  




I pierścionek pasujący do mojej kuleczki naszyjnika ;) Aparat nie chciał współpracować ale coś tam widać chyba ;) Na pewno kojarzycie takie kuleczki co się mienią na różne kolory ;)







A u mnie w Naturze była wyprzedaż lakierów z Essence- wstyd się przyznać ale nie mam żadnego ;) Więc postanowiłam kupić sobie jakiś i padło na nr 50- Irreplacedable- nie dość że kojarzy mi się z cudowną piosenką Beyonce to ma przepiękny kolor ;) Jest to taki beż ze złoto-srebrno-zielonymi drobinkami ;) Wzięłam go bo cena to 3,99. Było mega dużo kolorów mam nadzieję że po weekendzie jeszcze jakieś zostaną bo chyba chcę więcej ;) I znów aparat beznadziejne foto zrobił- wybrałam jakieś najlepsze. A i ma urocze opakowanie bo korek też jest brokatowy ;) 







♥ Życzę wszystkim Pięknościom cudownej soboty ♥

Jutro zrobię jakieś recenzje ;)

Idę zrobić spaghetti ;) Buziaki :*:*:* 

♥♥ Dagmara ♥♥