Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczotka do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczotka do włosów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 lutego 2014

Tangle Teezer Compact Styler Pink Sizzly czyli o różowym cacuszku do czesania ♥

Hej laleczki :)

Dzisiaj będzie notatka o szczotce, o której napisano już chyba wszystko ale ja także bym chciała dodać swoje 5 groszy na jej temat ;) Pamiętam, jak przeglądałam blogi, strony czy you tube i dziewczyny tą szczotkę polecały to oczy mi się tak świeciły na jej widok, aż tak,  że moim jedynym wielkim marzeniem było ją mieć ;) No ale niestety ja jak to ja miałam zwykle wiele ważniejszych wydatków i zakup odkładałam w czasie. Jakież było moje zaskoczenie, gdy dostałam szczotkę na gwiazdkę. I prezentem była malutka zgrabniutka Compact Styler  :) Jeśli chcecie dowiedzieć się jak działa na moje włosy - zostańcie ze mną i poczytajcie ♥ 


Na początek krótki opis moich włosów :

Długie- do połowy pleców, proste, średnio grube ale za to z tendencją do kołtunów ( szczególnie w jednym miejscu z tyłu )  i to takich, które żeby wyczesać trzeba wyrwać wiele włosów i mieć ogromy ból. 

Ja opisuję tylko wersję Compact ponieważ zwykłej nigdy nie miałam ;) 

Tangle Teezer Compact Styler - Pink Sizzly :




Zdaniem producenta  :

Dzięki innowacyjnemu kształtowi ząbków, wykonanych ze specjalnego, elastycznego tworzywa, działa delikatnie i skutecznie. Zalecana do rozczesywania każdego rodzaju włosów, peruk, afro oraz włosów przedłużanych. Dostosowuje się do kształtu głowy, radzi sobie z najbardziej splątanymi kosmykami nie naruszając struktury włosów, co sprzyja ich zdrowiu. Oprócz tego masuje skórę głowy co doskonale wpływa na cebulki włosów. Szczotkę Tangle Teezer można stosować do rozczesywania włosów suchych i mokrych.

źródło- wizaż.pl





Plusy :

+ nie będzie zaskoczeniem, gdy napiszę, że rozczesuje moje kołtuny bez szarpania i bólu 
+ nie szarpie włosów- myślę, że to zasługa dwóch długości ząbków :) 
+  poprawiła mi się kondycja włosów , przez to że wypada  przy czesaniu ich 3/4 mniej niż przy zwykłej szczotce 
+ rozczesuje włosy nie tylko suche ale te po umyciu czyli bardzo poplątane w kilka chwil 
+ malutki kształt ale dopasowuje się do ręki - do torebki idealny ( nawet tej małej ) 
+ cudownie masuje skórę głowy - wieczorem taki relaks to coś extra
+ mam wrażenie, że unosi włosy od nasady i daje efekt push up 
+ dodaje włosom blasku 
+ ma zatyczkę zapobiegającą łamaniu się włosków, dzięki czemu bez obawy możemy wrzucić ją do torebki i nie martwić się, że się powyginają czy zniszczą 
+ łatwa do czyszczenia ( można myć pod wodą ) 
+ polubił ją nawet mój tata i czasem w domu się przeczesze ( chyba sprawię mu taką czarną :D bo ma gęste ciemne włosy - zazdroszczę :D  ) , mama też jest zachwycona 
+ nie elektryzuje włosów 
+ jest prześliczna wizualnie- moja to Pink Sizzly czyli w różowym neonowym kolorku  :)

Nie plus/nie minus : 

+/- mimo, że kształt mały do torebki idealny to liczyłam, że będzie większa 
+/- mimo że robi cudny masaż to te ząbki mogłyby mniej kujące być ;) 

Minusy :

- po długim codziennym używaniu- ząbki na górze tracą swój kolor
- mam włosy farbowane na czarno i różowe włoski przy rozczesywaniu mokrych włosów również się zafarbowały ( teraz wolałabym wersję z ciemnymi ząbkami ) 
- duża cena 


