Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 maja 2014

O lawendowym ukojeniu od Farmony słów kilka :)

Hej laleczki :)

Przepraszam za brak notatek ale miałam gorący czas w moim życiu i to odbiło się na blogu hihi ;) mam nadzieję, że już wszystko wróci do normy :) 


Dzisiejsza notatka będzie o peelingu Lawendowe Ukojenie z serii Magic Spa Farmony :)




Cukrowy Peeling do ciała " Lawendowe Ukojenie " seria Magic Spa Farmona :)


Od producenta :

Peeling cukrowy do ciała z naturalnym olejkiem  z lawendy. Kryształki cukru intensywnie złuszczają martwy naskórek oraz idealnie wygładzają ciało. Skóra staje się niezwykle gładka, jedwabiście miękka i nawilżona.  Unikalna kompozycja zapachu lawendy z regionu Prowansji otuli nas przyjemnym zapachem, pozwoli odzyskać spokój i wewnętrzną równowagę.

Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Sucrose, Sodium Chloride, Petrolatum, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Ethylhexyl Stearate, Silica, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Macadamia Ternifolia Shell Powder, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, BHA, Parfum (Fragrance), Linalool, Limonene, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional,  CI 45100, CI 42090.



Plusy :


+ największym plusem dla mnie jest zapach - lawenda daje mi niesamowite odprężenie, uwielbiam ten zapach jest przecudowny - nie jest za bardzo intensywny a taki w sam raz - cudo ♥ 
+ bardzo fajne nawilżenie - zostawia taki film na ciele ale nie przeszkadza mi on ponieważ nie muszę już używać balsamu ;)
+ fajnie zdziera naskórek - drobinki nie są bardzo ostre ale jednak ścierają i masaż tym produktem jest relaksujący 
+ skóra jest gładka i miękka 
+ prześliczne opakowanie - słoiczek ozdobiony kwiatuszkami lawendy- myślę że świetnie sprawdzi się na prezent 
+ wydajny i to bardzo :)
+ zbita konsystencja nie spada, nie spływa z dłoni i ciała 
+ mimo parafiny w składzie nie uczula i nie podrażnia a skórę mam wrażliwą szczególnie na nogach  ;)


Minusy :

- słoiczek jest szklany więc trzeba uważać aby nie potłukł się 


Ocena :5/6
Cena: między 22 a 25 zł 
Gdzie? Drogerie :)
Czy kupię ? Tak


Krótka ocena końcowa :


Przyjemny peeling o bardzo fajnym działaniu i przecudownym zapachu :) Kąpiel z nim to prawdziwy raj dla zmysłów i noska :) A w dodatku cudownie nawilża :) Bardzo go lubię :) Polecam :)







Dziękuję Agencji Werner i Wspólnicy za produkt do testów ♥ 


Miałyście go ? Lubicie ?? Lubicie peelingi cukrowe ?? 


♥♥ Dagmara ♥♥ 

sobota, 17 sierpnia 2013

Luksja Care Pro Nourish czyli o pięknie pachnącym mleczku pod prysznic ze składnikami balsamu ♥

Witam witam ;)

Dzisiaj będzie o moim prysznicowym/kąpielowym odkryciu ostatnich miesięcy ;) Czyli o mleczku pod prysznic z Luksji- które to posiada w sobie składniki balsamu do ciała :) Pamiętam jak kupiłam gazetę z próbką tego cuda, potem drugą i trzecią aż się wnerwiłam bo te próbki wyskakiwały mi z lodówki :D myślę a spróbuję skoro już mam tyle próbek,  poszłam się kąpać i przepadłam :D 


Luksja Care Pro Nourish z olejkiem z pestek dyni i składnikami balsamu :




Skład ( powiększcie foto ) :



Zdaniem producenta :

Luksja Care Pro Nourish, to połączenie mleczka pod prysznic ze składnikami balsamu do ciała o właściwościach pielęgnacyjnych. Skóra staje się nawilżona i jedwabiście gładka już w momencie mycia. Właściwości nawilżające produktu zostały potwierdzone w badaniach laboratoryjnych. Olej z pestek dyni wykazuje właściwości nawilżające, natłuszczające i wygładzające, ma unikalny i niezwykle wartościowy skład - dostarcza niezbędnych kwasów tłuszczowych, minerałów i witamin.

