niedziela, 11 sierpnia 2013

Moje ulubione żele pod prysznic na lato ♥ Isana, Kamill, Balea :)

Hej słodyczki ♥ 

Dzisiaj notatka będzie nieco inna niż recenzja ;) Napiszę Wam kilka słów o ukochanych moich żelach pod prysznic na okres letni :) Nie będzie to recenzja plusowo- minusowa a opis polegający na opowiedzeniu o danym żelu na podstawie kilku najważniejszych cech ;)


Tak więc zaczynamy : Ukochane Trio:



Na pierwszy ogień idzie :

1. Olejek pod prysznic Isana Gruszka i Melon :



Skład (powiększcie foto ) :


Zapach:

Jest prześliczny, powiązanie Melona i gruszki tworzy nam bardzo relaksujący ale zarazem energetyzujący i bardzo egzotyczny zapach - uwielbiam go ♥ Zostaje na ciele przez jakąś godzinę :)

Konsystencja i kolor:

Żelowa z małymi perełkami w których ukryty jest olejek, który doskonale nawilża nam skórę i sprawia, że jest ona bardzo delikatna w dotyku i miękka :) Kolor pomarańczowy przezroczysty.

Piana :
Pieni się bardzo dobrze i już mała jego ilość wystarczy aby uzyskać świetną pianę.

Mycie :

Piana doskonale oczyszcza nam ciało a cała kąpiel/prysznic są dla mnie pachnącym oderwaniem się od rzeczywistości. Nie wysusza.

Opakowanie:

Plastikowa butelka z otworem na górze, który dozuje nam odpowiednią ilość żelu. Łatwo leży w dłoni i nie wyślizguje się z niej. Tyci trudno się go otwiera bo klapka dość ciasno chodzi. 

Wydajność:

Bardzo wydajny. Mam go dużo czasu, myję się nim bardzo często a jego mało co ubywa.

Ocena: 5+/6 
Cena: w promocji 2,99 zł
Ilość w ml: 300 ml 
Czy kupię? Tak
Gdzie? Rossmann 
Krótka ocena końcowa :

Kocham ten olejek za to, że idealnie nawilża moje ciało, pozostawiając je miękkie i gładziutkie a przy okazji prześliczne pachnie i jest mega tani- Polecam z czystym sumieniem ♥ 



2. Kamill - żel pod prysznic o zapachy balsamu oliwkowego :


Skład :



Zapach:

Tutaj mamy już zapach oliwkowy, taki cięższy, używam go w chłodniejsze dni lata. Aczkolwiek zapach jest przepiękny. Na ciele utrzymuje się około 2-3 godzinki. 

Konsystencja i kolor:

W tym przypadku mamy do czynienia z konsystencją typowo kremową, która świetnie rozpieszcza zmysły. Kolorek to biała perła. 

Piana :

Świetnie się pieni i wystarczy go niewielka ilość do wyszorowania ciała ;) 

Mycie :

Doskonale oczyszcza ciało a zawartość olejku z oliwek sprawia, że jest ono niesamowicie miękkie i dobrze nawilżone. Nie wysusza.

Opakowanie:

Fajne. Dość cienkie i smukłe z wycięciem na dłoń, leży w niej idealnie. Plastikowe, otwór na górze- dozuje idealną ilość produktu. Łatwo się otwiera. Nie wyślizguje się z rąk. 

Wydajność:

Z uwagi, że wystarczy go niewielka ilość bardzo wydajny. Najbardziej z całej trójki.

Ocena: 5/6
Cena: na promocji 2,99
Ilość w ml: 250 ml 
Czy kupię? Tak
Gdzie? Drogerie Natura

Krótka ocena końcowa :

Dobrze myjący żel o przyjemnym zapachu i kremowej konsystencji, który nada się zarówno na lato jak i na zimę ;) Polecam - również wersję różaną ( różowe opakowanie ) oraz rabarbarową ( koralowe opakowanie ). 



