Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wella. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 maja 2014

Nowości kosmetyczne kwiecień-maj 2014 ♥ Rossmann, Natura, Biedronka itp ;)

Hello kwiatuszki ♥

Dzisiaj będzie post z serii Co nowego mi przybyło :) Post kosmetyczny ponieważ jak wiecie miesiąc kwiecień i początek maja były wszędzie mega promocje :) Słynna -49% w Rossmannie, -40% w Naturze i gazetka kosmetyczna Biedronki :) Ja niestety nie poszalałam aż tak bardzo jak inni w Rossmannie i Naturze i pokusiłam się tylko na rzeczy z tańszej półki cenowej. A stało się tak ponieważ nie potrzebowałam ani uzupełniać zapasów ani nie miałam jakiegoś wielkiego parcia na konkrety. Wszystkie zakupy prócz podkładu Rimmela były typowym spontanem  ;) 

Tak więc zaczynamy :) 

Rossmann i jego -49% :)

Tydzień podkładów, pudrów i korektorów :

-Podkład Rimmel Match Perfection - był moim must have od dawna i trafiła się super okazja i cena w okolicach 20 zł więc skorzystałam- kupiłam kolorek 101 Classic Ivory 

- Puder Miss Sporty So Clear- miałam nie kupować żadnego pudru ale mówię przyda się na lato i kupiłam ten za 6 zł i jestem mega zadowolona z tego wyboru :) 

- Korektor Lovely Magic Pen - chciałam różowy ale u mnie w ogóle nie było więc wzięłam ten w beżowym opakowaniu i jestem zadowolona - no moje małe potrzeby w sam raz a koszt ok 3 zł ;)


Tydzień tusze, cienie, kredki :


- Tusz Lovely- Up Up to the sky- totalny spontan a okazał się rewelacją- mega wydłuża mi rzęsy i jest super do dziennych makijaży aczkolwiek pogrubienie również jest widoczne ;) 5 zł 

- Wibo Panoramic Lashes- ten tusz chciałam, później nie chciałam aż wreszcie za cenę 6 zł się skusiłam i również rewelacja tylko w dramatycznym wydaniu ;) Do teatralnego makijażu oczu ;)


Tydzień pomadki i lakiery :

Tutaj nie chciałam nic ale w ostatniej chwili na insta wstawiono zdjęcia tych produktów i pokusa wzięła górę :)

- kolejny Candy Shop tym razem w kolorku 3- czyli taka fuksja 
- pomadki we flamastrze Lovely Color Wear kolorki 2 (nude) i 3 (róż) 


Inne zakupy z Rossmanna :

-Lakier Wellaflex z serii Instant Volume Boost czyli podwójna objętość 
-Pianka dodająca objętości do włosów cienkich Wellaflex z serii Fullnes for Fine Hair - ---Maksymalne Uniesienie 

No cóż wiosna przyszła trzeba dać włosom kopa i sprawić, że będą wyglądały na większe :D :D moje włosy są ciężkie i objętość nie jest ich mocną stroną więc muszę mieć takie wspomagacze :D Te jednak są dla mnie nowościami ;) Dam znać co i jak ;) 


- Isana kuchenne mydło do rąk- długo szukałam dobrego specyfiku tego typu. Mam fazę na punkcie czystych, pachnących rąk a wiadomo, że niektóre produkty kuchenne np. cebula czy czosnek pozostawiają nam na łapkach przykre zapachy. Rzadko co sobie z nimi radzi a to mydełko jest świetne ♥ 


Natura -40% 

- Rozświetlające kolorowe perełki Kobo- takich tęczowych mi brakowało do kolekcji a naczytałam się, że są świetne lecz szkoda mi było kupić w cenie regularnej za 25 zł więc kupiłam za 14 ;) a są rewelacyjne ♥ 
- Słynna Baza pod cienie Essence I ♥ Stage - hmmm podobno miała być rewelacja a dla mnie taki zwyklak - nic nadzwyczajnego ;) 
-  Słynny Camouflage z Catrice - tutaj już jest szał i rewelacja - uwielbiam i polecam ♥
- kredka na linię wodną z mojej ukochanej serii I ♥ Smokey


