Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder sypki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder sypki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 czerwca 2012

Z cyklu sypańce czyli bardzo dobry puder sypany :)

Hello ;)


Odkąd w moim życiu jest TŻ nie mam czasu kompletnie na nic :D Nawet na zakupy kosmetyczne :D No i to jest normalnie tragedia ale dzięki temu wykorzystuję zapasy :D 


Ale to nie zmienia faktu że nic nie kupuję ponieważ kupuję ale drobiazgowo i przez 2 tygodnie tylko kilka rzeczy mi się uzbierało :D i chyba mimowolnie dołączyłam do akcji przeżyć za 50 zł :D :D 




Ale ale na początek przedstawię Wam recenzję jak dla mnie superowego  pudru sypanego firmy Pierre Rene- Loose powder- Transparentny :) zawsze wolałam pudry w kamieniu ale na lato wydają mi się one ciężkie  :) Zastanawiałam się nad jakimś sypańcem ( mam fixa ale fix zawsze na puder kładę ;) ) i pewnego ślicznego dnia okazało się że wygrałam na blogasku Zakręcony Świat Wery :*:*:*:*:* 4 kosmetyki z firm Pierre Rene/ Miyo, które sama mogłam sobie wybrać ;) . Wertując stronę firmy wpadłam właśnie na puder sypany :) mówię a i tak mam kupić więc sobie go wezmę może będzie fajny :) No i okazał się fajny nawet bardzo fajny :D Wygląda on tak :






Tak więc przedstawiam Wam Plusy:


+ nadaje cerze idealne, satynowe, matowe! wykończenie na 5 godzin ( szok :o ) :D
+ nie wysusza skóry, nie podrażnia jej :) i nie zapycha jak zmyję makijaż nie mam krostek :)
+ jak widać kolor transparentny ma lekką barwę ale na twarzy staje się niewidzialny :)
+ idealnie współpracuje z podkładem lub BB kremem lub pudrem w kremie ;)
+ bardzo dobrze się rozprowadza aczkolwiek nie tym puszkiem z opakowania a pędzlem do pudru ;)
+ cudownie pachnie ale to mega cudownie- mogłabym go wąchać i wąchać i wąchać  ;)
+ ładne, proste estetyczne opakowanie :)
+ jest bardzo wydajny bo wystarczy bardzo malutka ilość na całą buźkę :)
+ nie wiem jak to napisać ale nie kulkuje aaa w sensie nie roluje się na buzi :D
+ nie ciemnieje na buzi przez cały dzień ;) nawet po poprawce
+ buźkę mamy bardzo miękka w dotyku :)



Neutralne czyli nie plus nie minus 


+/- puszek- hmmm śliczny, estetyczny gadżet ale jak dla mnie niepotrzebny bo za bardzo włochaty co przeszkadza w nakładaniu pudru ;)
+/- trudno wydobyć z opakowania ale tak jest przy każdym pudrze sypanym ;)
+/- nie daje mocnego krycia (ja nie potrzebuję) ale od tego są podkłady ;)




Minusy:


- brak




Ocena: 5/6 
Cena: chyba ok 17 zł
Gdzie: Natura :) i małe drogerie ;)
Czy kupię: Jeśli kiedyś uda mi się go skończyć :D to tak :D


Ocena końcowa:


Na lato jest cudownym pudrem, lekki, matujący, wygładzający, nie tworzący efektu ciężkiej maski- czegoż chcieć więcej ?? Niczego :) Całe wakacje będzie ze mną :)




A teraz moje zakupy z 2 tygodni :)


Cienie:


Leciutko fioletowe:


 Pudrowo różowe :


Zamówienie z Oriflamu:


Kredka Kajal- tworząca fajne kreski :) od zawsze chciałam ją mieć ale zawsze była droga a teraz była mega promocja za ok 12 zł ( gdzie u mnie w mieście takie kredki w drogeriach kosztują 25 zł- masakra)







Kapcie za oszałamiająca cenę 3,99 zł 






Pędzel do pudru- kupiłam bo był taki miękki i teraz się nim ciągle miziam bo buzi hahaha :D i o dziwo się nie sypie- i nie stracił ani jednego włosa :D




Lakier to jest fajowa historia :d kupiłam tego nudziaka za aż uwaga 1,50- trzyma się 5 dni przy robieniu wszystkiego ale najśmieszniejsza jest rozmowa z moim tz :D


On: Ładny masz lakier na paznokciach :)
Ja: Dziękuję ;)
On: Ale nie wiem jaki to kolor
Ja: Nude :D 
On:  Co ???????
Ja : Nie nic i tak nie zrozumiesz :D Takie trendy i koniec
On: Aha no to może ja nie będę wnikał w to już :D :D i się śmieje ;) 


Wiecie normalnie czasem mnie rozwala :d ale faceci nie rozróżniają kolorów i niech im będzie ;) 