Ocena: 5+/6
Cena: oj od 45 do 65 zł 
Gdzie? Sklepy internetowe fryzjerskie/ allegro / drogerie internetowe 
Czy kupię: Tej wersji nie ale może kiedyś zwykłą ( ale nie wiem bo mam Tuft i ją pokochałam ) 
Krótka ocena końcowa :

Uwielbiam tą szczotkę, poprawiła mi kondycję włosów, przy rozczesywaniu wypada ich może 5-10 a nie cała garść, daje efekt push up i mega blasku. Kompakt idealny do torebki z zatyczką uniemożliwiającą połamanie ząbków. Piękna wizualnie i co najważniejsze radzi sobie z moim największym wrogiem czyli Kołtunem ;) Ahaś i sunie po mokrych włosach bez szarpania i wyrywania ♥ Polecam spróbować ♥ 


Zobaczcie ząbki :




Zobaczcie wygląd z boku :




A teraz spójrzcie na wielkość :

Mieści się w dłoni :


Jest równa ze świeczką muffinkową z Rossmanna :



A Wy dziewczyny macie Tangle Teezer ? Jaką wersję ? Lubicie tą szczotkę ? Macie pozytywne ważnienia czy może nie ?? 

Buziam ♥ 


♥♥ Dagmara ♥♥

środa, 19 lutego 2014

O wazelinie która uratowała moje usta + kontynuacja współpracy Hair Store

Witam laleczki :)

Dzisiejszy post chcę poświęcić produktowi, który moim zdaniem powinien być w każdej kosmetyczce bo jego uniwersalność może nam ułatwić walkę z suchą skórą. Mianowicie mowa o wazelinie. Na początek tragiczna zimowa historia moich ust :D Jak co roku nadeszła zima i jak co roku nadeszły me problemy z ustami. Zaczęły one boleć i pękać do tego stopnia, że leciała mi krew a ich suchość i dyskomfort z tym związane były straszne. W tamtym roku uratowała mnie maść z witaminą A, którą również serdecznie polecam ale w tym roku sięgnęłam po wazelinę ponieważ gdzieś w necie wyszperałam, że może skutecznie zregenerować usteczka ;)  I czy mi pomogła ? O tym w dzisiejszej notatce ;) 

Sięgnęłam po zwykłą, białą wazelinę a to dlatego, że chciałam coś bezzapachowego aby dodatkowo mnie nie uczuliło. Padło na Ziaję, którą kupiłam kilka miesięcy wcześniej i leżała nie użyta ;) 


Ziaja Wazelina biała kosmetyczna :




Według producenta :

Wazelina biała (Vaselinum album FP V)
Działanie:
Skutecznie zapobiega wysuszaniu skóry. Doskonale regeneruje uszkodzony naskórek. Ma działanie natłuszczające i ochronne.
Zastosowanie:
Do preparatów farmaceutycznych. Zewnętrznie.

Dostępne opakowania: 30g, 400g, 1kg, 4kg, 8kg oraz w pojemności 30ml, jako "Wazelina Biała Kosmetyczna".


Skład: Petrolatum.


Według mnie :

Na początku chciałam zaznaczyć, że stosowałam bardzo grubą warstwę na noc oraz cienką przed wyjściem na mróz i wiatr ( w czasie kuracji zrezygnowałam z kolorowych produktów do ust ) 

Plusy :

+ już po pierwszej nocy z wazeliną na ustach znikł dyskomfort i szczypanie 
+ po tygodniu kuracji usta nie były już obolałe i spękane a świetnie zregenerowane, miękkie i bez suchych skórek
+ nawilża i natłuszcza 
+ bezzapachowa i bez koloru aczkolwiek nadaje połysk taki jak przezroczysty błyszczyk 
+ nie uczula nie podrażnia 
+ idealna na suche łokcie i kolana oraz inne wysuszone miejsca
+ duże wydajne opakowanie
+ duży otwór dzięki czemu łatwo się wydobywa ( mimo słoiczka to dzięki właśnie wielkości otworku nie musimy grzebać tam paznokciami co wydaje mi się bardziej higieniczne niż kremy i pomadki z małymi otworami  )
+ konsystencja bardzo miękka- łatwo sunie po ustach  ( nie zbita i nie lejąca taka w sam raz )
+ cena 



