Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maść z witaminą A. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maść z witaminą A. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 kwietnia 2014

Niekosmetyczni ulubieńcy marca ♥ 2014

Hej laleczki ♥ 


Dzisiaj na moim blogu po raz pierwszy pojawi się post z serii Niekosmetyczni ulubieńcy ♥ Widziałam ten post na wielu blogach, kanałach na YT i bardzo mi się spodobał. Tylko że ja w większości widziałam taki schemat, że jest 10 pytań np. ulubiona piosenka, film itp. Ja raczej ten post chce zrobić po swojemu, bez określonych pytań. Po prostu to co lubiłam w marcu a nie jest kosmetykiem ;) Tak więc zaczynamy.

Niekosmetycznie Ulubieńcy Marca 2014 :




Zacznę może od prasy- w marcu absolutnie zachwyciły mnie dwie gazety :)

Elle oraz Harper's Baazar - uwielbiam gazety z piękną oprawą graficzną, wizualną i klimatycznymi zdjęciami a te gazety zdecydowanie to posiadają. W nich odnajduję zarówno trendy na wiosnę, jak i ciekawe artykuły tak do poczytania. Może nie są najtańsze ale zdecydowanie wolę wydać pieniążki na gazetę ciekawą, cieszącą oko i w dobrym wydaniu ;) Myślę, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie :) 



Pozostając przy temacie czytania. Kolejnym hitem marca był mój kalendarz Rok dobrych myśli-pani Beaty Pawlikowskiej. Co tu dużo mówić, jeszcze nie miałam tak motywującego kalendarza. Jak wiecie każdy dzień ma swoje motto i naprawdę są one pomocne zwłaszcza w gorszych dniach bo jak czytam poniższy cytat od razu się uśmiecham : 

" Na skradający się smuteczek znam skuteczny sposób : stań przed lustrem. Uśmiechnij się i powiedz do siebie: Kocham Cię. "-   czyż to nie pociesza ? Mnie od razu :)



A to motto dnia 04.04.2014


 Przyszła kolej na świeczkę :)

Moim zapachem miesiąca marca była zdecydowanie Red Ginger Teakwood od Party Lite. Zapach jest obłędny i w dodatku po zapaleniu czuć go w całym domu. Kojarzy mi się z dzieciństwem i zapachem takich oranżadek w proszku. Wystarczy, że pali się 20 minut a cały dom zachwyca pięknym zapachem a każdy kto mnie odwiedzi pyta się co tak pachnie . Polecam ♥  



Torebka : 

Zdecydowanie moją ukochaną torebką miesiąca była kupiona w małym butiku torebka a'la shopper w kolorze karmelowym wysadzana ćwiekami. Nie dość, że bardzo pojemna to efektownie wyglądająca i o dziwo z mocnymi uszami bo nic mi się nie popsuło ;)  Jestem nią zachwycona ;)




Aplikacja na Android :


Oj od wielu miesięcy moją wielką miłością jest Instagram. Pokochałam tą apkę i każdego dnia na niej przesiaduję ;) To jest chyba moja ukochana aplikacja ze wszystkich które posiadam na tablecie ;) Znajdziecie mnie tu : Instagram Dagmary, zapraszam serdecznie do obserwacji ;) 


Koc :

Wiem wiem to dziwne, że wstawiam koc ale dla mnie to ulubieniec. Byłam bardzo chora i kocyk grzał idealnie ;) Jest to koc z tych biedronkowych, które wspierały fundację DKMS i były polecane przez duet Paprocki i Brzozowski :) ja swój dostałam na dzień kobiet ♥ Koc jest mięciutki i ciepły. Więc w chłodne marcowe wieczory się nim owijałam i bardzo go polubiłam.




A na koniec dwa produkty nad którymi się wahałam czy są kosmetyczne czy też nie. Jednak dla mnie okazały się niekosmetyczne bo kosmetykiem nie są i się nimi nie maluję ;) 



Szczotka :

Gdy myślałam, że moim ideałem będzie Tangle Teezer do testów otrzymałam szczotkę od sklepu Hair Store. Jest to szczotka Macadamia DeTangle Tuft i uwaga kocham ją bardziej niż słynnego TT. Z moimi włosami radzi sobie dużo lepiej, szybciej je rozczesuje, ma bardziej elastyczne i miękkie ząbki ( nie drapie w głowę, nie słychać tego trzasku co przy TT) i lepiej radzi sobie z kołtunem. W dodatku ma rączkę i śliczny motyw kwiatowy. Niedługo pojawi się recenzja więc poczytacie więcej ;) 




Lek ( maść )  czyli słynna maść z witaminą A. 