No i ostatnia rzecz miętowy zegarek uwaga za cenę 3 zł- nie żal będzie wyrzucić a do letnich strojów pasuje jak ulał :D Kupię sobie chyba jeszcze różowy i biały :D ale miętka mnie tak urzekła :D





I już zmykam na Wasze blogi :)


Macie może ten puder ? A może jakiś inny syki jest godny uwagi ? Piszcie kochane :)




♥♥ Dagmara ♥♥

niedziela, 17 czerwca 2012

Recenzja Essence Fix and matte Puder matujący ;)

Hej kochane ;)


Jak tam emocje ? Bo ja nie mogę zrozumieć jednego czemu niektórzy wylewają okropieństwa na naszą drużynę- jak jeszcze 20 godzin temu byli jej wielkimi fanami. Kochani nie zawsze się jest na szczycie. Ja uważam że Nasi chłopcy wszystkie 3 mecze grali bardzo dobrze. Fenomenalni Kuba Błaszczykowski, Robert Lewandowski i Przemek Tytoń, dobry Marcin Wasilewski. I nie rozumiem złych słów w stosunku do naszej drużyny- Ludzie ogarnijcie się- będą inne mecze i chłopcy się poprawią.


Ja trzymam się tego zdania:


RAZEM W ZWYCIĘSTWACH- RAZEM W PORAŻKACH ♥ i DZIĘKUJĘ CHŁOPAKOM ZA WSPANIAŁE EMOCJE ♥ a kto nie uważa tak jak ja to mało mnie to obchodzi- ludzie obiecywaliście że jesteśmy drużyną narodową i Nią pozostańmy ;)


A dziś kciuki za Siatkarzy bo gramy mecz z Brazylią o być albo nie być w turnieju ;) ♥♥♥


A i dla mnie ściąganie, wywalanie, palenie , wyrzucanie flag to również żenada ;) Mój szalik i moja flaga wiszą sobie dzielnie w pokoju i czekają na olimpiadę i naszych SIATKARZY KOCHANYCH :D
POLSKO na zawsze w ♥♥


A i zobaczcie same faworyt czyli Rosja także odpadła dzięki fuksowi Greków- bo nie oszukujmy się byli słabsi ;)  Piłka to także w dużej mierze FUKSY - zresztą Czesi też fenomenalni nie byli ;)


A tak tyci z prywaty Milan Baros- ależ to śliczniak :D




No ale już przechodze do dzisiejszej recenzji pudru matującego z firmy Essence Fix and Matte :






Na wizażu piszą Nam:





Transparentny, sypki puder nałożony na podkład matuje skórę i ujednolica makijaż. Superlekki i wydajny. Nadaje skórze jedwabistą gładkość. Poręczne opakowanie zawiera malutkie otwory dozujące odpowiednią ilość pudru. Bez efektu świecenia przez cały dzień. Dopasowuje się do każdego odcienia skóry.
Do oferty firmy wprowadzony we wrześniu 2011 r. Zastąpił limitowany `50`s Girls Reloaded Translucent Loose Powder`.


Skład: Aluminum Starch Octenylsuccinate, Polyethylene, Disodium EDTA, Sodium Dehydroacetate, Butylparaben, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben (18.02.2012)



Zacznę sobie od plusów:






+ oj przedłuża świeżość Make up'u nawet do 7 godzin- matuje matuje
+ super lekki na lato w sam raz 
+ buzia jest po nim gładziutka- nie ma mowy o żadnych smugach i innych
+ jest transparentny- mimo że jest biały to na twarzy jest niewidoczny
+ aż się czuje jakby wyciągał to SEBUM z twarzy :D 
+ nie ma się efektu maski ;)
+ bezzapachowy
+ nie uczula, nie podrażnia nie zapycha i nie robi krostek na buzi
+ wydajny mi nic nie ubywa a używam codziennie
+ fajne opakowanie




Minusy:


- trudno go wydobyć - ale to każdy puder w takim opakowaniu z dziurkami mi trudno wydobyć :D 
- mógłby dłużej matować np na cały dzień a mi z nosem radzi sobie na 5 godz (ale to i tak dużo w porównaniu z innymi) a na czoło i brodę ok 7 godzin 


Ocena: 5/6
Cena: ok 14 zł
Gdzie? Natura
Krótka ocena końcowa:


Bardzo fajny, tani, wydajny, puder który przedłuża mat na buzi o dobrych kilka godzin ;) zwłaszcza w upałach) super lekki puder ;)  Ja nakładam go na podkład i puder matujący z Eveline i takie trio i mam 7 godzin spokoju ze świeceniem ;) 






A Wy macie ten puder? Czy polecacie inne sypańce matujące ? 