Biedronka : 

- BB Under 20 - miałam ten krem i uwielbiałam i w dalszym ciągu uwielbiam a cena 11 zł jest bardzo atrakcyjna :)




- Słynna już chyba szczoteczka do oczyszczania i masażu twarzy - myślę, że to fajna alternatywa dla ludzi, którzy chcą spróbować czy takie urządzenia nadają się do ich buźki czy nie podrażnią i nie wyrwą im pół twarzy ;) hihi a nie chcą inwestować 600 zł ;)   dla mnie rewelacja ja nic droższego nie potrzebuję :) Cena to 19,90 zł 

Inne zakupy :)

Apteka : 


Alantan dermoline - skuszona pozytywnymi opiniami na blogach kupiłam ten krem aby uspokoić mą buźkę - na razie sprawuje się rewelacyjnie  :) Notatka pojawi się niedługo :)

Mała drogeria osiedlowa : 


- Ukochana szamponetka Marion Hebanowa Czerń dla odświeżenia koloru;)

- oraz CC Cream Body Perfector od Bielendy- co tu dużo mówić kupiłam ten fluid do ciała (mający dawać efekt rajstop) gdy przyszły ciepłe dni a moje nogi były tak blade jak u córki młynarza i jakbym z nimi wyszła to by ludzie ze śmiechu padli :D a ja razem z nimi ;) i ten krem sprawdził się rewelacyjnie. Nogi miały delikatną subtelną opaleniznę :) Kocham i stał się moim must have na ten sezon ( a jak wydawałam te 24 zł to mi serce pękało bo bałam się że nie sprawdzi mi się ) 

Ostatnie nowości : 

-Original Source Lime Shower Gel -  on jest jako dodatek do Cosmo więc się pokusiłam za cenę 4,99 rewelka ;)
- Balsam Lirene MAXSLIM - kupiłam w Biedronie za 5,99 zł ( to chyba wyprzedaż) 
- Balsam Perfecta Slim Fit od Dax Cosmetics ;) 

Przychodzi wiosna i ja zawsze zaczynam ujędrnianie i tonami wylewam na siebie balsamy ;) taki typ ze mnie ;) 


Jak widzicie nie są to żadne mega drogie zakupki a myślę że takie w graniach rozsądku ( jak na 2 miesiące - a pewnie i marzec się zahaczył nie pamiętam dokładnie)  i opanowania bo wiele rzeczy kusiły i krzyczało jednak ja nie chcę wydawać na kosmetyki, których mam pełno ;)

Większe zakupy zrobiłam do szafy ;) może zrobię o nich post ;) ale czekam na 1 bluzkę ;) 

Miałyście coś z moich nowości ? Coś się sprawdziło a może nie ?? A może Was coś kusi ?? Chętnie poczytam ;)  

♥♥ Dagmara ♥♥

piątek, 14 września 2012

O doładowaniu tuszu od Celii + nowościowo + o tęsknocie ;)

Hej moje słoneczka :) TĘSKNIŁAM ZA WAMI :*



Ja już po weselnie :) Było fantastycznie spędziłam 2 i pół dnia z moim ukochanym z czego jestem najbardziej szczęśliwa :) Zabawa była cudowna :) Zdjęcia będą ale jak mój TŻ mi wyśle :)
Powiem Wam tylko że zabawa była taka fajna że rozprułam kawałek kiecuszki, rozwaliłam buty ale warto było ;) 

Nie pisałam bo wróciłam w poniedziałek padnięta ;) we wtorek i środę też padnięta :D i jakoś dziś się pozbierałam ;)

Zaraz po nadrabiam u Was kochane ;)