Powiem tak jak wiecie moje usta po zimie są w stanie opłakanym. Popękane, spierzchnięte i bolące. I ta maść wraz z Tisane, uratowała je. Teraz są miękkie, nawilżone i zdrowo wyglądają. Zresztą pisałam o niej notatkę : Maść z witaminą A. Więc jeśli macie ten problem polecam wypróbować. Małe pieniądze- wielki efekt ;) 


Muzyka :

W marcu cały czas słuchałam :

1. Daft Punk- Get Lucky ♥
2. Sylwia Grzeszczak - Księżniczka ♥ 
3. Margaret- Wasted ♥ 
4. Igor Herbut - Wkręceni ♥ 


Film :

Zdecydowanie  obejrzałam wszystkie części Epoki Lodowcowej- tak dla odstresowania i pośmiania ♥ 



Niestety w marcu nie przeczytałam, żadnej sensownej książki ale na kwiecień uzupełniam biblioteczkę i mam nadzieję, że w niekosmetycznych ulubieńcach kwietnia coś się pojawi ;) 


Miałyście lub lubicie coś z moich ulubieńców niekosmetycznych  ?? 


♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 14 maja 2012

Ratownik usteczek- Maść z witaminą A + różowa Malinka od Wibo :)

Witajcie kochani :)




Jak doskonale wiecie a jak ktoś nie wie to się właśnie dowie po zimie z moimi ustami zaczęło się dziać coś bardzo bardzo złego. Zaczęły pękać, być wysuszone, schodzić z nich skóra co z tym się wiązało również bardzo boleć, szczypać a niekiedy z ranek leciała krew ;( 
Wytoczyłam temu walkę najpierw jakaś zwykła pomadka ochronna, potem Avon w słoiczku, potem Carmex, następnie Oeparol, wazelina, krem Bambino i co ? Bardzo krótkotrwały efekt a problem sam wracał jak bumerang ;/


Czytałam, szukałam aż u którejś z Was chyba u Asi :) znalazłam apteczny produkt na wysuszoną skórę a że byłam w wielkiej desperacji to pobiegłam do apteki ;)


Jest to Maść ochronna z witaminą A


Wskazania:


Osłaniająco w celu regeneracji naskórka, zmniejszenia rogowacenia, złagodzenia stanów zapalnych. Ochronnie przed działaniem warunków atmosferycznych ;) 


Mówię Wam stosowałam ją wszędzie jak się dało :


- na noc jako grubą warstwę
- jak wychodziłam początkowo jako błyszczyk bo tak ładnie błyszczy, bezbarwnie na ustach wygląda ;)
-potem pod pomadkę
-przed opalaniem
-przed wyjściem na wiatr jak był ;) w zimę będę stosowała na mróz ;)


Przez pierwsze 2-3 dni nie było żadnej poprawy eh pomyślałam nic nie da czeka mnie lekarz ;) ale ale po tygodniu poprawa nastąpiła usta się zregenerowały, nie ma śladu skórek, ran, bólu ;)


+ działa tylko trzeba poczekać ok 1 tydzień- usunęła mi stan zapalny z ust 
+na wszystkie wysuszone miejsca- kolana, łokcie, nawet pewnie na skórę, usta ;)
+ nawet przyjemny zapach
+wygląda jak błyszczyk
+ usta są miękkie i wygładzone
+nawet gdy położy się ją na ranę- nie szczypie, nie boli, nie piecze
+ nie roluje się na ustach
+nie spływa , nie ścieka
+wystarczy malutka ilość na całe w moim przypadku usta ;)
+jest tłusta :)


Minusów 
- brak bo to dobry lek jest ;)