Minusy :

- brak 


Ocena: 6/6 
Cena: 3 zł
Gdzie: Ja kupiłam w sklepie Ziaji ale widziałam też jak się nie mylę w Polo Markecie i małych drogeriach ;) 
Gramatura: ja mam 30 g
Czy kupię ? Tak - kosmetyk, który na stałe u mnie zagości ;)

Krótka ocena końcowa :

Multi funkcyjny kosmetyk, który idealnie i w krótkim czasie zregeneruje popękane usta. Czasem mam wrażenie, że prócz witaminy A działają na mnie tylko wazeliny ;) A ta najbardziej i jestem zadowolona z zakupu tego Ziajkowego cuda ;) Jeśli chodzi o regenerację ust to mój nr 1 ponieważ działa najszybciej :) Polecam ♥ 






A korzystając dziś z okazji, że byłam w sklepie Ziaji kupiłam kolejne rzeczy do testów  :) tym razem postawiłam na kremy :)

+ Matujący 25+ 
+ Masło kakaowe poprawiający koloryt cery :



A teraz bardzo przyjemna część notatki :) Sklep fryzjerski Hair Store, zdecydował się przedłużyć współpracę z moim blogiem i tym razem do testów dostałam szczotkę :

Macadamia Tuft Detangle, szczotka do rozczesywania włosów, motyw kwiatki:




Jest to szczotka w stylu słynnego Tangle Teezera ( którego też posiadam ) ale ta moim zdaniem lepiej działa mi na włosy ( ale to początek testów - niedługo głębsza recenzja ) I w dodatku jest prześliczna ♥ 

Ale wspomnę, że teraz szczotka jest w super promocji w Hair Store a mianowicie jej koszt wynosi 28,99 z 37,50 ;) a tą ofertę znajdziecie tu: Szczotka Tuft De Tangle :) Lub w zestawie z maseczką i olejkiem tu : Zestaw szczotka Tuft, olejek i maseczka macadamia 



A Wy dziewczyny miałyście tą wazelinę ? A może któryś z kremów lub szczotkę ?? Czekam na opinie ♥ ♥ Także te w których mówicie czym chronicie usta zimą ;) 

♥♥ Dagmara ♥♥

wtorek, 18 grudnia 2012

Haul czyli co nowego nabyłam ;)

Hejka ;)

Dawno nie pisałam ale chciałam aby post o bransoletkach Basi dotarł do szerokiego grona odbiorców ;)

Dzisiaj pokaże Wam co nabyłam przez ostatni tydzień ;)

Moje osobiste Must Have czyli Lip Butter od Nivea ( bo me usta cierpią na mrozie ) 


Ja wzięłam wersję zwykłą ponieważ chciałam bezzapachową aby mnie jeszcze dodatkowo nie podrażniło nic ;) ;) a była jeszcze chyba malinowa i karmelowa ;) w Naturze po 7,49 

Zestaw Szampon + lakier do włosów Timotei :

To jest zestaw Volume czyli na objętość- 13,99 w Biedronce :) 

Szczotka kwadratowa + pędzel do makijażu


Za pędzel ( z naturalnym włosiem) dałam 10 zł w wyprzedaży z 30 a za szczotkę 6 zł ( gdzie wszędzie kwadratowe kosztowały od 13 do 20 zł )

Kalendarz z kropki TV:D 3,99


Mało tego wszystkiego ale to jest miesiąc oszczędnościowy :D


+ fryzurka z urodzin dziadka - karbowane włoski ;):





A teraz napiszę jakie posty pojawią się wkrótce :

♥ Avon Drama o tuszu do rzęs słów kilka ;)
♥ O efektach kuracji wodą brzozową po pierwszym miesiącu ;)
♥ Jak Dagusia udekorowała swój pokój na święta
♥ Post życzeniowo- świąteczny
♥ Post prezentowy ;)
♥ o efekcie farbowania czarnym Syossem
♥ o peelingu Synegren :)
♥ jakiś post makijażowy ;) 


Buziam ♥

♥♥ Dagmara ♥♥