Testowane dermatologicznie.

Moje zdanie - Plusy :

+ nawilża i to mocno, po wytarciu skóra jest tak gładka , miękka i natłuszczona , że serio nie potrzebuję balsamu
+ dobrze oczyszcza skórę i dobrze się pieni 
+ zapach - ten z olejkiem z pestek dyni- cudowny, piękny, relaksujący, jestem w nim ZAKOCHANA- jeden z najpiękniejszych zapachów produktu do mycia ♥ ♥ ♥
+ zapach zostaje na ciele u mnie aż 3-4 godziny ♥
+ konsystencja - kremowa, dość lejąca - idealnie rozprowadza się po ciele
+ ma ładne opakowanie, które nie wypada z ręki
+ dość wydajny
+ tani
+ nie znam się na składach ale chyba dość dobry- nie ma parafiny i ma ten olejek z pestek ;)


Minusy :

- brak 


Ocena: 6/6 
Cena:  mały 250 ml ok 7 zł ( teraz w Naturze widzę 5,49), duży 400 ml ok 10 zł. A ja za swój zapłaciłam chyba 6,99 ;) kupowałam w Naturze bez promocji ;)  
Gdzie? Drogerie , markety 
Czy kupię? Tak 

Krótka ocena końcowa :

Kąpiel, już dawno przestała być dla mnie czynnością męczącą :D teraz jest rytuałem, w którym uwielbiam się otaczać pięknymi zapachami. I używanie tego mleczka to czysta przyjemność i zarazem wspaniała chwila relaksu po ciężkim dniu. W dodatku ma właściwości dobrze myjące i nawilżające, które mogą się przydać w porannym prysznicu, gdy nie ma czasu na balsam ;D Tak więc kosmetyk wielofunkcyjny i przyjemny ♥ Jednym słowem polecam ♥ 

Ps. poza tym ja uwielbiam Luksję ♥





Dziewczęta znacie ten kosmetyk ?? Lubicie ?? Może macie inny zapach ??

♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 6 maja 2013

Działeczkowo :) + zapowiedź ;)

Hej hej laleczki :)

Dziś post będzie typowo luźny o mojej działeczce :) Mam takie swoje małe miejsce relaksu, na którym to wypoczywam w sezonie wiosna- lato :) 
Ale najbardziej lubię wiosnę na mojej oazie, gdy wszystko rozkwita, gdy wszystko jest piękne i tak bardzo ale to bardzo kolorowe ahh jak ja uwielbiam ten czas :) I wczoraj się tam relaksowałam, trochę pracowałam sadząc kwiatuszki  :) i cykłam kilka foteczek  ;) Zobaczcie jak mi działeczka rozkwita  :)



Ale już bez gadania, zapraszam do oglądania :


Tulipaneczki :


Stokroteczki :


Mój skalniaczek :


Biedroneczka mnie też odwiedziła :

A to prezencik, który dostałam do zasadzenia od TŻ-a piękna różyczka :

Podlewanko :D :

Coś żółciutkiego też musi być :

I bielusi żywopłocik :

A na koniec herbateczka :



A teraz zapowiedź czegoś co niedługo  nowa współpraca z Firmoo :

Zapraszam na stronkę okularowego imperium :




A jak tam u Was po weekendzie ?? Macie takie swoje oazy wypoczynkowe  ?? 