Ocena:6/6- dziękuję Ci kochana mastko ;)
Cena: ok 3-4 zł
Gdzie kupić? w każdej Aptece
Czy kupię? Tak- będzie ze mną już zawsze ;)
Krótka ocena końcowa :


Uwielbiam malować usta i nawet nie wyobrażacie sobie jak cierpiałam jak stało się to co się stało. Niczym nie mogłam tego wyleczyć a tu zwykła maść za 3 zł mnie uleczyła i sprawiła że usta są ładniutkie ;) Uwierzcie mi na słowo, gdy tylko pojawi mi się choć mała skórka od razu będę po maść sięgała. Już nie wyobrażam sobie abym jej nie miała ;)  Wicie kurację skończyłam z 3 tygodnie temu ale jakoś nigdy nie mogłam do notki jej włączyć bo to albo coś innego chciałam pokazać albo zapomniałam ;d


I przez ten czas 3 tygodni stan zapalny nie powrócił hurra :D 








A teraz pokażę Wam lakierek, który wygrałam u cudownej Wery ;)  Jeszcze raz polecam bloga- sympatyczna, przemiła i słowna dziewczyna :)


http://zakreconyswiatwery.blogspot.com/

Lakierek jest to Wibo z Trend Edition- Retro Style
Kolorek różowy ze złotym shimerem czego niestety nie uchwycił mój aparat ale u Wery jest ;)
Nr to jest 2 




Powiem Wam tak uwielbiam takie kolory na paznokciach ;)


Plusy:


+świetny pędzelek- malowanie to sama przyjemność ;)
+2 warstwy pokryją całkowicie ale już jedna daje radę jak ktoś chce delikatniej;)
+buteleczka 7 ml więc się zużyje - lubię małe lakiery
+kolory są bardzo ładne ;)
+nawet szybko schnie
+ nie paćka skórek aż tak bardzo :D


Minusy:


+ brak ;)





Ocena:6/6- bardzo przyjemny lakierek 
Cena: ja dostałam nie wiem ile będzie kosztował ale do 7 zł pewnie
Gdzie kupić? Rossmann
Czy kupię? Tak-ale mam już 3 i na razie mi wystarczą ;d
Krótka ocena końcowa :



Przyjemny lakier z dobrym pędzelkiem w bajecznych kolorach idealnych na wiosnę/lato. Czego chcieć więcej ? A wybór kolorów będzie mega z tego co widziałam kolekcję ;) Polecam z czystym sumieniem- każda trendy bloggerka powinna choć jeden mieć :D gdybym nie wygrała i tak bym kupiła ale jak widać ktoś mnie bardzo uszczęśliwił za co dziękuję ;) Będę miała do pokazania jeszcze 2 z tej serii zielony i fioletowy więc śledźcie bloga ;) Nie wiem czy kolekcja już jest dostępna ;) bo u siebie jeszcze nie widziałam 






Foto nr 1,3 najbardziej przybliżają kolor ;) Skróciłam tyci paznokcie dlatego że się uderzyłam i jeden się tyci złamał (dobrze że nie cały uf ;) )




Zakupicie coś z tej kolekcji Wibo a może już macie ?? Używałyście na coś maści ? Pomogła Wam ??


Podziękowanie:


Dziękuję moim stałym, nowym, przyszłym bloggerkom za aktywność na moim blogu- to dla mnie wiele znaczy, że zostałam tak dobrze przyjęta do sfery blogowej ;) Cieszę się że podobają Wam się moje wpisy i że chętnie je czytacie i że moja praca nie idzie na marne bo robię jak wiecie to nie tylko dla siebie ale i też dla Was. Dziękuję za każde miłe słowo odnośnie- mojej osoby, moich oczu, rzęs, włosów, paznokci i innych rzeczy :) Uwielbiam Was , poprawiacie mi humor gdy mam gorszy dzień, dzięki Wam czuję się w życiu troszkę bardziej spełniona niż dotychczas ♥♥♥  Uwielbiam także odwiedzać  Was i u Was też się wielu rzeczy dowiedziałam :) 


Jedno słowo: DZIĘKUJĘ ♥


Już taka sentymentalna jestem :D  Cmok cmok :* 




Jak widzicie dodałam zdjęcie z boku ------->>>> 
już nie jestem takim anonimkiem ;)