Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Red Ginger Teakwood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Red Ginger Teakwood. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 kwietnia 2014

O urzekającym zapachu od Party Lite czyli Red Ginger Teakwood kolejnym udanym zapaszkiem ♥

Hej kwiatuszki ♥ 


Wiosna przyszła na całego i miejmy nadzieję, że już nas nie opuści ♥ Przyszła wiosna więc pora było zamienić ciężkie zapachy świeczek na coś lżejszego i z lekkim zapachem wyszło mi na przeciw Party Lite, przysyłając cudowną świeczuszkę o kuszącej nazwie Red Ginger Teakwood czyli Czerwony Imbir i drewno tekowe :) 



Wygląda ona tak :





A jej plusiki :

+ cudowny intensywny zapach tej świeczki pobudza zmysły- na mnie działa energetyzująco a kojarzy mi się z oranżadkami, które kupowałam za dzieciaka :D ( czyli 15 lat temu ). Takimi w proszku co się wyjadało paluszkami :D Jest cudowny ♥ bardzo orzeźwiający

+ wosk ślicznie, równiutko się spala ( oczywiście po przycięciu knota ), jest to świeca sojowa z dodatkami olejków eterycznych 

+ 10 minut i pachnie mi cały dom 

+ ma śliczne kartonowe stylizowane na stare opakowanie co dodaje jej uroku i świetnie nadaje się na prezent dla kogoś bliskiego. W środku tego opakowania kryje się szklany słoiczek, który wykorzystam po wypaleniu :) .

+ Jej czas palenia to 30- 40 godzin więc dużo. Dla mnie jest wydajna, bo mi wystarczy 40-50 minut żeby cały dom pachniał jeszcze wiele godzin :)

+ daje mega jasne światło :)


Minusik:

- cena bo taka świeczuszka kosztuje 99 zł ale za taką jakość jeszcze to zniosę :) 






Ocena: 6/6 

Gdzie: Tutaj : Strona Party Lite

Czy kupię? Tak 


Krótka ocena końcowa :

Świeczka ma mega piękny zapach, który przeniósł mnie w czasy dzieciństwa. Jednakże podoba on się nie tylko mnie ale i rodzinie, znajomym i to nawet płci męskiej :D Ja ją uwielbiam i już myślę nad zamówieniem kolejnej :) Myślę, że są one dobrą alternatywą do innych słynnych świec ;) Polecam ♥ 





A Wy znacie te świeczuszki ? 


♥♥ Dagmara ♥♥



Prawda, że urocze ? ;P ;) 

piątek, 4 kwietnia 2014

Niekosmetyczni ulubieńcy marca ♥ 2014

Hej laleczki ♥ 


Dzisiaj na moim blogu po raz pierwszy pojawi się post z serii Niekosmetyczni ulubieńcy ♥ Widziałam ten post na wielu blogach, kanałach na YT i bardzo mi się spodobał. Tylko że ja w większości widziałam taki schemat, że jest 10 pytań np. ulubiona piosenka, film itp. Ja raczej ten post chce zrobić po swojemu, bez określonych pytań. Po prostu to co lubiłam w marcu a nie jest kosmetykiem ;) Tak więc zaczynamy.

Niekosmetycznie Ulubieńcy Marca 2014 :




Zacznę może od prasy- w marcu absolutnie zachwyciły mnie dwie gazety :)

Elle oraz Harper's Baazar - uwielbiam gazety z piękną oprawą graficzną, wizualną i klimatycznymi zdjęciami a te gazety zdecydowanie to posiadają. W nich odnajduję zarówno trendy na wiosnę, jak i ciekawe artykuły tak do poczytania. Może nie są najtańsze ale zdecydowanie wolę wydać pieniążki na gazetę ciekawą, cieszącą oko i w dobrym wydaniu ;) Myślę, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie :) 



Pozostając przy temacie czytania. Kolejnym hitem marca był mój kalendarz Rok dobrych myśli-pani Beaty Pawlikowskiej. Co tu dużo mówić, jeszcze nie miałam tak motywującego kalendarza. Jak wiecie każdy dzień ma swoje motto i naprawdę są one pomocne zwłaszcza w gorszych dniach bo jak czytam poniższy cytat od razu się uśmiecham : 