 Na koniec zostawiłam sobie rarytasik dla koneserek :D 

3. Balea Hawaii Pineapple czyli nic innego jak Hawajski Ananas ;)



Skład :



Zapach:

Coś cudownego- wyczuwalny słodki ananas przełamany kokosem- myjąc się nim czuje się jakbym była na egzotycznych wakacjach chociażby w Honolulu :D :D Najpiękniejszy letni zapach ( nie lubię słodkich ale ten mi wyjątkowo pasuje ) Na ciele zostaje tylko godzinkę a szkoda bo chciałabym go czuć cały dzionek :D 

Konsystencja i kolor:

Kremowo- żelowa. Bardzo lekka. Żel mamy w zielonym kolorze, który idealnie urozmaica tą kąpiel. I pobudza wyobraźnię oraz energetyzuje ;) 

Piana :

Dobrze się pieni i piana idealnie oczyszcza nam ciało. Tutaj jednak potrzebujemy go tyci więcej niż u poprzedników aby dokładnie umyć całe ciało. 

Mycie :

Idealny letni prysznic w egzotycznej krainie ;) Dobrze myje, nawilża i nie wysusza. 

Opakowanie:

Opakowanie to gadżet- piękne z motywem rajskiego kwiatu, kokosa, ananasa i TUKANA, idealnie zdobi mi łazienkę  Plastikowe, nie wypada z dłoni i łatwo się otwiera. Otwór do wylewania również jest w porządku. 

Wydajność:

Mimo, ze wylewam go więcej niż poprzednich to i tak jest bardzo wydajny.

Ocena: 6/6
Cena: ja dałam 6 zł 
Ilość w ml: 300 ml 
Czy kupię? Tak
Gdzie? W zagranicznej drogerii DM, a ja kupiłam na stoisku z niemiecką chemią w mnie w mieście więc warto takich szukać ;) 



Krótka ocena końcowa :

To jest mój najukochańszy żel pod prysznic na lato. Kocham go za wszystko za dobre mycie, za piękną butlę ale przede wszystkim za jeden z cudowniejszych egzotycznych zapachów jakie wąchałam.  Polecam kupić jakiś żel z Balea jak macie możliwość- nie zawiedziecie się. 



Jeśli miałabym wybrać faworyta to polecam Balea, ale jeśli nie macie możliwości to zachwycicie się też ISANĄ-- to są letnie ideały.


Mam jeszcze jeden ideał ale jemu chciałabym poświęcić osobną notatkę ;) Niedługo... Podpowiem, że jest z firmy Luksja ♥ 


Znacie te żele ?? Lubicie jakiś z tych ?? A może polecicie mi coś innego ?? Jestem otwarta ;)

♥♥ Dagmara ♥♥

65 komentarzy:

  1. nie miałam jeszcze żadnego z tych żeli
    chciałam bardzo wypróbować Kamill z rabarbarem i koleżanka blogerka wysłała mi go niedawno pocztą. mam nadzieję, że będzie ładnie pachniał
    moim hitem na lato jest Lirene winogronowy, Oriflame mięta i malina a także nowość z Avon skin so soft, błękitny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremik do buźki z Ziaji niestety na razie się u mnie nie sprawdził
      za bardzo rozświetla i sprawia że błyszczę sie okropnie
      muszę wypróbować ten balsam z Avonu kiedy moje 3 butelki dobiją do dna

      Usuń
  2. miałam tylko ten z Isany :)
    ciekawe co to za żelek z Luksji, bo ja luksje też lubię i gości u mnie często :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię ten żel z ISANY mam jeszcze wersję również pomarańczową ale bardziej kremową też pięknie pachnie:) chociaż moim faworytem jest babydream bez slsów to na lato potrzebuję od czas do czasu orzeźwiającego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem wszystkich strasznie ciekawa :) Muszą cudownie pachnieć :) Miałam kiedyś oliwkowy od palmolive i był naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten pierwszy muszę kupić i wypróbować.
    Widzę, że lubimy podobne zapachy! :)

    Ja mam pomarańczową wersję Balei. Pachnie równie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadnego z nich nie stosowałam:) ale ten z Balea musi pięknie pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm zadnego z nich nie miałam a gdybym miała wybrać nie potrafiłabym