♥♥ Dagmara ♥♥

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Krystaliczne Płatki pod oczy Marion :)

Witam śnieżynki :)

Dzisiaj będzie recenzyjnie o moim wielkim odkryciu :)

Ale Ale na wstępie dziękuję Wam wszystkim i buziam każdą z osobna za te piękne życzenia urodzinowe :) Mam nadzieję że wszystkie się spełnią hihi ;) Kochusiam ♥

Na stronce producenta znajdziemy takie info :)


Laboratorium Marion Kosmetyki stworzyło nowe płatki pod oczy i na czoło, zatopione w aktywnym serum, zawierającym czysty kolagen morski. Czysty kolagen morski ma zdolność do stymulowania syntezy kolagenu i elastyny oraz zagęszczenia i odnowy skóry. Napina skórę, poprawia jej sprężystość i elastyczność

Dzięki specjalnej strukturze płata, składniki aktywne w chwili kontaktu ze skórą wnikają do najgłębszych warstw naskórka. Specjalna formuła anti-age stworzona została w celu opóźnienia procesu starzenia się skóry i przeciwdziałania powstawaniu zmarszczek wokół oczu.



Oprócz kolagenu morskiego płatki zawierają Q10, kwas hialuronowy i witaminę A.

Działanie:

Nawilża, wygładza „kurze łapki”, daje uczucie chłodu wokół oczu.

2 płatki w opakowaniu

Tutaj--- odsyłam na stronkę :)


A teraz co piszę ja :

Mały wstęp:

Powiem tak miałam tak zmęczone oczy wczoraj że postanowiłam użyć tych płatków. Miałam duże cienie pod oczami we znaki dał mi się tydzień przygotowywania urodzin, a wcześniej Sylwek, Święta itp. Nie miałam nic do stracenia i użyłam ;)


Plusy :

+ dziewczyny możecie wierzyć albo nie te płatki usunęły mi spod oczu cienie :)
+ rozświetliły mi spojrzenie
+ noszenie ich pod okiem było czystą przyjemnością i wielką relaksacją :) 
+ wygładziło mi troszkę kurze łapki i zmarszczki ;) chociaż mam malusie
+ skóra się stała tak gładziutka że chciało się jej dotykać :)
+ okolice oczu są teraz napięte 
+ uczucie chłodu niezwykle odpręża :)
+ idealnie się trzymają , nie odpadają, nie odklejają się 
+ zawierają kwas hialuronowy, kolagen i Q10 oraz witaminę A :)
+ rozświetlają skórę :) 


Minusy :

- troszkę trudno przykleić bo się zwijają ale daje się radę ;)



Ocena: 6/6 
Cena: Nie wiem- mam je z współpracy ale chyba coś ok 3-4 zł
Gdzie? Jak wyżej- możliwe że Natura ;)
Czy kupię ? Takkkkk :)


Krótka ocena końcowa :

Powiem tak jest to produkt z typu: gdybym nie dostała to bym nie kupiła i widzę że to błąd.  Nic jeszcze nie dało takiej ulgi mojej skórze pod oczami- mimo iż nie jest ona wymagająca to jednak w sytuacji kryzysowej jaka mi się zdarzyła czyt. przemęczenie - ucierpiała :) A te płatki mnie poratowały- wiem że zawsze będę je miała już w swojej kosmetyczce by dać swojej  skórze gdy ta będzie zmęczona niezłego kopa ;)  Polecam z czystym sumieniem :) Zwykle jestem sceptycznie nastawiona do tego typu rzeczy a tu takie pozytywne zaskoczenie i to w dodatku z firmy, która jak widać produkuje perełki za grosze ;) 









Macie, używacie ? Lubicie ?

Czekam na opinie :)


A po więcej szczegółów zapraszam do firmy Marion, której serdecznie dziękuję za udostępnienie kosmetyków do testów i piszę że to nie wpłynęło na moją opinię bo piszę je szczere ;) 

I zapraszam na odwiedzenie strony :

Marion- kosmetyki


Po to aby przejrzeć ofertę firmy :)

Buziam 

♥♥ Dagmara ♥♥