" Na skradający się smuteczek znam skuteczny sposób : stań przed lustrem. Uśmiechnij się i powiedz do siebie: Kocham Cię. "-   czyż to nie pociesza ? Mnie od razu :)



A to motto dnia 04.04.2014


 Przyszła kolej na świeczkę :)

Moim zapachem miesiąca marca była zdecydowanie Red Ginger Teakwood od Party Lite. Zapach jest obłędny i w dodatku po zapaleniu czuć go w całym domu. Kojarzy mi się z dzieciństwem i zapachem takich oranżadek w proszku. Wystarczy, że pali się 20 minut a cały dom zachwyca pięknym zapachem a każdy kto mnie odwiedzi pyta się co tak pachnie . Polecam ♥  



Torebka : 

Zdecydowanie moją ukochaną torebką miesiąca była kupiona w małym butiku torebka a'la shopper w kolorze karmelowym wysadzana ćwiekami. Nie dość, że bardzo pojemna to efektownie wyglądająca i o dziwo z mocnymi uszami bo nic mi się nie popsuło ;)  Jestem nią zachwycona ;)




Aplikacja na Android :


Oj od wielu miesięcy moją wielką miłością jest Instagram. Pokochałam tą apkę i każdego dnia na niej przesiaduję ;) To jest chyba moja ukochana aplikacja ze wszystkich które posiadam na tablecie ;) Znajdziecie mnie tu : Instagram Dagmary, zapraszam serdecznie do obserwacji ;) 


Koc :

Wiem wiem to dziwne, że wstawiam koc ale dla mnie to ulubieniec. Byłam bardzo chora i kocyk grzał idealnie ;) Jest to koc z tych biedronkowych, które wspierały fundację DKMS i były polecane przez duet Paprocki i Brzozowski :) ja swój dostałam na dzień kobiet ♥ Koc jest mięciutki i ciepły. Więc w chłodne marcowe wieczory się nim owijałam i bardzo go polubiłam.




A na koniec dwa produkty nad którymi się wahałam czy są kosmetyczne czy też nie. Jednak dla mnie okazały się niekosmetyczne bo kosmetykiem nie są i się nimi nie maluję ;) 



Szczotka :

Gdy myślałam, że moim ideałem będzie Tangle Teezer do testów otrzymałam szczotkę od sklepu Hair Store. Jest to szczotka Macadamia DeTangle Tuft i uwaga kocham ją bardziej niż słynnego TT. Z moimi włosami radzi sobie dużo lepiej, szybciej je rozczesuje, ma bardziej elastyczne i miękkie ząbki ( nie drapie w głowę, nie słychać tego trzasku co przy TT) i lepiej radzi sobie z kołtunem. W dodatku ma rączkę i śliczny motyw kwiatowy. Niedługo pojawi się recenzja więc poczytacie więcej ;) 




Lek ( maść )  czyli słynna maść z witaminą A. 

Powiem tak jak wiecie moje usta po zimie są w stanie opłakanym. Popękane, spierzchnięte i bolące. I ta maść wraz z Tisane, uratowała je. Teraz są miękkie, nawilżone i zdrowo wyglądają. Zresztą pisałam o niej notatkę : Maść z witaminą A. Więc jeśli macie ten problem polecam wypróbować. Małe pieniądze- wielki efekt ;) 


Muzyka :

W marcu cały czas słuchałam :

1. Daft Punk- Get Lucky ♥
2. Sylwia Grzeszczak - Księżniczka ♥ 
3. Margaret- Wasted ♥ 
4. Igor Herbut - Wkręceni ♥ 


Film :

Zdecydowanie  obejrzałam wszystkie części Epoki Lodowcowej- tak dla odstresowania i pośmiania ♥ 



Niestety w marcu nie przeczytałam, żadnej sensownej książki ale na kwiecień uzupełniam biblioteczkę i mam nadzieję, że w niekosmetycznych ulubieńcach kwietnia coś się pojawi ;) 


Miałyście lub lubicie coś z moich ulubieńców niekosmetycznych  ?? 


♥♥ Dagmara ♥♥