    OdpowiedzUsuń
  8. Isana- uwielbiam zapasze tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten z Isany jest fajny,wąchałam go kiedyś i jest już na mojej wish liście,ten z firmy Kamill raczej by mi nie spasował,a Balea'e bym chciała chociaż powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Isanowego żelu w tej wersji jeszcze nie miałam, ale wąchałam i zapach ma piękny :) Balei ze względu na brak dostępu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam wszystkie żele, które pachną mocno owocowo i są tanie :)
    Żałuję dlatego, że nie mam dostepu do kosmetyków firmy balea.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam różową wersję żelu Kamill, pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe produkty. Niestety nie miałam jeszcze okazji ich spróbować... :(
    Pozdrawiam!




    maybe-come-true.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. na oliwkę bym się nie zdecydowała, bo nie lubię tego zapachu, Isanę znam i lubię, a Belea po prostu zachwyca opakowaniem! więc chętnie bym nabyła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam tego z Balea, potwierdzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku marki Balea .. ale ten żel muszę koniecznie wypróbować! zapach na pewno na cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o 1 czytałam u paru dziewczyn,że jest do niczego, balee kocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam żadnego , zazwyczaj korzystam z żelu , płynów dziecięcych

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam ten żel z Balei, zresztą widziałaś u mnie niedawno :) a te woreczki zapachowe wypatrzyłam przede wszystkim u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  20. 1 nie miałam ale zapach mnie ciekawi bardzo, zachęciłaś mnie ;)
    co do 2 myślałam ze jest droższy ale skoro taki tani to chyba się skuszę ale na inną wersję zapachową - rabarbarową bo ta najciekawsza sie wydaje ;)
    A Balea miałam niebieska i bardzo lubiłam i swoja droga polecam Ci ją, ten zapach chętnie bym wypróbowała ale nie mam raczej dostępu do nich ;(

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja nie mam prysznica więc żele pod prysznic mogą dla mnie nie istnieć ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pewno wypróbuje ten olejek pod prysznic z Isany.Moim ulubionym jest Yves Rocher zielona cytryna z meksyku,uwielbiam orzeźwiające zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię żele Kamill. Cytrynowy ślicznie pachnie, tak ciastkowo :D Z Balei mam obecnie wersję kokosową i czekoladową, ale niezbyt się nadają na lato. Z Isany natomiast wszystkie żele ślicznie pachną. Najczęściej kupuję kokosowy. Jednak jak wykończę zapasy to pokuszę się albo na którąś oliwkę, albo na wersję jogurtową :) Ostatnio spodobał mi się zapach żelu biedronkowego BeBeauty Spa, Brazylia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam Isanę i Kamill. Kamill faktycznie bardzo fajny i w dobrej cenie :).Kusi mnie Balea, ale jakos nigdzie jeszcze u siebie nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  25. żelu z kamila nigdy nie miałam jednak najchętniej przetestowałabym baleę. dużo słyszałam o tych cudownych zapachach kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam takie owocowe letnie żele;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mmmmmmmmmmm .... aż chciałoby się je wszystkie zjeść :))

    Zapraszam także do mnie.
    Na pewno znajdziesz coś dla siebie :)
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie niestety nie ma produktów z tej niemieckiej firmy :<
    Muszę koniecznie wypróbować żel z Kamill i olejek z Isany.:)

    Pozdrawiam, zosatje tu na dłużej i w wolnej chwili zapraszam do mnie !

    OdpowiedzUsuń
  29. wydają się fajne <3

    zapraszam do siebie na domowe pesto! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Isana jak dla mnie jedna z najlepszych firm kosmetycznych.
    Jeszcze mnie ciekawią produkty Balea.

    http://mojezyciemojarzeczywistosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam ten zel z isany. ten zapach jest taki orzezwiajacy!

