Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sudomax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sudomax. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2012

Sudomax- czyli Daguś recenzuje ;)

Hej słoneczka :)


Długo mnie nie było ale- jestem chora ;( w nocy to chyba miałam ze 40 stopni gorączki. Teraz jest lepiej wypiłam Theraflu Extragrip i jakoś jest ok ;) ale jak tak dalej pójdzie wyląduję u lekarza eh eh lato, słońce a człowiek łapie jakieś choróbska wstrętne ;/  wyglądam jak siódme nieszczęście i tak też się czuję- wypompowana ;/ 


Dziś przybywam z recenzją ponieważ dawno ich nie było na blogu  :) 


Doskonale wszystkim znany Sudomax :) który otrzymałam do testów :)






To jest naprawdę krem cudo :) Dzisiaj troszkę inaczej będzie wyglądała recenzja opisze Wam trzy fakty z mojego życia na które mi pomógł :)


1. Jak wiecie uwielbiam się opalać i przebywać na słoneczku ale ostatnimi czasy od słoneczka zaczęły mi się pojawiać drobne krosteczki na plecach. Postanowiłam posmarować na parę nocy tą mastką i co ? Krostki zostały wysuszone i zniknęły :)


2. Mam korale na takim sznureczku ostrym i pewnego razu w upał je założyłam i podrażniły mi w dużym stopniu szyję- że była bardzo czerwona ;(  myślę sobie mam Sudomax posmaruję- i znów parę dni smarowałam i po problemie ;)


3. Podrażniony pępek- nie wiem od czego ale strasznie mi się podrażnił zrobił czerwony skóra zaczęła pękać ( podejrzewam również słońce) codziennie po myciu smarowałam Sudomaxem i co ? i po kłopocie wszystko wróciło do normy ;) 




4. Gościnnie- mój tata podrażnił sobie rękę w pracy- smaruje i podrażnienie znika :)




Tak więc jak widzicie jest to cudowny krem na różnego rodzaju przykre niespodzianki skórne typu podrażnienia, zaczerwienienia, otarcia itp


Plusy:


+ naprawdę działa i to bardzo dobrze działa
+ usuwa podrażnienia, zaczerwieniania 
+ nie podrażnia, nie uczula
+ ładnie się wchłania
+ nie ma parabenów, alkoholu i sztucznych substancji zapachowych
+ nawet ładnie pachnie jak na krem apteczny 
+ nie drogi




Ocena 6/6
Czy kupię? Tak będzie już zawsze u mnie
Gdzie ? Apteki lub strona producenta


Krótka ocena końcowa:


 Taki krem jest uniwersalny i w każdym domu moim zdaniem być powinien ponieważ w naszym życiu ciągle zdarzają się sytuacje kryzysowe (podrażnienia) a on nam je złagodzi i przyniesie ulgę ;)


Zmykam na Wasze blogi:) Jak nie padnę to pokomentuję :d 


♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 28 maja 2012

Ziaja bloker- recenzja + kolejna współpraca ;)

Hej skarby moje ;)


Przepraszam że piszę w kratkę ale weekendy coś zawsze mam zajęte :D wczoraj z bratem ciotecznym wybrałam się do Mc Donald's na sałatkę Coca Colę Light i lody :D i tak Nam zeszło na pogaduchach o życiu :d itp do późna ;) 




Ale już jestem i na dzisiaj przygotowałam Wam recenzję osławionego wszem i wobec produktu Ziaji- Blokera ;)  Gdy napisałam że go kupiłam padło kilka odpowiedzi że on ma składnik powodujący raka itp- ostatnio gdzieś w gazecie wyczytałam że to Mit i to jest obalone że antyperspiranty powodują raka. To tak w celu wstępu ;)


Oto jak wygląda on ;) 


Jak zapewne wiecie dostał w tym roku miano Kosmetyku Wszech Czasów nadane przez wizaż.pl. Z oceną 4,08 i 396 podpisami dziewczyn że to "Mój hit" i ja jestem 397 osobą ;) 


Na wizażu piszą Nam tak:







Regulator pocenia - działanie blokujące: skutecznie redukuje nadmierne pocenie. Ogranicza wydzielanie potu i przykrego zapachu. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.
Nie zawiera parabenów, alkoholu i barwników. Bez zapachu. Nie pozostawia śladów na ubraniu.
Sposób użycia: używać przez 2 - 3 dni na noc, na czystą i suchą skórę pod pachami. Następnie stosować 1 - 2 razy w tygodniu. Nie należy aplikować preparatu powtórnie rano. Nie stosować na skórę podrażnioną i po depilacji.
Przebadany dermatologicznie w Klinice Dermatologicznej w Białymstoku pod kątem ewentualnego działania toksyczno-drażniącego.


Skład: Aqua, Aluminium Chloride, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, Potassium Sorbate.




* źródło wizaż.pl 




Co ja powiem ??


