niedziela, 25 marca 2012

The Colossal czyli czy tusz do rzęs daje radę z pogrubieniem- recenzja + recenzja Masła do ciała Isana ;)

Dzień dobry słonka w ten kolejny piękny ale tyci bardziej wietrzny dzionek :) ♥ Jak widzicie zmieniłam troszkę szatę graficzną bloga :) Na taką pastelowo- wiosenną :D Ładna ?? :D


Dziś mam dla Was dwie recenzje :)




Pierwsza z nich to recenzja Th Colossal czyli słynnego tuszu z Maybelline :) 


Zapewne każda z Was go zna ale dla przypomnienia :


To jest akurat wersja wodoodporna, którą dostałam gratis do czegoś i jest trochę gorsza od zwykłej ;)




+ nie rozmazuje się
+ładnie pogrubia
+troszkę wydłuża ale takiego zadania nie ma przecież ;)
+szybko się można nim pomalować
+ nie zasycha w opakowaniu
+nie osypuje się
+dobrze czesze rzęsy
+nie odbija się na powiece
+ można nim wyczarować naprawdę mocny efekt
+ z łatwością można nałożyć kilka warstw
+ cena ok 25 zł w promocji
+ opakowanie z łatwością się znajdzie w torebce :D


- ten wodoodporny trudno się zmywa i nie lubię wodoodpornych ale ten dostałam gratis
- za tą cenę można dostać 2 dobre a tanie tusze np. I love Extreme i Studio Lash


Ocena: 5/6
Czy kupię? Tak 


Ocena ogólna:


Powiem tak miałam już z 5 opakowań tego tuszu bo miałam na jego punkcie bzika  i byłam bardzo zadowolona , miałam brązowe, czarne, zwykłe i wodoodporne i każdy daje radę aby mocniej podkreślić oczko ;) Wart uwagi :)


Zdjęcia z 2 warstwami :)






Sorki za lekkiego zeza na ostatnim ale tak robię gdy sama robię sobie zdjęcie hehe ;)


Recenzuję także masło do ciała Isana:







Powiem krótko- Bardzo dobry produkt


+ świetnie nawilża
+bardzo dobrze napina skórę
+wygładza skórę
+ dobrze się wchłania
+jak się posmaruję wieczorem to jak rano wstanę to mam skórę taką mięciutką
+świetnie się rozsmarowywuje mimo swojej twardej konsystencji 
+ładnie pachnie orzechowo ale dla mnie to bardziej pod kokos podchodzi :d
+jest taniutkie 4,59 w Rossmannie
+łatwo wydobywa się z pojemniczka
+wydajne




- jedynym minusem dla mnie jest to że po dłuższym stosowaniu zaczyna mnie męczyć zapach i na lato na pewno nie będzie on odpowiedni bo jest po prostu tyci ciężki a w lato szukam czegoś lekkiego ;)




Ocena: 5+/6
Czy kupię? Tak ale na zimę :)


Ocena ogólna


Dla fanek słodyczy, którym zapach w lato nie przeszkadza ;) oraz dla dziewczyn, które lubią nawilżoną, napiętą skórę, która jest mięciutka i gładziutka  ;) Godne polecenia bo za tą cenę warto wypróbować :)




A za chwilę będę kosztować :



Biedronka cena 2,99 :D



♥♥Milusiego dzionka ♥♥

♥♥ Dagmara ♥♥




55 komentarzy:

  1. Mialam ten tusz dla mnie jestt super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z Maybelline znacznie bardziej wolę The Falsies:) na moich rzęsach robi magię:)

    A truskawki z biedry są ble:D takie wielkie, przerośnięte i prawie bez smaku (albo ja na takie trafiłam):D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten tusz naprawde fajnie wyglada! :) Mmmm truskawy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Miała ten tusz :) Był fajny, ale znalazłam tańsze zamienniki ;). Uwielbiam truskawki, ale nie tknęłabym takich napompowanych :/
    Pozdrawiam słonecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tusz sama posiadałam i go polecam w 100% ;))
    A truskaweczek jeszcze w tym roku nie jadłam :(
    Pozdrawiam, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam tusze od Maybelline, miałam kilka różnych i zawsze byłam zadowolona :))

    mmm truskaweczki :D :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz cudowne długie rzęsy i nie sądze zeby byla to zasluga tuszu tylko raczej hojnej matki natury :D Pozazdroscic :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tam wolę z oriflame tusz;) jest całkiem dobry;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja kuzynka ma tusz tej serii i strasznie mi się podobał, nawet chciałam kupić, ale jak zobaczyłam cenę (ja widziałam za około 30-35 zł) to zrezygnowałam i kupiłam tańszy xD

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy go nie miałam,aż chyba będe musiała w niego w końcu zainwestować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja obecnie używam Colosala, ale wodoodpornego i bardzooo sobie go chwalę, na lato jak znalazł, nie rozmazujesię, pogrubia, tylko ciężko go zmyc, ale olej kokosowy sobie z nim doskonale radzi

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam tamten tusz, nawet dobry był ;>
    truskawki ! podziel się ;D
    A wygląd bloga b. ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest świetna, naprawdę polecam :)
    Były inne zapachy tego masła? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam to masełko, kupila, zeby uzywac tylko do rak na noc, ale do całego ciała byłoby swietne

    OdpowiedzUsuń
  15. kurczę, wydawało mi się, że komentowałam ten post, ale jakoś nie widzę swojego komentarza...może coś mi się ubzdurało jak zwykle :P

    chusta tak bardzo mi się podoba, ze zastanawiam się czy nie kupić jeszcze jednej tylko w innym wzorze :P a w balerinkach jestem zakochana po uszy:D

    OdpowiedzUsuń
  16. dziwne, bo naprawdę myślałam, że już pisałam komentarz:)

    chusta kosztuje gorszę, 14,99zł:D as jest taka mięciutka w dotyku...