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę koniecznie wypróbować ten rossmannowy olejek-żel! :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. ISANĘ oraz BALEE miałam i byłam z nich bardzo zadowolona :)

    Kochan z Ciebie Kobietka :*
    Dziękuję za miłe słowa pozostawione na moim blogu :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam ten olejek pod prysznic z ISANY i chętnie do niego wrócę:) zapach idealny na lato

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam Isanki. Wszystkie owocowe!!:)

    OdpowiedzUsuń
  36. miałam ten Kamill i tez bardzo mi paował:) ja ogólnie nie lubie kwiatowych i wolę raczej o konsystencji kremowej :) uwielbiam żele Nivea:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam tą ISANĘ, ale póki co, wykorzystuję resztki :) Cieszę się , że piszesz, że jest wydajny :) Zapach ma taki piękny, że szkoda mi go zacząć używać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja niedawno odkryłam żele z Isany, obłędnie pachną i cudownie się pienią! no i kosztują niewiele :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie lubię tych rodzajów Isany i Balea;)

    OdpowiedzUsuń
  40. oo ta isana mnie interesuje :D a ten z kamilla tez miałam i go bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  41. JUż sobie wyobrażam jak pięknie pachną te żele, szczególnie ten z Balea. :) W dodatku atrakcyjne ceny kuszą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja uwielbiam wszystko, co pachnie czekoladą :D szkoda, że Isana nie wydała nic o tym zapachu

    OdpowiedzUsuń
  43. Muszę się w tym tyg wybrać na bazarek,może Pan od Niemieckiej chemii będzie o mnie pamiętał ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. oczywiście u mnie dominuje Balea i Isana, akurat z isany tego zapachu nie miałam,a le wszystko przed mną:D

    OdpowiedzUsuń
  45. ja lubie żele pod prysznic z Avona:)

    OdpowiedzUsuń
  46. ❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿❀ ✿

    Smakowicie wygladaja ;D Uwielbiam zele, swietne uczucie
    jak sie je uzywa <3

    OdpowiedzUsuń
  47. ten żel Kamill ładnie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  48. moi żelowi faworyci to właśnie Isana ;-) na mega upały polecam miętowy Original Source, który bardzo przyjemnie chłodzi :) a połączenie kokosa i ananasa uwielbiam w soku , mniam!

    OdpowiedzUsuń
  49. ja lubie zele pod przysznic z Yves ROcher - maja piekny długotrwały zapach

    OdpowiedzUsuń
  50. bardzo chciala bym posiadac cos z Balea , chyba wycieczka do niemiec mi sie klania :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Szczerze mówiąc nie próbowałam żadnego z tych żelów, ale dużo słyszę ostatnio o firmie balea, może wreszcie spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Cien " Rio De Janeiro " i "Barbados" z letniej edycji limitowanej wypróbuj koniecznie! :)
    Pozdrawiam ciepło, Asia

    OdpowiedzUsuń
  53. Zostałaś zaproszona do akcji "Szukamy maseczki idealnej"
    http://nusia-nuusia.blogspot.com/2013/08/szukamy-maseczki-idealnej.html

    OdpowiedzUsuń
  54. Każdy z tych żeli miałam,tyle że w innej wersji zapachowej :D
    Balea miałam kokos/tiare-ładny,Kamill mam sensitive-czeka na swoją kolej,ale jest prawie bezzapachowy...a Isany miałam duużo rodzajów-tego olejku nie mogę spotkać w moich Rossmannach :(

    OdpowiedzUsuń
  55. Miałam ten żel z Isany, ale jakoś go nie polubiłam :p

    OdpowiedzUsuń
  56. Gdzie można dostać żele z Balei? Bo tyle dobrego się o nich naczytałam, ale nigdzie nie mogę znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  57. nie miałam nigdy żadnego z tych, ale 1 kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  58. nie miałam nigdy tych żeli ;p

    OdpowiedzUsuń
  59. nie miałam jeszcze żadnego z nich....

    OdpowiedzUsuń

Hej ;) odwiedzam każdego kto zostawi mi komentarz ;)
Nie zostawiajcie tzw. "tylko reklamy" ja piszę posty i jest to moja praca więc napisz coś a nie tylko reklamujesz...
Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane więc się nawet nie wysilaj - jeśli Ci się nie podoba ok szanuję to ale idź się wyżyj gdzie indziej :)

Jeśli Ci się tu podoba zaobserwuj a odwdzięczę Ci się tym samym :)

Dziękuję za uwagę :* ♥