A jakiej drużynie teraz kibicujecie ??  Moje serduszko bije teraz dla Hiszpanów :D od zawsze na każdych mistrzostwach im kibicuję ( oczywiście gdy Nasi nie grają ) ♥




♥♥ Dagmara ♥♥


Czekam na odp za kim jesteście  ;) 

czwartek, 14 czerwca 2012

Nielegalne wydłużenie ? czyli trochę o tuszu Illegal Lenght Maybelline oraz mały koszmarek czyli Daguś kupuje buty :D

Witam witam  ;)


Wracam do blogowego świata ;)


Ale pogoda- pech chciał że dziś rozwaliła mi się parasol na środku chodnika ;/;/ Buty mam przemoczone- nie dość że już coś mnie pobierało to teraz eh szkoda gadać ;) ale nić już piję sobie witaminkę C ;) leje leje leje i niech już przestanie a kysz a kysz :D 


A wyszłam w poszukiwaniu butków ;) Oczywiście jedne mi się masakrycznie podobały ale nie było tej mojej pechowej 37 ;/;/ ale cóż już się przyzwyczaiłam :D :d i tak obeszłam wszystkie dostępne sklepy CCC, Deichmann itp i co ? i oczywiście nic mi się nie podobało ;) Mówię masakrą jest być tak wybrednym butoholikiem :D Jak w tytule kupowanie butów przez Dagcię to mały koszmarek i nikt z rodziny nie lubi ze mną kupować :D :D 


Ale poszłam hmm wiecie otworzyli u mnie taki butki bez nazwy z ciuchami, butami, torebkami 


I tam moim oczom ukazały się wymarzone cudeńka :D 


Oto one :






Nie wiem jak określić kolor - bo w różnych światłach różnie wpada ;) - taki cielisty, ciemny beż, kawa z mlekiem, brudny róż ;) coś w tym stajlu :D ale uważam że w lato będą pasować do wszystkiego ;) Podobają się Wam ? 


Wysokie teraz to już na bank mam z 183- nie no ale z 179 mam ;)  ale co tam za to noga wygląda smukło ;) Mam nadzieję że ujdę :D ale chyba są takie specjalne wkładki żelowe pod poduszeczkę na nodze ( znaczy to miejsce za paluszkami ) ?? Pomagają one coś ? Macie/ znacie ?? :D Gdzie kupujecie ? :D




W Pepco kupiłam sobie puder mineralny z Astora ale jestem go ciekawa ;) Cena 19,99


A i zobaczcie jaką taśkę (torbę) na zakupki ostatnio sobie w SH upolowałam :D kosztowała ze 1,50 a jest urocza :D 




No i teraz powiem słów kilka o Illegal Lenght z Maybelline ;) sama wahałam się nad jego kupnem ale akuracik Madzia chciała się wymienić i się z Nią wymieniłam ;) I wiecie co Wam moje skarby powiem ? że wahanie było największym błędem życia :D Nie no żart ale tusz jest świetny ;)


Plusy:


+ pięknie wydłuża rzęski
+ nie skleja
+ super szczoteczka ładnie maluje
+ ma takie małe włókienka, które doczepiają się do rzęs dając wydłużenie ( czyli mniej więcej ta sama zasada co puder do rzęs Essence tylko tamten pogrubia a tu wydłuża ;) )
+ 2 warstwy i rzęsy do nieba :D
+ odpowiednio mokry
+ładne opakowanie srebrne z różowymi napisami;)
+ trzyma się u mnie cały dzień- nie osypując się ;)
+ maluję się nim non stop przez ostatnie 1,5 tygodnia i nic nie wysycha w opakowaniu
+ u mnie też pogrubia :D 




Minusy:


- trochę cena bo 31 zł za tusz to dla mnie sporawo zwłaszcza że odkryłam tańsze alternatywy dla drogich tuszy ale w fajnych promocjach jak najbardziej brać :D




Ocena : 6/6
Cena: 31 zł ale teraz ku mojemu szczęściu będzie w Rossmannie za 15 - więc się bardzo będzie opłacało :D 
Gdzie? Rossmann, Natura i inne drogerie


Krótka ocena końcowa :


Po raz kolejny jestem zachwycona tuszem od Maybelline- nie ma się co oszukiwać tusze mają fenomenalne i od zawsze je lubię ;) Dziękuję Madzi że dzięki niej odkryłam kolejną perełkę wartą uwagi ;) Lubię go - POLECAM ;)








Mało fot ale tylko tyle zdążyłam zrobić nim aparat kaput ;/;/;/ ale widać wydłużenie mam nadzieję ;) Powiem Wam że moja mama jak pierwszy raz pomalowałam powiedziała ale masz długie rzęsy  :D Niedługo znów jakiś makijaż z nim zrobię i wstawię foty ;)


Tak więc mimo przemoknięcia i wyglądania jak mokra kura :D mam dobry humorek bo buty są chyba nawet ładne ;)  ale niedługo odezwie się mój butoholizm i kupię znów jakieś  :D 




Macie ten TUSZ ?? LUBICIE ?

Cmok cmok ♥

♥♥ Dagmara ♥♥