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten tusz, ale nie w wersji wodoodpornej. Ja tam go nie lubię :P
    Wydaje mi się, że aż za bardzo pogrubia. Fajnie teraz blog wygląda, tak wiosennie i świeżo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze chyba muszę się w końcu skusić na ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też używam teraz tego tuszu, ale nie przypadł mi do gustu. Zbyt mocno pogrubia rzęsy. Więcej go nie kupię. A blog wygląda bardzo ładnie. ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. oo ładne rzęsy są po tym tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No ja właśnie 20 więc niedługo już tez nie będę Under 20 :D Ale z kosmetykami to różnie bywa :)

    Super u Ciebie wygląda ten tusz, wow!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję za komentarz :*
    również mam to masło do ciała i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja właśnie tylko wodoodpornymi się maluję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę, że tusz daje świetny efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jejku! jakie masz piekne rzesy! marzenie! od dawna czaje sie na ten tusz, tyle sie nasluchalam ochow i achow.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam ten tusz ale w wersji niewodoodpornej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepraszam, że nie skupię się na kosmetykach, ale... masz obłędne oczy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cześć :) Również obserwuję :)

    Wszyscy naokoło o tych rossmannowskich masłach, więc nie pozostaje mi nic innego jak po prostu kupić i sama się przekonać czy faktycznie jest nad czym piać z zachwytu. :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Za co Ty mi dziękujesz? :) Moją reakcją było "o cholera, co za oczy" <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Używałam tego tuszy i byłam również baardzo zadowolona !
    Obecnie używam Maybelline the falsies volume express , nie długo na moim blogu pojawi się recenzja! ;)
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  31. mialam go i bardzo sobie go chwalilam jesli chodzi o tusz balsamu nie posiadalam chociaz slyszalam wiele poytyw opini :)

    OdpowiedzUsuń
  32. sporo o tym tuszu już słyszałam, chyba przy najbliższej okazji musze go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten tusz kiedyś był moim faworytem.Zuzyłam kilka jak nie kilkanaście opakowań ale mi się już przejadł:)Czas na nowosci.

    OdpowiedzUsuń
  34. Szata graficzna bloga zdecydowanie bardziej mi się podoba, a jeśli chodzi o tusz to dla swoich rzęs wolę coś bardziej pogrubiającego, ale ogólnie jest niezły:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zawsze chciałam kupić ten tusz, ale jak już byłam w drogerii to kupowałam coś innego :) Muszę w końcu go zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  36. wiele razy myslalam, aby kupic sa zolta maskare, ale wydawalo mi sie ze skleja.. w sumie u Ciebie ladnie rzesy wygladaja :P

    OdpowiedzUsuń
  37. W takim razie też chyba poczekam ;) Ja ogólnie jakoś nie trawię słodkich zapachów w kosmetykach. Lubię ale nie do przesady. Np produkty Sweet Secrets czy jakoś tak... Wszyscy się zachwycają a ja wiem, że nigdy tego nie kupię (przynajmniej dla siebie) ;)

    Kredka... Na początku masz czubek więc nie ma problemu później jak czubek się trochę stępi to sama wyczujesz i po pewnym czasie nauczysz się jak trzymać, żeby dobrze malować :) Ja moją pierwszą mam teraz w połowie i głównie używam tylko na wewnętrznej stronie oka na dole i tam nie ma problemu. Jak gdzieś wychodzę na imprezę czy coś to robię wokół oczu i jak się postaram to wygląda jak eyelinerem których nie umiem używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. mam ten tusz i jest świetny :))

    obserwuję i zapraszam do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  39. dlatego mam kilka balsamów, zarówno te o bardzo silnym zapachu jak i bardziej neutralne, tak by nie zniechęcić zmysłów ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Używałam tego tuszu i muszę przyznać , że jest znakomity :**
    Buziaki kochana ! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam ten tusz. masz świetnego bloga.
    obserwujemy?
    www.coonsly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Właśnie kupiłam masło Isana, ale mam tyle zapasów, że nie wiem kiedy je otworzę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ale masz ładne rzęsy po pomalowaniu . :)
    Narobiłaś mi ochoty na truskawki ;p

    OdpowiedzUsuń
  44. wow jakie dluuugie rzesy! szok :)

    OdpowiedzUsuń
  45. ojej, dziękuję pięknie za recenzję :) efekt jest oszałamiający! już powędrował na wish listę! teraz tylko będę czekać na promocję ;]
    masełko mam i je ubóstwiam! też niedługo napiszę jego recenzję :)
    też chcem truskawki ;(
    szablon ładny, ale na twoim miejscu bym jeszcze nagłówek zmieniła :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo fajny efekt;)

    I truskaweczki.. mmmmm;) pychotka, też ostatnio się na nie skusiłam w Biedronie;)

    OdpowiedzUsuń
  47. mój najukochańszy tusz!! miałam każdą wersję i niezliczone ich ilości :)

    OdpowiedzUsuń

Hej ;) odwiedzam każdego kto zostawi mi komentarz ;)
Nie zostawiajcie tzw. "tylko reklamy" ja piszę posty i jest to moja praca więc napisz coś a nie tylko reklamujesz...
Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane więc się nawet nie wysilaj - jeśli Ci się nie podoba ok szanuję to ale idź się wyżyj gdzie indziej :)

Jeśli Ci się tu podoba zaobserwuj a odwdzięczę Ci się tym samym :)

Dziękuję za uwagę :* ♥