Dzisiaj pełna obaw czy będę się umiała obsłużyć pudrem do rzęs sięgnęłam po niego ponieważ miałam dużo czasu do wyjścia i się nie śpieszyłam ;) Pomalowałam rzęski specjalnie dla Was bo otrzymałam dużo próśb o recenzję ;)
Obawy rozwiały się gdy szczoteczka (dołączona do opakowania ) dotknęła moich rzęs ;)
Plusy:
+pogrubia i to extremalnie :)
+zwykła szczoteczka ładnie rozprowadza puder ;)
+wbrew pozorom puder nie nasypuje się do oka, leciutko spada na powiekę (uf a myślałam że będę cała obsypana)
+ pokrywa rzęsę włókienkami białymi dzięki czemu ją uwidacznia i wydłuża
+łatwo pomalować czarnym tuszem- nie widać prześwitów białych
+czarna maskara ładnie się na nim rozprowadza ;)
+moje rzęsy z nim bardzo współpracują :)
+wystarczy potem jedna warstwa uwaga: MOKREGO-świeżego tuszu- suchy może nie pomalować ;)
Minusy:
-limitowanka ;/ szkoda bo moje szery go pokochały :)
Ocena: 7/6 :D
Cena: 9 zł
Gdzie: Natura
Czy kupię?: Chciałabym ale niestety nie będzie mi to dane ;/ bo to limitowanka
Ocena końcowa:
O rety dziewczyny on rzeczywiście działa ;) Pogrubiaaaa ;)
Zdjęcia przedstawiają jedną warstwę Pudru + jedna warstwa tuszu- w moim przypadku Miss Sporty Studio Lash Instant Volume- znanego tego różowego ;)
Bez lampy najprawdziwszy efekt:
Bez lampy zamknięte oczki:
Z lampą:
Jest moc :D hehe
Bez pudru:
Dla mnie jest różnica ponieważ rzęsy są dużo grubsze i bardziej zdyscyplinowane i fajniej wydłużone ;) Ten sam tusz to jest ;) Oczywiście po pudrze takie są ;)
Dziś poszłam na zakupy i kupiłam sobie :
- Biały Jeleń do higieny intymnej- zdradzę swoją kochaną Intimea z Biedronki :D tylko dlatego że jest mało wydajna a tego zawsze chciałam spróbować;)
- Moja mama kupiła sobie tą Schaumę Push Up ale i ja ją przetestuję ;) powiem niedługo jak działa ;)
- Mój wymarzony kolor różu do policzków Bell 2 Skin nr 051 ;)
- dostałam w Naturze ten magazyn ;)
I swatch różu:
Pytanie to samo co zawsze miałyście coś? Lubicie polecacie ? Jak działało?
Miłego dzionka
♥♥ Dagmara ♥♥