Ale dziś pochmurno ;/ bynajmniej u mnie :D
A więc skoro pogoda taka bleee postanowiłam coś dla Was naskrobać :D
Dzisiaj pokażę Wam sprawcę mojego dzisiejszego makijażu :D
Tusz do rzęs Avon 24 k Gold :)
Jest to dość fajna mascara w bardzo lekkiej konsystencji jak dla mnie takiego musu :) Na rzęsach jest leciutki i wystarczą 2 warstwy na efekt, który przedstawię :)
Tusz nie kruszy się i nie osypuje :) Jest czarny :)
Pogrubia i wydłuża i to bardzo ;)
Mam go gdzieś 5 miesięcy i nie wysechł ani nic ;)
Nie podrażnia mnie :)
Ma złote drobinki ale na rzęsach widać je tylko w świetle i słońcu ale nie są jakieś nachalne tylko delikatne :) czyli extra nadaje się nam na imprezy abyśmy czarowały lekkim mieniącym się spojrzeniem ;) Bynajmniej ja dziś nie zamierzam nigdzie czarować ale umalowałam się nim aby Wam go przedstawić ;)
Oto i on :d :
A oto i efekt :
Chciałyście zobaczyć moje rzęski bez niczego a że ja nic do ukrycia nie mam więc dziś jest ich premiera :D aparat nie chciał współpracować ale zdjęcia zrobione jako takie ;)
Kupiłam sobie także oversizowy, grzeczny, ażurkowy sweterek, o którym marzyłam ostatnimi czasy ;) w kolorze puder-róż łamany łososiowo :D SH ok 5 zł :D
I nowości drogeryjne z Natury czyli lakier i krem do stóp :) I tak dziewczęta kremy, peelingi, balsamy do stóp i rąk z poszukiwanej w blogosferze serii Paloma- dostępne są w Naturze w cenie od 3,99 ;)
A lakiery z Maybelline są po 4.99 ;) kupiłam bordo ponieważ idzie jesień :D
Ale design mają mega :) śliczne opakowanie :)
Buziaczki kochane ♥
♥♥ Dagmara ♥♥
Ps. Nie piszcie komentarzy że zapraszacie na swój blog- bez ani słowa o moim poście- bo to mnie zniechęca i na taki blog nie wejdę bo widzę że zależy mu tylko na nabiciu sobie osób ;) ja piszę wartościowe komentarze i tego samego bym oczekiwała tak jak każda bloggerka, która poświęca swój cenny czas po to abyśmy dowiedziały się czegoś ciekawego :)