I zdarzyła się u mnie jeszcze jedna fantastyczna sprawa :) Mianowicie odnalazłyśmy się z koleżanką z gimnazjum i zaczęłyśmy rozmawiać, następnie się spotykać iiiiiiii zostałyśmy przyjaciółkami ( w szkole nimi nie byłyśmy- bo chodziłyśmy do innych klas itp). Wiem że to nic nadzwyczajnego ale powiem szczerze brakowało mi przyjaciółki, takiej do pogadania i do wyjścia. Ostatnia mnie zostawiła za namową innej, która ją skutecznie ode mnie odciągała sama nie wiem czemu- no ale cóż widocznie to nie była przyjaciółka skoro dała się tak sterować :) No ale teraz już mam przyjaźń BEZINTERESOWNĄ, nie jesteśmy o siebie zazdrosne, obie mamy facetów (ona męża), którego planuję zapoznać ze sobą i z moim misiem :) i mam nadzieję że będzie fantastycznie :) ufffff przepraszam za rozgadanie ale jestem szczęśliwa : ) hehehe


A teraz już temat notki :)

Pamiętacie jak pokazywałam Wam takie doładowanie tuszu z Celii- dziś pokażę Wam jak maluje rzęski :)


I powiem Wam tylko tyle że jak za cenę 2-4 zł ta inwestycja się bardzo opłaca :)

Ja przelałam go opakowania po tuszu Miss Sporty Studio Lash ponieważ ma on fantastyczną szczoteczkę i żal mi było go wyrzucać :)

Tusz Celii- przedłuża, pogrubia i podkręca rzęsy :)

Nie wypadają nam one :)

Tusz jest mega czarny :)

Opakowanie wygląda tak i starcza na uzupełnienie dwóch tusz :) ( ja mam wyżej wymieniony i Avon Enchant :)

Ale dziś prezentuję tusz Celia + szczoteczka Miss Sporty :) i jest to uwaga : 1 warstwa :)






Zaraz padną pytania o to co robię z rzęsami : otóż mój patent na piękne rzęsy jest taki : codziennie wieczorem maluję je: OLEJKIEM RYCYNOWYM  :) i tak od lat od lat od lat ;)

a teraz co nowego w kosmetyczce :)

Zaopatrzyłam się w cienie ponieważ to u mnie idzie tonami ;) Chociaż mój facet ostatnio mnie rozczulił - widział mnie 1 raz bez makijażu i powiedział że jestem śliczna ( kochane misiątko moje ♥ )

Ale na zakupach z moją Martusią jednak obkupiłam się w cienie i jedne przeżyły upadek z podłogą i się jeden skruszył :D

Beże i brązy : 5zł

Moje ukochane szarości:6zł


Oraz fioleto-grafity- jeden się stłukł w drobny mak ;)- grafit hehe ;)3zł



Nowości do włosów to tylko mój ukochany suchy szampon Isany oraz lakier Welli- 2-dniowa objętość ;)

Ostatnio jak szukałam dla taty leków to odkryłam u siebie wspaniałą aptekę w której jest wszystko o czym marzyłam : Pharmaceris, Biovax, Jantar, Blanx, Seboradin no raj :) zbieram kasę i kupuję  :D

Kupiłam tam sobie tylko pastę BlanX Anty Osad- zobaczymy co zdziała ;) 21 zł mam nadzieję że dobra :D 

Z perfum to tylko Avon Aspire- cięższe na okres jesienno zimowy ;)

i biżuteria :

Kolczyki na wesele się przydały a dostałam od babci :


oraz bransoletka z wyprzedaży z Biedronki za 6 zł :


aaa i na koniec Twarzowa nowość mianowicie puder ( też z weselnych nowości hehe )

Affinitone- Maybelline - jest świetny :) ja mam 09 Opal Rose - czyli w odcieniach różowo- pomarańczowych dość ciepłych i jest idealny :) kocham go :D w Naturze jest teraz za 15 zł :) 





Oh i to by było na tyle- gratuluję każdemu kto dobrnął do końca ;)

I moje tradycyjne pytanie- miałyście coś Polecacie czy nie ??


♥♥ Dagmara ♥♥