Jak go kupiłam to leżał sobie gdzieś z 5 dni zanim dojrzałam do decyzji jego użycia :d bałam się szczypania ;) No ale myślę sobie rewolucja wymaga ofiar :D i próbuję ;) specjalnie przez 3 dni nie goliłam pach ale o tym potem ;)




A więc ja stosowałam tak :


3 dni z rzędu na noc- 1 dnia szczypało potem już nie ;)
A następnie stosuję 1-2 razy w tygodniu czyli jednym zdaniem mówiąc stosuje się do etykietki ;)
Oczywiście tak jak radziłyście - rano się myję i stosuję antyperspirant- również z Ziaji ale wersję SOFT - bardzo dobra ;) 


Plusy:


+ słuchajcie to jest jakiś fenomen ale potu nie ma- znaczy nie mamy mokrych pach- jest suchutko i czyściutko ;)
+ nie ma przykrego zapachu potu uwaga! nawet po 12 godzinach
+ ostatnio miałam zabiegane, stresowe dni i uwierzcie pachy cały dzień były suche - no fenomen powtórzę raz jeszcze  ;)
+ nawet jak się ostatnio intensywnie opalałam to wiadomo człowiek się poci a paszki nie spociły mi się ;)
+ nie wysuszył mi skóry, nie podrażnił jej (tylko 1 dnia była lekko różowa później już nie)
+ nie ma zapachu
+ nie klei się pod paszką
+bardzo dostępny ;)
+ nawet przy +30 stopniach jesteśmy świeże ;) 
+ nie zostawia śladów na ubraniu- tym bardziej nie wypala dziur jak ktoś mi napisał  ;) 




Nie na plus ale nie na minus:


+/- zbyt lejąca konsystencja - gdy posmarujemy nim paszki może polecieć po całym ciele
+/- nie można stosować po goleniu bo można sobie zrobić krzywdę- podobno- ja jak mówiłam przed pierwszym użyciem nie goliłam się z 3 dni bo wolę dmuchać na zimne i po goleniu raczej  go nie zastosuję ;)  




Ocena: 6/6
Cena: ok 6 zł
Gdzie kupić? Drogerie- Rossmann, Natura, pewnie SP, ale też apteki 
Czy kupię ? Oczywiście- mój kochany przyjaciel ;)


Krótka ocena końcowa:


Napiszę tak - NIE miałam problemu z przykrym zapachem ale miałam tyci z mokrymi plamami co czasem wyglądało niestety bardzo nieestetycznie zwłaszcza że lubię kolorowe ciuszki ;) I pozbyłam się tego problemu za co bardzo Ziaji kochanej dziękuję ♥   Myślę że każda osoba mająca jakikolwiek problem z potem czy to właśnie mokre plamy czy przykry zapach czy cokolwiek powinna tego najtańszego Blokera spróbować bo jest to produkt dla mnie fenomenalny pod każdym względem ;) I nie potrzebuję na dzień dzisiejszy nic droższego ;) A nawet jak się u Was nie sprawdzi to przecież 6 zł nie jest wielkim majątkiem a zawsze możecie dać komuś w rodzinie ;)
Polecam z czystym sercem i sumieniem ♥♥




Druga rzecz, o której chcę napisać to nawiązałam kolejną już 3 współpracę z czego się bardzo cieszę ;) Cieszę się, że mój kochany blog się tak rozwija i że mogę testować nowe produkty na mojej skórze  ;) 


Tym razem zaczęłam współpracować z firmą Sudopharma oferującą krem SUDOMAX;)  Na razie powiem że firma ma bardzo profesjonalne podejście do bloggerki bo współpracę nawiązaliśmy w piątek, w sobotę otrzymałam maila z informacją że wysłali paczuszkę a dziś paczuszka doszła- więc DZIĘKUJĘ Bardzo firmie za tak miłą obsługę i za zaufanie ♥ ;) 




http://sudomax.pl/




I cieszę się bardzo z tego powodu, że dostała właśnie te kremik ponieważ bardzo podrażniłam sobie szyję i będę nim smarować ;) Jest to hipoalergiczny, antybakteryjny krem dla dzieci i dorosłych na odparzenia, zaczerwienienia a nawet dla cery trądzikowej aby zachować ją w dobrej kondycji ;) Ma w składzie tlenek cynku a wiadome że on działa dobrze na skórę ale reszta przy recenzji ;) 




Dostałam krem i 5 próbek dla rodziny/ znajomych więc ogłaszam wszem i wobec że jedna próbka trafi do rozdania, które trwa przypominam do 6 czerwca aby szczęśliwa zwyciężczyni mogła sobie go wypróbować także  ;) i nie tylko to bo dołożę coś jeszcze ale to pozostanie NIESPODZIANKĄ ;) 




Oczywiście recenzja kremu na blogu już wkrótce  ;)


A jak tam ślicznoty miałyście Blokera? Zamierzacie kupić? Macie jakiś inny tego typu specyfik? Piszcie piszcie  ;) Czekam ♥♥♥ bo jestem ciekawa Waszych opinii i spostrzeżeń 




♥♥ Dagmara ♥♥